Salonowy system z brytyjskim rodowodem - Ruark Audio R710 i Talisman-R
- Kategoria: Newsy sprzętowe
- Tomasz Karasiński

Ruark Audio pokazał dwa nowe produkty, które dobrze wpisują się w obecną modę na sprzęt hi-fi łączący kilka pozornie różnych światów - klasyczne nośniki, streaming, wzornictwo nawiązujące do domowych mebli i konstrukcję, która nie wymaga budowania systemu z wielu osobnych pudełek. Brytyjska marka, obchodząca w 2026 roku 40-lecie działalności, zaprezentowała konsolę muzyczną R710 Music Console oraz wolnostojące kolumny Talisman-R. Razem tworzą kompletny system stereo, w którym użytkownik dostaje wzmacniacz, streamer, odtwarzacz CD, obsługę gramofonu i parę pasywnych kolumn zaprojektowanych specjalnie z myślą o estetycznej oraz technicznej spójności z urządzeniami z serii 100.
Ruark Audio to rodzinna brytyjska firma założona w połowie lat osiemdziesiątych przez Alana O'Rourke'a i jego syna Briana. Marka zaczynała jako Ruark Acoustics i początkowo była kojarzona przede wszystkim z klasycznymi kolumnami głośnikowymi. Z czasem coraz mocniej skręciła w stronę eleganckich systemów muzycznych, radioodbiorników, kompaktowych urządzeń sieciowych i rozwiązań typu all-in-one, w których brzmienie miało iść w parze z dopracowanym wzornictwem oraz łatwą obsługą. Najnowsze premiery są więc dla Ruarka czymś więcej niż tylko rozszerzeniem katalogu. R710 rozwija koncepcję nowoczesnej konsoli muzycznej, natomiast Talisman-R odwołuje się do korzeni firmy i przypomina, że jej historia zaczęła się właśnie od kolumn.

R710 Music Console został zaprojektowany jako najbardziej zaawansowane urządzenie w rodzinie produktów R100. Nie jest to typowy wzmacniacz z dodatkiem streamera, ale kompletne centrum domowego systemu audio. W jednej obudowie zamknięto wzmacniacz klasy D o mocy 2 x 200 W przy 4 omach i zniekształceniach THD 0,01%, odtwarzacz CD ze szczelinowym mechanizmem ładowania, sekcję sieciową, przetwornik cyfrowo-analogowy Burr-Brown 32 bit/192 kHz, wejścia analogowe i cyfrowe, obsługę gramofonu oraz złącze HDMI ARC/eARC, dzięki któremu R710 może współpracować także z telewizorem. W praktyce oznacza to, że jeden elegancki komponent może zastąpić wzmacniacz, streamer, odtwarzacz płyt kompaktowych, przedwzmacniacz gramofonowy i częściowo soundbar, przynajmniej w tych systemach, w których priorytetem pozostaje klasyczne stereo.

Lista obsługiwanych źródeł jest szeroka, ale dobrana dość rozsądnie. R710 współpracuje z Apple AirPlay 2 i Google Cast, ma Spotify Connect, TIDAL Connect, Qobuz Connect, radio internetowe, Bluetooth z kodekiem aptX HD, USB, wejście optyczne, wejście liniowe i obsługę serwerów UPnP. Producent podaje również obsługę plików wysokiej rozdzielczości do 32 bit/192 kHz. Ważnym elementem jest zintegrowany napęd CD, bo właśnie ten szczegół odróżnia nową konsolę od wielu nowoczesnych wzmacniaczy streamingowych. Rynek zdążył już ogłosić koniec płyt kompaktowych, ale w ostatnich latach coraz wyraźniej widać, że wielu słuchaczy nie chce ograniczać się wyłącznie do streamingu. R710 odpowiada na tę potrzebę w sposób bardzo praktyczny - bez konieczności dokładania osobnego transportu, kabla cyfrowego i kolejnego zasilacza.

Od strony użytkowej Ruark pozostaje wierny własnym przyzwyczajeniom. Front urządzenia zajmuje kolorowy ekran TFT o przekątnej 6,8 cala z automatycznym przyciemnianiem, a sterowanie odbywa się między innymi za pomocą firmowego kontrolera RotoDial, który od lat jest jednym z najbardziej rozpoznawalnych elementów produktów tej marki. R710 ma również regulację tonów niskich i wysokich w zakresie +/-6 dB, przełączany układ Loudness EQ, tryb Stereo+ oraz możliwość korzystania z przewodowych i bezprzewodowych słuchawek. Takie dodatki nie są może najważniejsze z perspektywy audiofilskiej ortodoksji, ale w systemie, który ma stać w salonie i obsługiwać różne scenariusze - od wieczornego słuchania płyt po dźwięk z telewizora - mogą mieć realne znaczenie.

Drugą nowością są Talisman-R, czyli współczesna wersja kolumn, które po raz pierwszy pojawiły się w katalogu Ruarka w 1990 roku. Oryginalne Talisman 1 były jednym z modeli, które pomogły młodej wówczas firmie zbudować rozpoznawalność w świecie hi-fi. Nowa wersja zachowuje charakterystyczną smukłą sylwetkę i pochyloną przednią ściankę, ale technicznie jest projektem opracowanym od nowa. Ruark opisuje Talisman-R jako dwudrożne kolumny podłogowe w obudowie bas-refleks z podwójnym, profilowanym tunelem. Zastosowano tu 27-mm jedwabną kopułkę wysokotonową z neodymowym układem magnetycznym oraz 165-mm przetwornik nisko-średniotonowy NS+ z membraną z impregnowanego włókna, 35-mm dwuwarstwową cewką miedzianą i magnesem strontowo-ferrytowym.

Najciekawszym elementem konstrukcji Talisman-R wydaje się jednak nie sam zestaw przetworników, lecz sposób pracy z obudową. Widoczne śruby na przedniej ściance nie są ozdobą, ale częścią odsprzęgniętego systemu montażu. Baffle został zamocowany za pośrednictwem elastomerowych tulei oraz dodatkowych elementów tłumiących, aby ograniczyć przenoszenie energii z głośników na główną część obudowy. Wewnątrz zastosowano wzmocnienia i materiał tłumiący dobrany tak, aby kontrolować rezonanse oraz fale stojące. Zwrotnicę opracowano z naciskiem na integrację fazową, wykorzystując kondensatory, rezystory i cewki o niskich stratach. Producent deklaruje pasmo przenoszenia 40 Hz - 22 kHz w typowych warunkach pokojowych, impedancję nominalną 6 omów, minimum 3,8 oma przy 5 kHz i częstotliwość podziału 2,2 kHz.

Talisman-R są konstrukcjami relatywnie smukłymi. Pojedyncza kolumna ma 850 mm wysokości, 210 mm szerokości i 250 mm głębokości, a jej masa wynosi 17,6 kg. Ruark zastosował stalową podstawę z regulowanymi gumowymi nóżkami i kolcami do dywanów, co ma poprawiać stabilność, obniżać środek ciężkości i dawać wizualny efekt lekkiego oderwania bryły od podłoża. W praktyce Talisman-R mają być więc nie tylko technicznym uzupełnieniem R710, ale też meblowym elementem systemu - czymś, co można wstawić do pokoju bez wrażenia, że domowa przestrzeń została podporządkowana sprzętowi audio.

Oba nowe produkty będą dostępne w wykończeniach Fused Walnut i Satin Charcoal, zgodnych stylistycznie z innymi urządzeniami z serii 100. Ten detal jest istotny, bo Ruark konsekwentnie buduje ofertę w taki sposób, aby poszczególne komponenty można było łączyć nie tylko funkcjonalnie, ale również wizualnie. R710 może oczywiście pracować z innymi kolumnami, a Talisman-R można podłączyć do klasycznego wzmacniacza, jednak jako para tworzą system zaprojektowany z myślą o słuchaczu, który chce mieć pełnoprawne stereo, ale niekoniecznie chce stawiać obok siebie kilka urządzeń i osobno dobierać każdy element toru.

W materiałach prasowych dostępność nowych produktów zapowiedziano na czwarty kwartał 2026 roku. Strona producenta jako planowany termin rozpoczęcia sprzedaży wskazuje wrzesień. R710 Music Console kosztuje 2199 funtów lub 2699 euro, natomiast Talisman-R wyceniono na 1499 funtów lub 1799 euro za parę. Polskie ceny nie zostały jeszcze podane. Przy prostym przeliczeniu z euro daje to odpowiednio 11478 zł za R710 i 7650 zł za Talisman-R, czyli łącznie 19128 zł za kompletny system. Nie należy jednak traktować tych kwot jako potwierdzonych cen detalicznych w Polsce, bo finalna wycena może zależeć między innymi od podatków i kosztów transportu. W materiałach prasowych dostępność nowych produktów zapowiedziano na czwarty kwartał 2026 roku, natomiast strona producenta wskazuje wrzesień jako planowany termin rozpoczęcia sprzedaży.

Źródło: Audio Center

















Komentarze