Meze Strada
- Kategoria: Słuchawki i wzmacniacze słuchawkowe
- Tomasz Karasiński

Meze Audio jest jednym z producentów, którzy w ciągu zaskakująco krótkiego czasu przeszli drogę od ciekawostki z peryferii rynku do roli jednego z najważniejszych graczy w segmencie słuchawek klasy premium. Rumuńska marka, założona przez industrialnego projektanta Antonio Meze, zbudowała swoją pozycję na połączeniu rozpoznawalnego wzornictwa, dopracowanej ergonomii i muzykalnego, przyjaznego brzmienia. Pierwszym wielkim hitem i przełomem dla maleńkiej wówczas manufaktury były oczywiście 99 Classics, które z czasem doczekały się kolejnych wcieleń i całej rodziny pokrewnych modeli. Później pojawiły się jeszcze tańsze 99 Neo oraz dokanałówki 12 Classics i 11 Neo, ale to był zaledwie wstęp, ponieważ niedługo potem rumuńska firma przestała się szczypać i odważnie weszła w świat hi-endowych słuchawek planarnych, prezentując takie modele jak Empyrean, Elite i Liric. I to był strzał w dziesiątkę. Manufaktura z Baia Mare, choć już dzięki 99 Classics była kojarzona ze sprzętem wysokiej jakości, nagle zaczęła być postrzegana jako jeden z absolutnych liderów w branży i stawiana obok takich gigantów jak Sennheiser, Audeze czy Focal. Po kilku latach konsekwentnego budowania tego wizerunku Meze Audio stało się marką, którą nawet mniej osłuchani melomani potrafią wskazać po samym kształcie muszli. Katalog firmy miał jednak wyraźną lukę. Z jednej strony relatywnie przystępne cenowo, zamknięte 99 Classics, z drugiej wyżej pozycjonowane otwarte modele dynamiczne oraz bardzo drogie konstrukcje planarne. Brakowało słuchawek zamkniętych, wyraźnie audiofilskich, ale wciąż w zasięgu entuzjasty, który nie chce od razu wchodzić w okolice flagowców. Tę lukę ma wypełnić Strada - zamknięty, wokółuszny model dynamiczny wyceniony na 3499 zł.

























Adam