Bannery górne wyróżnione

Bannery górne

A+ A A-

Audiofil 2015 - Moje Audio

  • Kategoria: Reportaże
  • Tomasz Karasiński

Audiofil 2015 - Moje Audio

Za każdym razem kiedy odwiedzamy Wrocław, zazdroszczę jego mieszkańcom z tego czy innego powodu. A to trafię na plakat zapowiadający jakiś koncert, którego w Warszawie nie ma i nie będzie, a to wieczorem zawitam do jednej z wielu ciekawych restauracji, a ostatnio zastanawiałem się jak to jest, że w tym mieście wyłączenie z ruchu jednego czy dwóch mostów nikomu nie robi wielkiej różnicy, podczas gdy w Warszawie jeden z ośmiu spłonął i pół miasta stoi. Melomani z całej Polski mogą zazdrościć mieszkańcom Wrocławia jeszcze jednego - Audiofila. Pisany z małej litery oznacza osobnika wydającego większość swoich zarobków na srebrne kable, natomiast z wielkiej - cykliczną imprezę polegającą na prezentacji możliwości sprzętu audio szerszej publiczności.

Pokazy organizowane są od wielu lat przez Piotra Guzka i zwykle polegają na łączeniu odsłuchów z wykładami, a nawet pewnymi eksperymentami muzycznymi. W ramach Audiofila odbywały się już porównania formatów, różnych wydań tego samego albumu lub sposobów połączenia sprzętu, nie wspominając już o pokazach metod czyszczenia płyt winylowych i innych tego typu atrakcjach. Z uwagi na dużą liczbę zainteresowanych i konieczność zapewnienia warunków odpowiednich do słuchania wysokiej klasy sprzętu hi-fi, impreza odbywa się zwykle w sali konferencyjnej jednego z wrocławskich hoteli. Lokalizacji tych było już wiele. Cztery pierwsze pokazy w tym roku gościł na przykład hotel Qubus, dysponujący swoją drogą bardzo przyjemną i dość bezproblemową z akustycznego punktu widzenia salą konferencyjną. Wiadomo było jednak, że już piąta edycja odbędzie się w innym miejscu. Jakim? Zobaczcie sami.

Audiofil 2015 - Moje Audio

Audiofil 2015 - Moje Audio

Do samego końca nie wierzyłem, że to się uda, ale najwyraźniej upór organizatora zrobił swoje i audiofilska impreza zawitała do jednej z najbardziej prestiżowych lokalizacji we Wrocławiu - Narodowego Forum Muzyki. Jest to potężny, nowoczesny obiekt oddany do użytku zaledwie kilka tygodni temu. Sama instytucja powstała 22 maja 2014 roku z połączenia Międzynarodowego Festiwalu Wratislavia Cantans i Filharmonii im. W. Lutosławskiego we Wrocławiu. Narodowe Forum Muzyki organizuje działalność jedenastu zespołów instrumentalnych i wokalnych - Orkiestry Symfonicznej NFM, NFM Leopoldinum - Orkiestry Kameralnej, Wrocławskiej Orkiestry Barokowej, Chóru NFM, Polskiego Narodowego Chóru Młodzieżowego, Chóru Chłopięcego NFM, Lutosławski Quartet, LutosAir Quintet, NFM Ensemble, Polish Cello Quartet czy NFM Tria Smyczkowego Leopoldinum. Narodowe Forum Muzyki podobno z marszu stało się miejscem, w którym lansują się ludzie kulturalni, możni, znani i wpływowi, a i repertuar wygląda dość imponująco. Nawet w pierwszym dniu piątej edycji Audiofila, na głównej scenie występowała Aleksandra Kurzak.

Audiofil 2015 - Moje Audio

Audiofil 2015 - Moje Audio

Obiekt rzeczywiście jest imponujący, szczególnie od wewnątrz. Całość sprawia wrażenie, jakby została uruchomiona wczoraj, co ma swoje dobre i złe strony. Dobra jest taka, że wszystko wygląda nieskazitelnie - poruszając się po budynku czujemy się jakbyśmy weszli do środka komputerowej animacji. Jest perfekcyjnie. Minusem jest natomiast ogólna dezorganizacja. Krótko można to opisać tak - nikt nic nie wie, nikt nie zna nikogo, więc tak profilaktycznie nikomu nic nie wolno. W sobotę zapytaliśmy na przykład jednego z pracowników, w którym miejscu znajduje się wyjazd z parkingu, ponieważ tam po imprezie umówiliśmy się z przyjacielem wyjeżdżającym z obiektu. Niestety, nie otrzymaliśmy odpowiedzi. W niedzielę natomiast chcieliśmy wejść do sali nieco wcześniej aby zrobić kilka zdjęć nie przeszkadzając nikomu w odsłuchu, jednak obiekt był zamknięty na cztery spusty, a ochroniarz przy wejściu głównym poinformował nas, że jest to jego pierwszy dzień w pracy i absolutnie nie ma pojęcia o jakiej imprezie mówimy. Po kilku minutach razem z nami przed wejściem czekał również jeden z pracowników organizatora prezentacji i podobnie jak nam, nie udało mu się wytłumaczyć ochronie w jakim celu tam się pojawił i dlaczego chce wejść do środka. Nawet pomimo tego, że w sali był już sam Piotr Guzek i lekko zniecierpliwiony czekał na kolegów, którzy pomogą mu przełączyć kolumny i przygotować salę przed pokazami. W sobotę wieczorem w odsłuchach uczestniczył jeden z pracowników Narodowego Forum Muzyki, z którym nawet wstępnie umówiliśmy się na zwiedzanie obiektu i głównej sali koncertowej w niedzielę. Niestety nie doszło do tego ponieważ w niedzielę już go nie było i nikt z pozostałych członków ekipy nie potrafił powiedzieć jak moglibyśmy go znaleźć. Wszyscy ci ludzie byli - jak to we Wrocławiu - fantastycznie mili i uprzejmi, jednak ogólna dezorganizacja była chwilami aż zabawna. Mam nadzieję, że to po prostu choroba wieku dziecięcego, a po kilku tygodniach wspólnej pracy wszyscy będą lepiej zorganizowani i poczują się pewniej w tym nowym, jeszcze nie do końca zbadanym i oswojonym miejscu.

Audiofil 2015 - Moje Audio

Audiofil 2015 - Moje Audio

Audiofil 2015 - Moje Audio

Co zmiana lokalizacji oznacza dla Audiofila? Miejsce na pewno jest bardziej prestiżowe, jednak z oczywistych względów pokazy nie mogły odbywać się w głównej sali koncertowej. Imprezę zorganizowano w tak zwanym Green Roomie czyli pomieszczeniu, które normalnie pełni rolę małej sali konferencyjnej. Zazwyczaj po koncertach można tu zdobyć autografy artystów, kupić płyty i książki lub przeprowadzić krótki wywiad. Jedyny problem polega na tym, że sala jest bardzo nieregularna i to w każdym możliwym kierunku - ma kształt wydłużonego trapezu, jest wysoka na jakieś 4-5 metrów, zwęża się ku górze, ma kompletnie niewytłumione ściany i bonus w postaci dwóch dużych kolumn biegnących prawie przez środek. Jeżeli chodzi o prezentowanie możliwości sprzętu audio, są to bardzo trudne warunki. Nie chcę powiedzieć, że w takim pomieszczeniu nie da się słuchać muzyki, bo w każdym się da, ale z punktu widzenia organizatora jest to jedna wielka niewiadoma. Z jakim sprzętem w ogóle startować do takiej sali, jak go ustawić, jak zabezpieczyć się na wypadek ewentualnego niepowodzenia? Hi-endowe kable mogą nie pomóc. Na szczęście z pomocą przyszła tu wrocławska firma Moje Audio, której właściciel zdecydował się na bardzo odważny krok. Będąc dystrybutorem Gradienta, szczycącego się przecież produkcją kolumn odpornych na akustykę pomieszczenia odsłuchowego, postanowił rzucić im wyzwanie. Tym samym w ramach Audiofila wykonano kolejny eksperyment, który - co miło mi obwieścić - zakończył się pełnym sukcesem.

Audiofil 2015 - Moje Audio

Audiofil 2015 - Moje Audio

Audiofil 2015 - Moje Audio

W sobotę po południu Green Room zastaliśmy praktycznie pełny, a głównymi gwiazdami przedstawienia były kolumny Gradient Helsinki 1.5. To bardzo ciekawa konstrukcja, która w żadnym aspekcie nie przypomina typowego zestawu głośnikowego. Zamiast drewnianego pudła, mamy tu coś w rodzaju stylowego stelaża ze sklejki i szkła, w którym zamontowano duży przetwornik basowy grający w obie strony oraz dwa moduły dla pozostałych głośników - średniotonowego i tweetera. Geometrycznie i technicznie jest to totalny odjazd, ale fińscy konstruktorzy twierdzą, że dzięki temu uzyskamy naturalne brzmienie bez względu na to czy Helsinki 1.5 wylądują w małym, mocno wytłumionym pokoju w bloku czy pustym, przeszklonym apartamencie. No dobrze, mieszkania mieszkaniami, ale co się stanie w bardzo nietypowej sali konferencyjnej? Ku mojemu zdziwieniu, zagrało. Niestety nie byłem w stanie dokładnie ocenić brzmienia systemu ponieważ nie udało mi się zająć miejsca między kolumnami - pierwsze rzędy były zajęte aż do późnego wieczora. Mogę natomiast stwierdzić, że skromne gabarytowo Gradienty poradziły sobie z wypełnieniem pomieszczenia dźwiękiem, oferując nawet niezły bas. Najbardziej spodobała mi się prezentacja średnicy - kiedy na talerzu gramofonu wylądowała płyta Anny German, zrobiło się naprawdę ciekawie.

Audiofil 2015 - Moje Audio

Audiofil 2015 - Moje Audio

Audiofil 2015 - Moje Audio

To jednak małe piwo w porównaniu z tym, co działo się w niedzielę, kiedy Helsinki 1.5 zostały zamienione na kolejne, modułowe podłogówki - Revolution. Kolumny w trójkątnych skrzyniach są od stóp do głów pokryte czarnym materiałem - wiadomo jednak że w górnym module znajduje się koncentryczny głośnik podobny do tego z testowanych przez nas podłogówek 6.0, a w dużej skrzyni mamy dwa 30-cm woofery pracujące - podobnie jak w Helsinkach 1.5 - w wolnej przestrzeni, to znaczy bez zamkniętej lub wentylowanej skrzyni. Revolution można więc traktować jak panele dipolowe, a to - jak głosi audiofilska legenda - wymaga cierpliwego ustawiania kolumn w pomieszczeniu i wykonania dodatkowej pracy w postaci jego adaptacji akustycznej. W tym przypadku nie było tak naprawdę ani jednego, ani drugiego. Na ścianach Green Roomu nie zawisły żadne ustroje akustyczne, a kolumny zostały ustawione w tych samych miejscach, w których dzień wcześniej grały Helsinki 1.5. Na testowanie innych ustawień zwyczajnie nie było już czasu ponieważ punktualnie o dwunastej do drzwi zapukało kilkunastu pierwszych gości, a przed trzynastą sala była praktycznie pełna. Na rozgrzewkę puszczono kilka kawałków z płyty kompaktowej i już wtedy było wiadomo, że mimo lekko improwizowanego ustawienia, te kolumny zagrają zdecydowanie lepiej. Dźwięk był lepiej zdefiniowany i konkretny, pojawiło się więcej niskich tonów, poprawiła się dynamika i stereofonia. Pozostało tylko siedzieć i słuchać.

Niemały udział w sukcesie Gradientów miały też pozostałe elementy toru. Od organizatorów prezentacji usłyszałem, że dużo dobrego zrobiły kable Harmonixa, jednak ja przede wszystkim zwróciłbym tu uwagę na flagowego Hegla H360, odtwarzacz CDP4 MK2 i gramofon The Funk Firm LSD z wkładką ZYX-a i przedwzmacniaczem gramofonowym Trilogy 907. Zasilanie zapewniała listwa ISOL-8, a system stanął na stoliku firmy Rogoz Audio. Całość zagrała naprawdę fajnie i właściwie jedynym minusem dla mnie był fakt, że praktycznie wszystkie te urządzenia są mi już znane. Nowością był Hegel H360, co dla uczestników Audiofila stanowiło nie lada atrakcję. Po prostu tak się złożyło, że testowaliśmy ten wzmacniacz jako jedna z pierwszych redakcji na świecie, a także prezentowaliśmy go w Warszawie podczas naszego słuchawkowego weekendu, więc z naszej perspektywy było to właściwie spotkanie ze starym kumplem. Miałem nadzieję, że do odtwarzania płyt winylowych zostanie zaprzęgnięty na przykład jeden z najnowszych gramofonów włoskiego Gold Note'a - Giglio lub Mediterraneo. Ten pierwszy nie tak dawno był prezentowany we wrocławskim Fusicu, więc byłem przekonany, że zobaczę go w akcji właśnie na Audiofilu. Nie będę jednak narzekał, bo LSD jest bardzo dobrą maszyną, która sprawdziła się już podczas wielu podobnych pokazów. A ponieważ Piotr Guzek namiętnie prezentuje słuchaczom albumy winylowe, jakość i pewność co do gramofonu była w tym przypadku kluczowa.

Audiofil 2015 - Moje Audio

Audiofil 2015 - Moje Audio

Audiofil 2015 - Moje Audio

Audiofil 2015 - Moje Audio

Audiofil 2015 - Moje Audio

Podsumowując, inaugurację Audiofila w Narodowym Forum Muzyki uważam za udaną. Można tylko pogratulować organizatorom przeniesienia imprezy do tak prestiżowej lokalizacji oraz umiejętnego poradzenia sobie z niełatwą akustycznie salą. Co więcej, po powrocie do Warszawy dowiedziałem się, że na tym plany Piotra Guzka się nie kończą. Szczegółów zdradzić absolutnie nie mogę, ale powiem tylko tak - jeżeli uda mu się dopiąć swego, co w dużej mierze zależy od przychylności innych osób, będziemy mieli w Polsce jedną z najciekawszych imprez tego typu, łączących sprzęt z muzyką, budujących nowe mosty i popularyzujących temat audiofilskiego dźwięku w najlepszym możliwym wydaniu. Już teraz Audiofil jest niewątpliwym ewenementem, co widać chociażby po frekwencji. Jeżeli uda się pociągnąć temat jeszcze dalej, na tę imprezę będą się zjeżdżali ludzie z całej Polski. Ja w każdym razie gratuluję i trzymam kciuki!

Audiofil 2015 - Moje Audio

Audiofil 2015 - Moje Audio

Audiofil 2015 - Moje Audio

Audiofil 2015 - Moje Audio

Audiofil 2015 - Moje Audio

Audiofil 2015 - Moje Audio

Zdjęcia: Małgorzata Karasińska, Tomasz Karasiński, StereoLife.

Komentarze

  • Brak komentarzy

Skomentuj

Komentuj jako gość

0

Zobacz także

  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Od toroidów do wzmacniaczy marzeń - Fezz Audio

Od toroidów do wzmacniaczy marzeń - Fezz Audio

Gdyby ktoś powiedział, że siedziba jednej z najciekawszych i najszybciej rozwijających się firm produkujących wzmacniacze lampowe i podzespoły do sprzętu hi-fi nie mieści się w Monachium, Glasgow czy Tokio, ale w maleńkiej wsi pod Białymstokiem, wielu audiofilów uniosłoby brwi. W końcu to samo serce Podlasia, które w Polsce uważane jest...

Sekrety skandynawskiego designu - od architektury do sprzętu stereo

Sekrety skandynawskiego designu - od architektury do sprzętu stereo

Styl skandynawski to jedno z najbardziej rozpoznawalnych zjawisk we współczesnym wzornictwie. Często bywa opisywany tak, jakby był gotowym schematem - zestawem zasad, które można odtworzyć w dowolnym miejscu na świecie. Wystarczy tylko połączyć jasne drewno, białe ściany, kilka prostych form, odrobinę tekstyliów, rośliny w ceramicznej doniczce i gotowe. W rzeczywistości...

432 kontra 440 Hz - Muzyczny sekret czy teoria spiskowa?

432 kontra 440 Hz - Muzyczny sekret czy teoria spiskowa?

Melomani potrafią godzinami zasłuchiwać się w ulubionych płytach, śledząc najdrobniejsze niuanse ich realizacji i różnice między poszczególnymi wydaniami. Audiofile z obsesyjną dokładnością porównują brzmienie różnych DAC-ów, lamp i przewodów z czystego srebra - wszystko po to, by zbliżyć się do tego, co określają jako "prawdę nagrania" lub "dźwięk jak na...

Erik Wiederholtz - Perlisten

Erik Wiederholtz - Perlisten

Marka Perlisten wkroczyła na rynek hi-fi w sposób, który zaskoczył wielu - nagle, a jednocześnie z wielkimi ambicjami. Jej debiut nie był przypadkowym wejściem w świat audio, lecz przedsięwzięciem realizowanym przez zespół doświadczonych specjalistów - inżynierów i menedżerów, którzy pracowali już przez dekady przy wysoce zaawansowanych projektach w obrębie przetworników,...

Spotify Lossless - ósmy cud świata czy spóźniony pociąg, który nikogo już nie zabierze?

Spotify Lossless - ósmy cud świata czy spóźniony pociąg, który…

Na pewne rzeczy w życiu czeka się tak długo, że człowiek zaczyna wątpić, czy w ogóle dożyje ich spełnienia. Jedni latami wypatrują nowej płyty ulubionego zespołu, inni odliczają dni do kolejnego sezonu ukochanego serialu, a audiofile? Cóż, oni od niemal dekady czekali, aż Spotify wreszcie wprowadzi streaming w bezstratnej jakości....

Bannery dolne

Nowe testy

Poprzedni Następny
Bluesound Powernode (2025)

Bluesound Powernode (2025)

Kiedy w 2019 roku testowaliśmy Bluesounda Powernode 2i, całą opowieść rozpoczęliśmy od pytania o różnicę między audiofilem a melomanem. Ten pierwszy miał doskonale znać nazwy i symbole interesujących go urządzeń,...

Pylon Audio Opal 23 mkII

Pylon Audio Opal 23 mkII

Większość producentów sprzętu stereo chce, abyśmy kojarzyli ich markę z modelami pozycjonowanymi jak najwyżej - najlepszymi, najbardziej atrakcyjnymi wizualnie i wykorzystującymi najbardziej zaawansowane rozwiązania techniczne. Kupując niedrogie monitory z błyszczącym...

Audio-Technica ATH-M60x

Audio-Technica ATH-M60x

W katalogach dużych producentów sprzętu audio są produkty, których rola staje się oczywista już po kilku sekundach. Wystarczy spojrzeć na nazwę, cenę, konstrukcję i miejsce w ofercie, aby mniej więcej...

Bannery boczne

Komentarze

Hubert
Miałem Diamondy 28 i szybko się z nimi pożegnałem. Na początku było woow, niestety z czasem denerwował mnie ten misiowaty, przeciągnięty bas z ogonem i wycofana...
Robert
Czy powyższa ocena dotyczy urządzenia z regulacją głośności w Matrix TS1, czy aby uzyskać taki efekt, trzeba skorzystać z oddzielnego przedwzmacniacza?
Komentarz 2
@Komentarz - Spokojnie, jest zasilanie...
Cliff
"Nie byłbym sobą, gdybym nie posunął się jeszcze dalej i nie sprawdził amerykańskich monitorów również na szafce pod telewizorem, a następnie na biurku". Czy sp...

Płyty

All Them Witches - House Of Mirrors

All Them Witches - House Of Mirrors

Mniej więcej rok temu przestałem wierzyć, że usłyszymy jeszcze nową muzykę od All Them Witches. Może nie dlatego, że zespół...

Newsy

Tech Corner

Krótka historia płyty kompaktowej

Krótka historia płyty kompaktowej

Jak wyglądał świat w marcu 1979 roku? Andrzej Wajda kręcił "Panny z Wilka". Jan Paweł II był papieżem niecałe pół roku. Prezydentem USA był Jimmy Carter. W Nowym Jorku urodziła się Norah Jones. Atari wypuściło na rynek komputery Model 400 i Model 800. W salonach samochodowych pojawiły się Peugeot 505,...

Nowości ze świata

  • Wharfedale has introduced the Denton 1S, a new compact loudspeaker in its Heritage Series inspired by the original Denton 1 from 1974. Unlike the more traditional wood-veneered Denton models associated with the late 1960s and early 1970s, the Denton 1...

  • Schiit Audio has built a large part of its reputation around one deceptively difficult idea - making serious audio products at prices that still feel almost stubbornly reasonable. The Vestri takes that philosophy into the headphone DAC/amp dongle category, a...

  • The compact disc may no longer dominate the music market, but it has never really disappeared from serious hi-fi systems. Revox is now responding to that renewed interest with the Studiomaster CD100, a compact high-end CD player designed primarily for...

Prezentacje

Najeźdźca z północy - Hegel

Najeźdźca z północy - Hegel

Wydawałoby się, że w bardzo gęstej branży audio kompletnie nie ma już miejsca dla nowych graczy. Że wszystkie stołki obsadzone są sztywno, bez szans na zmiany. A jednak od czasu do czasu pojawiają się firmy, które potrafią zaintrygować i porwać audiofilów, odbierając klientów starym wyjadaczom. Jednym z producentów, który wkroczył...

Poradniki

Jak wybrać gramofon

Jak wybrać gramofon

Decyzja zapadła. Kupujemy gramofon. Wszyscy dookoła zachwycają się pięknym, analogowym dźwiękiem, więc decydujemy się na rozpoczęcie naszej winylowej wycieczki. A...

Galerie

Popularne testy

Dyskografie

Dirge - Metalowy collage

Dirge - Metalowy collage

Dirge to po angielsku lament, zawodzenie, elegia, pieśń żałobna. Jest to również nazwa francuskiej grupy założonej w 1994 roku, niedaleko...

Wywiady

Erik Wiederholtz - Perlisten

Erik Wiederholtz - Perlisten

Marka Perlisten wkroczyła na rynek hi-fi w sposób, który zaskoczył wielu - nagle, a jednocześnie z wielkimi ambicjami. Jej debiut...

Vintage

Sony WM-GX788

Sony WM-GX788

Do tej pory w dziale Vintage jeszcze nie pojawił się tekst mówiący o urządzeniu kończącym pewną erę. Pisaliśmy o pierwszym...

Słownik

Poprzedni Następny

DSP

Digital Signal Processing - po polsku skrót ten oznacza po prostu cyfrowe przetwarzanie sygnału i odnosi się do wszelkiego rodzaju cyfrowych operacji dokonywanych na sygnale muzycznym. Układy DSP są stosowane...

Cytaty

ArthurSchopenhauer.png

Strona używa plików cookie zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Dowiedz się więcej na temat danych osobowych, zapoznając się z naszą polityką prywatności.