Bannery górne wyróżnione

Bannery górne

A+ A A-

Geoff Merrigan - Tellurium Q

  • Kategoria: Wywiady
  • Tomasz Karasiński

Geoff Merrigan - Tellurium Q

[English version] Geoff Merrigan to jeden z założycieli firmy Tellurium Q zajmującej się produkcją okablowania i elektroniki audio. Marka dopiero wchodzi na polski rynek, sama również jest stosunkowo młoda, ale do tematu audiofilskiego okablowania podchodzi dość nietypowo, stawiając na pierwszym miejscu badania naukowe, zjawiska fizyczne i pomiary. Wszystko to ma na celu oczywiście osiągnięcie jak najlepszej jakości brzmienia, ale można powiedzieć, że według właścicieli Tellurium Q tym właśnie powinna być zwieńczona cała zabawa z kablami, a nie od tego się zaczynać. Mówiąc jeszcze inaczej, kable te nie powstają na zasadzie prób i błędów w sensie testów odsłuchowych. Brytyjczycy stawiają na zgłębianie zjawisk zachodzących podczas transmisji sygnałów elektrycznych, a ostateczny produkt ma być czymś w rodzaju przeniesienia wniosków z tych badań do świata rzeczywistego. Geoffa Merrigana poznaliśmy podczas wystawy Audio Show 2013. Urzekło nas to, że nie zachowywał się ani jak szalony naukowiec ani też typowy przedstawiciel handlowy. Jest ciepłym człowiekiem otwartym na wszelkiego rodzaju dyskusje, nie zamyka się przed klientami ani nie reaguje nerwowo na kąśliwe zaczepki kablowych sceptyków.

Jak sam przyznaje, kiedyś również należał do tego grona i doskonale pamięta, jakie wrażenie zrobiły na nim pierwsze eksperymenty z kablami. Chętnie dzieli się też odkryciami, jakie wraz ze wspólnikiem poczynił w ramach badań, choć w pewnym momencie musiał powiedzieć "stop" aby nie ujawnić pewnych szczegółów stanowiących tajemnicę handlową firmy. Prawie nam się udało go do tego nakłonić... Już po kilku minutach rozmowy wiedzieliśmy, że Geoff wie, o czym mówi, więc postaraliśmy się wydusić z niego jak najwięcej.

Firma zaczęła swą działalność od produkcji kabli. Jak to się stało?

Powinienem chyba zacząć od tego, jak z Colinem wpadliśmy na siebie. Poznaliśmy się w studiu nagraniowym i zaczęliśmy rozmawiać o jakości brzmienia, a raczej o tym, co według nas jest nie w porządku, czego zawsze nam brakuje w dźwięku, jakim elementom należałoby poświęcić więcej uwagi. Colin stwierdził, że brzmienie w studiu mogłoby być lepsze, ale zamiast narzekać, zaproponował kilka sposobów poprawy sytuacji i wytłumaczył, jak mogłoby to zadziałać. Ponieważ sam zajmowałem się chemią i dysponowałem sporą wiedzą z zakresu materiałoznawstwa, stwierdziłem, że jego pomysły mają sens i zasadniczo tak narodziło się Tellurium Q.

Większość ludzi wierzy, że kable przenoszą sygnał elektryczny - strumień elektronów - z jednego punktu do drugiego, a proces ten można porównać do wody płynącej rurą kanalizacyjną. Jednak Pana zdaniem nie jest to do końca prawda. Jaka więc jest prawdziwa natura tego zjawiska?

Dla kabla miedzianego o promieniu 1 mm przewodzącego prąd o wartości 10 A, prędkość przepływu elektronów wynosi zaledwie 0,024 cm/s. Szybciej poruszam się idąc pieszo, a nawet czołgając się po podłodze. Prąd to nie elektrony zasuwające wewnątrz kabli. Zjawisko przewodzenia można porównać raczej do newtonowskiego wahadła, jakie większość z nas zna z lekcji fizyki. Raz upuszczona kulka uderza w kolejne, a te przekazują sobie energię aż do ostatniej kulki, która odskakuje i wychyla się tak, jak pierwsza. Oczywiście wszystko to odbywa się błyskawicznie - po upuszczeniu pierwszej kulki ostatnia podskakuje niemal natychmiast. Kulki zawieszone między nimi właściwie się nie poruszają, ale energia jest przekazywana właśnie dzięki nim. Podobne zjawiska zachodzą w zwykłym, miedzianym przewodzie - same elektrony prawie się nie poruszają, ale propagacja impulsu elektrycznego jest zadziwiająco szybka. Oczywiście to także jest pewien model i nie opisuje on dokładnie tego, co dzieje się w rzeczywistości, ale i tak ma znacznie więcej wspólnego z prawdą niż to, jak większość ludzi wyobraża sobie przepływ prądu. Mogę z dużym przekonaniem powiedzieć, że nikt na naszej planecie nie wie i nie rozumie do końca czym tak naprawdę jest elektryczność. Dysponujemy różnymi modelami, z których większość opisuje działanie czy też skutki działania elektryczności, wypracowaliśmy różne teorie na ten temat oraz wzory pozwalające manipulować prądem - robić z nim to, co jest nam potrzebne. Jesteśmy więc w pewnym sensie oswojeni z używaniem elektryczności, ale czym ona tak naprawdę jest? To pytanie - co może być dla wielu ludzi dużym zaskoczeniem - wciąż pozostaje bez jednej, kompletnej odpowiedzi. Faraday i Maxwell opisali różne zjawiska dawno temu, ale dotyczą one raczej skutków, a nie przyczyn i natury elektryczności. Żeby było śmieszniej, nowe badania naukowe dają więcej nowych pytań, niż odpowiedzi. Ale są to już tak dokładne zjawiska, że nie mówi się o nich w szkole.

Geoff Merrigan - Tellurium Q

Więc co jest najważniejsze przy projektowaniu kabla?

Istnieje wiele, wiele czynników, z których każdy jest ważny, ale ich kolejność jest różna w zależności od tego, jaki rodzaj kabla projektujemy i jaka będzie jego funkcja.

Niektórzy producenci kabli koncentrują się na jednym parametrze lub rozwiązaniu technicznym. Jedni twierdzą, że najważniejsza jest czystość materiału, inni mówią, że kluczem do sukcesu jest geometria albo materiał izolacyjny. Co by Pan powiedział na ten temat?

Cóż, my również skupiamy się na jednej rzeczy, ale nie jest to żaden z powyższych aspektów budowy kabli. Dla nas najważniejsze są zniekształcenia fazowe, a raczej walka z nimi. Jednak aby to zrobić, musimy brać pod uwagę wiele innych czynników, ponieważ najczęściej jedne łączą się z drugimi. Ostateczni etap procesu projektowania kabli to dochodzenie do idealnego balansu między różnymi parametrami, co wymaga umiejętności osiągania kompromisów. Cały trick polega na tym, aby wiedzieć, jak jedne czynniki wiążą się i wpływają na inne. Dopiero wtedy można osiągnąć najlepszy kompromis, który jest jednocześnie gwarancją najlepszego brzmienia.

Spory akapit na stronie Tellurium Q jest poświęcony oddziaływaniom między przewodniem a dielektrykiem. Spora część ludzi uważa, że to bardzo proste - kabel przewodzi prąd, a izolacja nie, więc wszelkiego rodzaju zjawiska elektromagnetyczne jej nie dotyczą.

Ludzie naprawdę w to wierzą? No cóż...

Geoff Merrigan - Tellurium Q

Między innymi dlatego Audioquest wprowadził system DBS z bateriami generującymi pole elektromagnetyczne wewnątrz kabli, a rozwiązanie służy to głównie ładowaniu czy też układaniu dielektryka. Co sądzi Pan o takich rozwiązaniach?

Audioquest to dobra firma mająca w swojej ofercie znakomite produkty, ale istnieją lepsze metody poprawiające ogólną jakość brzmienia i osiągi kabli, a przynajmniej my tak twierdzimy. System z bateriami może tak naprawdę wprowadzić kolejną warstwę komplikacji, które trzeba brać pod uwagę w zależności od tego, jak dobrze wprowadzimy w życie całe to rozwiązanie.

W katalogu Tellurium Q znajdziemy kable zasilające, głośnikowe i sygnałowe. Które z nich są najtrudniejsze do zaprojektowania?

Tak naprawdę przed każdym rodzajem kabli leżą trochę inne wyzwania. To spora frajda móc odkrywać, czego im potrzeba, jak rozwiązać tę skomplikowaną układankę. Właśnie tak podchodzimy do tego tematu - problemowo. Po pierwsze zadajemy sobie pytanie, jaka jest funkcja danego kabla, co ma on robić i z jakim sprzętem będzie współpracował. Po drugie jakie problemy wiążą się z tą funkcją. Trzeci etap to próba określenia i opisania tego, co tak naprawdę dzieje się w kablu na najbardziej podstawowym poziomie. Dla przykładu większość projektantów i elektroników wierzy, że w kablu cyfrowym transmitowane są zera i jedynki, i prawdopodobnie jeszcze długo będą w to wierzyć. W końcu czwarty etap to właściwe projektowanie - materiały, konfiguracje, geometrie, różne podejścia i kompromisy gwarantujące najlepszy rezultat.

Czy podczas tego procesu polegacie głównie na pomiarach i obliczeniach, czy w grę wchodzą też testy odsłuchowe?

Robimy jedno i drugie. Do tego wciąż staramy się jak najlepiej zrozumieć zagadnienia związane z materiałami, samym procesem przewodzenia sygnału i różnymi warunkami, w jakich się on odbywa. Aby do tego dojść, trzeba budować mnóstwo prototypów i testować je na różne sposoby. Często podczas tych testów odkrywamy coś, co sprawia, że zaczynamy cały proces od początku, tym razem z wykorzystaniem informacji, które zdobyliśmy.

Geoff Merrigan - Tellurium Q

Jak długo to wszystko trwa?

Czas jest bardzo mocno uzależniony od wielu czynników. Równie dobrze moglibyście zapytać, jak długi jest kawałek sznurka. Czasami mamy szczęście i dość szybko przychodzi jakiś przełom w badaniach, jak w przypadku serii Black Diamond. Dość długo dochodziliśmy do tego, jak poprawić kompatybilność kabli Graphite, ponieważ w większości systemów działały fenomenalnie, ale w niektórych przypadkach dawały nieco basowe, niepotrzebnie podbite brzmienie. Kiedy dotarły do nas te informacje, natychmiast zaczęliśmy szukać rozwiązania. W ciągu sześciu miesięcy trafiliśmy na właściwy trop, co doprowadziło nie tylko do wyeliminowania problemu, ale dało początek nowej serii kabli. Tak właśnie narodziły się przewody Black Diamond.

Czy wtyki są równie ważne, jak same przewody? Jakie rodzaje wtyków wykorzystujecie w kablach sieciowych, głośnikowych i sygnałowych?

Wtyki są bardzo ważne, ale nie powinny być traktowane z takim namaszczeniem i w takich kategoriach, w jakich niektórzy ludzie je postrzegają. Powinny być zwieńczeniem kabla. Przykładowo lubimy wykorzystywać wtyki sieciowe Furutecha, ale nie jest to spowodowane tym, co większość ludzi sobie wyobraża. Nasze sieciówki z serii Blue zostały okrzyknięte produktem roku przez jeden z brytyjskich magazynów, a są konfekcjonowane bardzo prostymi wtyczkami ze złoconymi stykami - nic wyszukanego. W wielu produktach stosujemy nasze własne wtyki z miedzi tellurowej, ponieważ niektóre stopy czy mieszanki metali współgrają z nimi na zasadzie synergii, co daje nawet lepsze rezultaty, niż zastosowanie audiofilskich wtyków z innych materiałów.

Podczas odsłuchu w pomieszczeniu wystawowym powiedział Pan, że nie wydajecie pieniędzy na ładne pudełka, zamiast tego przeznaczając wszystkie zyski na dalsze eksperymenty i badania. Nad czym obecnie pracujecie?

Może uściślę najpierw swoją wypowiedź. Miałem na myśli to, że naprawdę wierzę, iż przeznaczamy procentowo znacznie więcej zysków na badania, niż inne firmy. Tak naprawdę to właśnie wszystkie procesy badawczo-rozwojowe są fundamentem każdej decyzji, którą podejmujemy. Wprowadzamy produkty na rynek tylko wtedy, gdy wierzymy, że mogą one być zauważalnie lepsze od produktów konkurencji, że klienci będą z tego mieli jakiś wyraźny pożytek. Jesteśmy wciąż stosunkowo niewielką firmą, więc musimy działać rozsądnie, z zachowaniem pewnej ostrożności. Natomiast wracając do pytania, mamy bardzo długą listę projektów, które chcemy zrealizować w najbliższej przyszłości. Jeden z nich to monobloki pracujące w klasie A i dopasowany do nich przedwzmacniacz, drugi to kabel do ramion gramofonowych, a o kolejnych chyba nie mogę jeszcze wspominać na tym etapie. Mogę jednak powiedzieć, że pracujemy też nad projektami wykraczającymi poza rynek audio.

Rzadko się zdarza, aby producent okablowania zajmował się również wzmacniaczami. Dlaczego tak się stało w Państwa przypadku?

To proste - nasz dyrektor techniczny, Colin Wonfor, ma ogromne doświadczenie w zakresie elektroniki - spędził ponad 40 lat projektując wzmacniacze i zasilacze do sprzętu audio. Był konsultantem takich firm, jak Naim czy Cambridge Audio. Z tego punktu widzenia, zaskoczeniem powinno być raczej to, że produkujemy okablowanie, niż to, że w naszej ofercie znajdują się wzmacniacze. Gdyby dobrze przyjrzeć się naszej obecnej działalności, mogłoby się okazać, że wszystkie jej obszary mają swoje korzenie w tym naszym pierwszym spotkaniu i rozmowie w studiu nagraniowym. Pierwszym zaprezentowanym przez nas wzmacniaczem było demonstracyjne urządzenie, które udowodniło jak wysoką jakość brzmienia można wyciągnąć ze wzmacniaczy zbudowanych w technologii solid state - końcówka mocy Iridium Single Ended Class A. Jesteśmy bardzo dumni z tego, że konstrukcja ta zgarnęła kilka naprawdę ważnych nagród w Wielkiej Brytanii. Nasz najnowszy wzmacniacz - Claymore - został zaprezentowany po raz pierwszy właśnie w Polsce. Wielu ludzi było zaskoczonych jego możliwościami.

Geoff Merrigan - Tellurium Q

Czy to prawda, że mieliście duże doświadczenie z projektowaniem zasilaczy, w tym nawet tych dla NASA? Jakimi największymi osiągnięciami możecie się pochwalić?

To wszystko robota Colina. Jego największym projektem w dosłownym rozumieniu tego słowa był wzmacniacz zbudowany dla British Telecom we wczesnych latach 80. Najbardziej imponujące było chyba zaprojektowanie jednego z zasilaczy dla stacji kosmicznej, który na tamte czasy był najbardziej wydajnym energetycznie zasilaczem impulsowym na świecie. W sferze audio byłyby to natomiast wzmacniacze TOCA. Colin usłyszał o amerykańskich wzmacniaczach pracujących w klasie A, które były uważane za największe i najpotężniejsze na świecie, więc z przekory czy też dla sportu zbudował jeszcze większe i mocniejsze wzmacniacze TOCA. Jeśli dobrze kojarzę, Colin dostał się do Księgi Rekordów Guinessa za zbudowanie najmocniejszych wzmacniaczy single ended pracujących w klasie A.

Jak doświadczenie z zasilaczami przekłada się na rynek audio?

W sprzęcie audio chodzi właśnie o efektywne wykorzystanie energii. Transmisja sygnałów i ich wzmocnienie to właśnie zagadnienia dotyczące energii, a dokładnie mocy przenoszonej przez układy analogowe.

Geoff Merrigan - Tellurium Q

Czy planujecie rozbudowywać swoją ofertę elektroniki?

Och, tak!

Jak trafiliście na polskiego dystrybutora?

Jeśli dobrze pamiętam, to oni skontaktowali się z nami. Spotkali się z Anssim Hyvönenem z Amphiona, który używał naszych kabli i zrobiły one na nich tak duże wrażenie, że postanowili wziąć je w dystrybucję. Nie mamy w zwyczaju ganiać za przedstawicielami handlowymi, ponieważ są oni bombardowani ofertami firm produkujących kable, a my nie chcemy się nikomu narzucać. Zamiast tego wolimy, aby nasze kable mówiły za nas. Mamy to szczęście, że nie musimy zabiegać o pozyskanie nowych dystrybutorów - działa to raczej w drugą stronę.

Co Pan myśli o wystawie Audio Show?

Dosłownie zatkało mnie, jak przyjaźni i gościnni są ludzie w Polsce. Generalnie średni wiek osób zwiedzających wystawę był chyba nieco niższy, niż w Wielkiej Brytanii, co dobrze wróży rynkowi audio w waszym kraju.

Zdjęcia: Tomasz Karasiński, Tellurium Q

Komentarze (2)

  • Colin Wonfor

    Thank you for taking care of my friend Geoff, he was tired but he did enjoy himself. Thank you.

    0
  • stereolife

    No problem, we'll take care of you too if you visit Poland one day;-)

    1

Skomentuj

Komentuj jako gość

0

Zobacz także

  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Marcin Ostapowicz - JPLAY

Marcin Ostapowicz - JPLAY

Cyfrowe audio przeszło w ostatnich latach niesamowitą drogę. Kiedyś wystarczał komputer, skromna kolekcja plików na dysku i DAC podłączony przez USB, dziś mamy serwery muzyczne, transporty sieciowe, dedykowane systemy operacyjne, aplikacje sterujące, serwisy streamingowe i całą infrastrukturę, którą część audiofilów traktuje równie poważnie jak wzmacniacz czy kolumny. Sam przez długi...

Czy moda na winyl się skończy? Jeśli tak, to bardzo dobrze!

Czy moda na winyl się skończy? Jeśli tak, to bardzo…

Od kilku lat mam wrażenie, że czarna płyta przestała być nośnikiem muzyki, a zaczęła pełnić mniej więcej tę samą funkcję co rower typu ostre koło, ekspres kolbowy i broda przystrzyżona tak pieczołowicie, żeby wyglądała na nieprzystrzyżoną. Winyl jest czymś, co po prostu trzeba mieć. Najlepiej całą kolekcję. I choć nie...

Od toroidów do wzmacniaczy marzeń - Fezz Audio

Od toroidów do wzmacniaczy marzeń - Fezz Audio

Gdyby ktoś powiedział, że siedziba jednej z najciekawszych i najszybciej rozwijających się firm produkujących wzmacniacze lampowe i podzespoły do sprzętu hi-fi nie mieści się w Monachium, Glasgow czy Tokio, ale w maleńkiej wsi pod Białymstokiem, wielu audiofilów uniosłoby brwi. W końcu to samo serce Podlasia, które w Polsce uważane jest...

Sekrety skandynawskiego designu - od architektury do sprzętu stereo

Sekrety skandynawskiego designu - od architektury do sprzętu stereo

Styl skandynawski to jedno z najbardziej rozpoznawalnych zjawisk we współczesnym wzornictwie. Często bywa opisywany tak, jakby był gotowym schematem - zestawem zasad, które można odtworzyć w dowolnym miejscu na świecie. Wystarczy tylko połączyć jasne drewno, białe ściany, kilka prostych form, odrobinę tekstyliów, rośliny w ceramicznej doniczce i gotowe. W rzeczywistości...

432 kontra 440 Hz - Muzyczny sekret czy teoria spiskowa?

432 kontra 440 Hz - Muzyczny sekret czy teoria spiskowa?

Melomani potrafią godzinami zasłuchiwać się w ulubionych płytach, śledząc najdrobniejsze niuanse ich realizacji i różnice między poszczególnymi wydaniami. Audiofile z obsesyjną dokładnością porównują brzmienie różnych DAC-ów, lamp i przewodów z czystego srebra - wszystko po to, by zbliżyć się do tego, co określają jako "prawdę nagrania" lub "dźwięk jak na...

Bannery dolne

Nowe testy

Poprzedni Następny
Sennheiser Momentum 5 Wireless

Sennheiser Momentum 5 Wireless

Są w świecie audio produkty, których kolejne generacje pojawiają się tak regularnie, że właściwie można ustawiać według nich kalendarz. Co rok nowy smartfon, co dwa lata nowa wersja przetwornika, co...

Canor Verto D4S + Virtus I4S

Canor Verto D4S + Virtus I4S

Przymierzając się do zakupu hi-endowego systemu stereo, zwykle zaczynamy przeglądać katalogi producentów amerykańskich, niemieckich, brytyjskich, włoskich, francuskich, japońskich albo skandynawskich. W ostatnich latach do tego grona dołączyły także firmy chińskie,...

Matrix Audio ND-1

Matrix Audio ND-1

Jeszcze kilka lat temu kierunek rozwoju cyfrowego audio wydawał się całkowicie oczywisty. Skoro odtwarzacz sieciowy i tak potrzebuje przetwornika, a ten coraz częściej otrzymuje regulację głośności, wyjście słuchawkowe i kilka...

Bannery boczne

Komentarze

Jacek
Sensu takich rozwiązań nie będę komentował, bo każdy musi przetestować to u siebie i zdecydować, czy jest różnica i czy jest warta wydania kolejnych pieniędzy. ...
pliki z głową
Wiele lat temu nie wierzyłem w cyfrowe audio. Cyfra to cyfra, więc bit to bit, a więc niech nikt nie p...., że jest inaczej. Nie ma prawa być inaczej. Ale pewne...
Wojtek
Słuchałem Diamondów 25, szukając kolumn do NAD-a C379. Konkurentami były B&W 603v3, Elac Carina i Vela, Audiovector QR3, Focal Theva3. Diamond 25 ładnie zgr...
Darek
No, Panie Tomaszu, w końcu czyta się przyjemnie bez niepotrzebnego nadęcia czy palenia mózgu. Brzytwa Ockhama dobrze zastosowana :) Gratuluję świetny artykuł, b...

Płyty

The Afghan Whigs - Soft Control

The Afghan Whigs - Soft Control

Przez jednych uznawany za kultowy, przez innych zupełnie nieznany. The Afghan Whigs nigdy nie należał do zespołów, które podbijały listy...

Newsy

Tech Corner

Roon - Nowa jakość streamingu

Roon - Nowa jakość streamingu

Z badań i raportów dotyczących udziału poszczególnych nośników i platform w rynku muzycznym wynika, że pliki i serwisy streamingowe wyprzedzają konkurencję o kilka okrążeń. Temat nośników fizycznych wydaje się zamknięty i nawet ogarniająca cały świat moda na winyle i gramofony nie jest w stanie odwrócić losów tej wojny. O ile...

Nowości ze świata

  • While much of the high-end IEM market seems determined to fit ever more drivers and technologies into increasingly elaborate shells, Noble Audio has decided to move in the opposite direction. Iris is a new universal in-ear monitor built around a...

  • Q Acoustics has spent the last two years filling out the latest generation of its most affordable loudspeaker family, but one obvious model was missing. When 3000c debuted at High End Munich 2024, the range included three standmounts, the large...

  • Meze Audio has been climbing steadily toward the very top of the headphone market for years, but until now the hierarchy was relatively easy to understand. Empyrean established the company's planar magnetic credentials, Elite pushed the concept further, and Empyrean...

Prezentacje

Bez szumów, bez kabli, bez kompromisów - Sennheiser

Bez szumów, bez kabli, bez kompromisów - Sennheiser

Czy znasz firmę Sennheiser? Na to pytanie twierdząco odpowie niemal każdy, kto interesuje się szeroko pojętym sprzętem audio. DJ, prezenter radiowy, producent muzyczny, artysta, gwiazda estrady, kierownik sceny, zapalony gracz, audiofil, a nawet zwyczajny słuchacz mający chrapkę na porządne słuchawki jednej z prestiżowych marek - wszyscy oni prawdopodobnie choć raz...

Poradniki

Galerie

Popularne testy

Dyskografie

Witchcraft - Zaklęcia ze Szwecji

Witchcraft - Zaklęcia ze Szwecji

Korzenie szwedzkiego zespołu Witchcraft sięgają 2000 roku. Wtedy właśnie Magnus Pelander - gitarzysta grupy Norrsken - postanowił oddać hołd swoim...

Vintage

NAD Model 90

NAD Model 90

NAD był jedną z pierwszych firm zlecających produkcję swoich urządzeń dalekowschodnim fabrykom. Opisywany wzmacniacz był na przykład produkowany w Japonii...

Słownik

Poprzedni Następny

Dolby Atmos

Najnowsza technologia dźwięku wykorzystywana w rozbudowanych systemach kina domowego. Jego zaletą może być zastosowanie kilku głośników podwieszonych, służących jako dodatkowe elementy systemu pozwalające na stworzenie wrażenia otoczenia dźwiękiem nie tylko...

Cytaty

FriedrichNietzsche.png

Strona używa plików cookie zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Dowiedz się więcej na temat danych osobowych, zapoznając się z naszą polityką prywatności.