Dwa kolorowe sposoby na czarne płyty - Majority Stylo i Folio
- Kategoria: Newsy sprzętowe
- Mariusz Szczepaniak

Jeszcze kilka lat temu niedrogi gramofon dla początkującego melomana najczęściej oznaczał bardzo prostą konstrukcję, w której liczyło się przede wszystkim to, aby położyć płytę na talerzu, nacisnąć przycisk i usłyszeć muzykę. Dziś ten segment wygląda zupełnie inaczej. Nawet w stosunkowo tanich modelach pojawiają się markowe wkładki, regulacja siły nacisku, wbudowane przedwzmacniacze gramofonowe czy możliwość nagrywania płyt na pamięć USB. Właśnie w tym kierunku postanowiła pójść firma Majority, prezentując modele Stylo i Folio. Pierwszy jest pomyślany jako normalny gramofon, który można podłączyć do aktywnych kolumn albo klasycznego zestawu stereo, drugi idzie w stronę kompletnego systemu z własnymi głośnikami. Oba zwracają też uwagę czymś znacznie prostszym - zamiast ograniczać wybór do czerni i ewentualnie drewnopodobnej okleiny, producent przygotował całą paletę mocnych kolorów.
Majority powstało w Cambridge w 2012 roku z inicjatywy Eddiego Lathama i PJ Scotta. Firma od początku koncentrowała się na stosunkowo niedrogim sprzęcie domowym i przenośnym, zaczynając od głośników Bluetooth i odbiorników radiowych. Z czasem katalog rozszerzył się między innymi o soundbary, systemy muzyczne, głośniki, streamery i gramofony. Według danych producenta urządzenia Majority trafiły już do ponad trzech milionów gospodarstw domowych na całym świecie. Co by nie mówić, dwa nowe modele też mają spore szanse na sukces. Oba modele wpisują się w coraz bardziej rozbudowaną gamę gramofonów Majority, w której znajdują się również prostsze Moto, zestaw Moto Plus z osobnymi głośnikami oraz automatyczny Auto. Firma najwyraźniej nie próbuje więc zbudować jednego uniwersalnego odtwarzacza dla wszystkich, lecz rozdziela ofertę według sposobu użytkowania. W Stylo najważniejsze są klasyczne elementy gramofonu i możliwość włączenia go do normalnego zestawu, Folio stawia natomiast przede wszystkim na wygodę i brak konieczności dokupowania czegokolwiek na początek.

Z opisywanej dwójki Stylo jest konstrukcją zdecydowanie bardziej tradycyjną. To manualny gramofon z napędem paskowym, pracujący z prędkościami 33 1/3 i 45 obr./min. Talerz wykonano z aluminium, a proste ramię z włókna węglowego wyposażono w regulowaną przeciwwagę i anti-skating. Jest również regulacja prędkości w zakresie +/-10%, co w tej klasie urządzeń nie jest szczególnie częstym dodatkiem. Całość waży 4,6 kg i mierzy 42,6 x 33,2 x 13,1 cm, więc Stylo nie jest miniaturowym odtwarzaczem udającym pełnowymiarowy gramofon, lecz normalną konstrukcją, którą spokojnie można potraktować jako podstawę pierwszego systemu stereo. Fabrycznie zamontowana jest wkładka Audio-Technica AT3600L. To jeden z najczęściej spotykanych modeli w niedrogich gramofonach, ale właśnie w takim urządzeniu ma to sporo sensu. Igłę można bez problemu wymienić, części są łatwo dostępne, a użytkownik nie jest przywiązany do anonimowej, nietypowej wkładki stworzonej wyłącznie dla jednego urządzenia. Regulowane ramię daje zresztą pewne pole do późniejszych zmian, jeśli właściciel z czasem będzie chciał poeksperymentować z inną wkładką.

Majority zadbało też o to, aby Stylo nie wymagał od początku kompletowania pełnego zestawu analogowej elektroniki. Wbudowany przedwzmacniacz gramofonowy pozwala podłączyć go bezpośrednio do wzmacniacza lub aktywnych kolumn z wejściem liniowym, ale można go również ominąć i skorzystać z zewnętrznego phono stage'a. Sygnał wyprowadzany jest klasycznie przez RCA. Druga możliwość to Bluetooth 5.3, przy czym w tym modelu służy on do bezprzewodowego wysyłania dźwięku z gramofonu do kompatybilnych głośników, słuchawek albo zestawu hi-fi. Innymi słowy, można zacząć od bardzo prostego systemu Bluetooth, a później stopniowo przejść na klasyczne połączenie przewodowe.

Folio powstał z myślą o innym użytkowniku. Tutaj osobne kolumny w ogóle nie są konieczne, ponieważ w obudowie znalazł się wzmacniacz i zestaw stereofonicznych głośników. Mechanicznie nadal nie mamy jednak do czynienia z najprostszym odtwarzaczem płyt. Gramofon wykorzystuje napęd paskowy, aluminiowy talerz, regulowaną przeciwwagę i ramię w kształcie litery S, na którego końcu również pracuje Audio-Technica AT3600L. Dostępne są prędkości 33 1/3 i 45 obr./min, a po zakończeniu strony mechanizm może automatycznie zatrzymać odtwarzanie. Największa różnica dotyczy oczywiście wyposażenia. Folio może działać jako całkowicie samodzielny system, ale nie oznacza to, że jego możliwości kończą się na wbudowanych głośnikach. Bluetooth 5.3 pracuje w obie strony. Można więc przesłać muzykę z telefonu do gramofonu i wykorzystać jego głośniki, ale również odtworzyć płytę i wysłać jej dźwięk do bezprzewodowych słuchawek lub zewnętrznego zestawu. Do tego dochodzą wyjścia RCA, wejście AUX oraz gniazdo słuchawkowe 3,5 mm.

Ciekawym dodatkiem jest port USB. Folio może odtwarzać pliki z pamięci zewnętrznej, ale także nagrywać na nią muzykę z płyt winylowych. Nie trzeba więc podłączać gramofonu do komputera ani korzystać z osobnego interfejsu audio, aby wykonać prostą cyfrową kopię albumu. Dla purystów analogowych prawdopodobnie nie będzie to funkcja szczególnie istotna, ale Folio wyraźnie nie jest projektowane jako minimalistyczny gramofon audiofilski. Ma raczej pełnić rolę niewielkiego centrum muzycznego, które po wyjęciu z pudełka potrafi poradzić sobie z płytami, Bluetooth i plikami z USB. W efekcie Stylo i Folio są do siebie cenowo zbliżone, ale ich przeznaczenie jest zupełnie inne. Stylo lepiej pasuje do osoby, która ma już aktywne kolumny albo wzmacniacz i chce rozpocząć przygodę z winylem od konstrukcji dającej podstawowe możliwości regulacji i późniejszej rozbudowy. Folio jest znacznie bardziej samowystarczalne - można postawić je na komodzie, podłączyć do prądu i właściwie na tym zakończyć instalację. Jeżeli z czasem wbudowane głośniki okażą się niewystarczające, nic nie stoi na przeszkodzie, aby wykorzystać zewnętrzny zestaw.

W tym roku Majority postanowiło dodatkowo mocno odejść od konserwatywnej stylistyki typowej dla niedrogich gramofonów. Stylo jest dostępny w wersjach Blackout, Sol Yellow, British Racing Green, Blue Steel i Oxblood, czyli odpowiednio czarnej, intensywnie żółtej, ciemnozielonej, niebieskiej i bordowej. Folio otrzymał podobną paletę, ale dodatkowo można wybrać wersję Plywood z bardziej tradycyjnym, drewnianym wykończeniem. Nie ma to oczywiście żadnego wpływu na sposób odtwarzania płyt, ale w przypadku sprzętu kierowanego do osób kompletujących pierwszy system wygląd może być równie ważny jak możliwość zmiany wkładki czy podłączenia zewnętrznego przedwzmacniacza. Stylo i Folio są już dostępne w Wielkiej Brytanii. W materiałach dotyczących tegorocznej oferty podawane są ceny 159 funtów za Stylo i 169 funtów za Folio, choć aktualne oferty detaliczne nieco się różnią. W Polsce firma Majority nie ma jeszcze oficjalnego dystrybutora, a co za tym idzie, jej gramofony nie są dostępne w sklepach. Gdyby jednak któryś z importerów się nimi zainteresował, rozsądną estymacją cenową byłyby kwoty około 849 zł za Stylo i 899 zł za Folio.
Źródło: Majority

















Komentarze