Więcej technologii w kompaktowej obudowie - Sonos Beam Ultra
- Kategoria: Newsy sprzętowe
- Mariusz Szczepaniak

Sonos rozwija swoją serię kompaktowych soundbarów, prezentując model Beam Ultra. Nowa konstrukcja zachowuje niewielkie rozmiary, które były jednym z największych atutów wcześniejszych generacji, ale pod względem architektury akustycznej idzie wyraźnie dalej. Producent deklaruje obsługę Dolby Atmos w układzie 7.1.2, szerszą scenę, mocniejszy bas i wyraźniejsze dialogi, a wszystko to w obudowie mierzącej zaledwie 750 mm szerokości. Beam Ultra ma więc nadal pozostawać soundbarem dla osób, które nie chcą zastawiać całej szafki pod telewizorem, ale jednocześnie oczekują znacznie bardziej rozbudowanego efektu przestrzennego niż w typowej niewielkiej belce.
Największa zmiana zaszła wewnątrz. Beam Ultra wykorzystuje dziewięć przetworników, czyli o cztery więcej niż Beam. Każdy z nich napędzany jest osobnym cyfrowym wzmacniaczem pracującym w klasie D. W układzie znalazło się pięć tweeterów i cztery niskoprofilowe woofery. Szczególnie ważne są dwa głośniki wysokotonowe skierowane ku górze, odpowiedzialne za odtwarzanie informacji wysokościowych w ścieżkach Dolby Atmos. Dwa kolejne tweetery średniotonowe skierowano na boki i obciążono tubami, aby zwiększyć separację kanałów oraz poszerzyć scenę, natomiast osobny przetwornik skierowany do przodu zajmuje się budowaniem stabilnego obrazu w centrum. To właśnie dzięki takiemu układowi Sonos mówi o rzeczywistym systemie 7.1.2 zamkniętym w jednej obudowie.

Rozbudowanie sekcji głośnikowej ma poprawić nie tylko efekt przestrzenny, ale również sposób reprodukcji dialogów i muzyki. Sonos wyraźnie skupił się na kanale centralnym, wprowadzając funkcję AI Speech Enhancement. Algorytmy analizują materiał i wykrywają ludzki głos, a użytkownik może następnie wybrać jeden z czterech poziomów podkreślenia dialogów w aplikacji. Ma to szczególne znaczenie w filmach i serialach, w których głos łatwo ginie pod efektami, muzyką i dźwiękami tła. Pozostawiono również Night Sound, czyli tryb ograniczający gwałtowne skoki głośności i wzmacniający cichsze fragmenty. W praktyce Beam Ultra ma więc nie tylko grać bardziej widowiskowo, ale również rozwiązywać jeden z najbardziej przyziemnych problemów współczesnego kina domowego - konieczność ciągłego podgłaśniania dialogów i ściszania scen akcji.

Do dopasowania brzmienia do pomieszczenia służy Trueplay. System analizuje akustykę pokoju i odpowiednio modyfikuje charakterystykę soundbara, a w przypadku Beam Ultra działa zarówno z urządzeniami iOS, jak i Android. Użytkownik zachowuje również możliwość ręcznej regulacji basu, wysokich tonów i funkcji Loudness. Jest to szczególnie przydatne w przypadku konstrukcji, która z jednej strony ma zmieścić się pod telewizorem, a z drugiej może pracować zarówno w niewielkim salonie, jak i większym pomieszczeniu, gdzie sam soundbar będzie musiał poradzić sobie z zupełnie innymi warunkami akustycznymi.
Beam Ultra został zaprojektowany jako samodzielny soundbar, ale podobnie jak wcześniejsze modele Sonosa może być również punktem wyjścia do budowy większego zestawu. Do systemu można dołączyć subwoofer, a także tylne głośniki efektowe. Co ciekawe, Sonos rozszerza tę możliwość również na wybrane kompatybilne modele przenośne, co daje użytkownikowi większą swobodę podczas rozbudowy zestawu. W praktyce oznacza to, że nie trzeba od razu inwestować w pełny system kina domowego. Można zacząć od Beam Ultra, później dołożyć subwoofer, a na końcu rozbudować całość o kanały surround. Jednocześnie wszystkie te urządzenia pozostają częścią systemu multiroom, więc poza seansem filmowym mogą pracować jako zestaw do odtwarzania muzyki w całym domu.

Pod względem łączności Beam Ultra jest urządzeniem zdecydowanie bardziej wszechstronnym niż prosty soundbar telewizyjny. Do telewizora podłączymy go przez HDMI eARC lub ARC, natomiast do przesyłania muzyki można wykorzystać Wi-Fi 6, Bluetooth 5.3 lub Apple AirPlay 2. Port USB-C może przyjąć sygnał z zewnętrznego źródła po zastosowaniu adaptera Sonos Line-In, a z odpowiednim adapterem może również służyć do połączenia przewodowego z siecią. Soundbar wyposażono także w zestaw mikrofonów dalekiego pola wykorzystywany do sterowania głosowego, Trueplay i innych funkcji systemowych. Co ważne, z tyłu obudowy umieszczono fizyczny przełącznik, który całkowicie odcina zasilanie mikrofonów.

Cała konstrukcja mierzy 750 x 65 x 105 mm i waży 2,88 kg. Beam Ultra będzie dostępny w czarnej i białej, matowej wersji kolorystycznej. Niewielka wysokość ma pozwolić na ustawienie soundbara przed telewizorem bez zasłaniania dolnej części ekranu, a osoby preferujące montaż na ścianie mogą skorzystać z dedykowanego uchwytu. Sonos zwraca również uwagę na kwestie środowiskowe - 24% materiałów wykorzystanych w Beam Ultra pochodzi z recyklingu, niemal połowę tworzyw sztucznych zastąpiono materiałami odzyskanymi, a pobór energii w trybie bezczynności ma być o 25% niższy niż w Beamie. Opakowanie wykonano natomiast w 96% z odnawialnych materiałów certyfikowanych przez FSC. Sonos Beam Ultra będzie szeroko dostępny od 29 września 2026 roku. W Polsce jego cena wynosi 3149 zł.
Źródło: Horn Distribution


















Komentarze