Bannery górne wyróżnione

Bannery górne

A+ A A-

Aqua La Voce S2

Aqua La Voce S2

Mimo dużej różnorodności dostępnego na polskim rynku sprzętu audio, wciąż pojawiają się u nas nowe urządzenia i nieznane dotąd marki, które potencjalnie mogą nawet narobić zamieszania w tym nieco hermetycznym świecie. Do chwili dostarczenia do testu opisywanego urządzenia, nie miałem do czynienia z żadnym produktem marki Aqua Acoustic Quality, będącej własnością firmy AQ Technologies z siedzibą w Milanie. Pewnie kojarzyłbym ją, gdybym śledził zagraniczne czasopisma poświęcone tematyce audio, ale aż tak zapalonym audiofilem nie jestem. Na swojej drodze wielokrotnie spotykałem jednak produkty firm pochodzących ze słonecznej Italii i przychodzą mi do głowy trzy główne skojarzenia. Po pierwsze - niebanalne wzornictwo. Wystarczy w tym miejscu wspomnieć chociażby o kolumnach Sonusa czy wzmacniaczach Pathosa. Po drugie - zaawansowana technologia. Włochy może nie są krajem, który wymienilibyśmy na pierwszym miejscu jeśli chodzi o rozwój technologiczny, ale w dziedzinie sprzętu audio dzieje się tam naprawdę wiele. I wreszcie po trzecie - brzmienie.

Większość spośród testowanych przeze mnie włoskich urządzeń grało naprawdę dobrze, a niektóre nawet wybitnie. Czy tak będzie i tym razem? Ze znalezionych przeze mnie informacji wynika, że Aqua istnieje co najmniej od kilku lat. Firma wyspecjalizowała się w źródłach dźwięku, oferując potencjalnemu nabywcy możliwość wybrania produktu dopasowanego do jego preferencji brzmieniowych oraz posiadanego sprzętu. Z lektury tekstów zamieszczonych na stronie producenta wyłonił się obraz podobny do moich wcześniejszych skojarzeń. Aqua oferuje sprzęt ciekawy wizualnie, z niebanalnymi rozwiązaniami konstrukcyjnymi wewnątrz. Ciekawostką jest modułowa budowa oferowanych DAC-ów i brak filtrów cyfrowych. W chwili obecnej w katalogu znajdziemy trzy produkty - napęd La Diva i dwa przetworniki cyfrowo-analogowe - La Scala MKII oraz testowany La Voce S2.

Aqua La Voce S2

Wygląd i funkcjonalność

La Voce S2 robi dobre wrażenie już od chwili wyjęcia z opakowania. Obudowa jest solidna i ma gabaryty typowe dla większości urządzeń audio. Uwagę przykuwa front wykonany z grubego, szczotkowanego aluminium. Co ciekawe, pozostałą część obudowy pokryto szarym, lekko chropowatym lakierem, co dodatkowo wyróżnia włoski przetwornik spośród rzeszy czarnych pudełek. Płyta czołowa jest lekko zaokrąglona od góry, natomiast na dole ma widoczne podcięcie. Z lewej strony znajdziemy dwa przełączniki obrotowe, z których jeden włącza urządzenie, a drugi służy oczywiście do przełączania źródeł. Gałki są ładnie wyprofilowane i utrzymane w stylistyce retro. Środkową część płyty frontowej zdobi duża nazwa modelu, a po prawej stronie wyfrezowano owalny otwór, w którym znalazła się dioda informująca o pracy przetwornika oraz hebelkowy przełącznik fazy absolutnej. W prawym dolnym rogu znajdziemy jeszcze logo producenta. Wszystko prezentuje się bardzo elegancko i spójnie.

Z tyłu uwagę przyciągają porządne, szeroko rozstawione analogowe wyjścia RCA pozwalające na wpięcie nawet bardzo wypasionych interkonektów. Z wejść cyfrowych mamy do dyspozycji gniazda USB, BNC, AES/EBU oraz AQLink I2S. Jest to własne opracowanie firmy, pozwalające na podłączenie dedykowanego transportu kablem ethernetowym. Z prawej strony umieszczono gniazdo zasilające IEC. Zastosowanie gniazda BNC dla połączenia SPDIF pozwala na zachowanie właściwej dla tego interfejsu impedancji 75 Ω, co jest niezmiernie trudne lub wręcz niemożliwe przy stosowaniu gniazd i wtyków RCA. Dla niektórych użytkowników odtwarzaczy płyt kompaktowych będzie to oznaczało konieczność zakupu odpowiedniego kabla lub przejściówki. Na wyposażeniu dostajemy za to całkiem przyzwoity przewód zasilający.

Aqua La Voce S2

Brzmienie

Nie wspomniałem o tym wcześniej, bo na opis wnętrza przyjdzie jeszcze czas, ale La Voce S2 to przetwornik NOS. Skrót ten można przetłumaczyć na dwa sposoby - Non Oversampling DAC (przetwornik bez nadpróbkowania) oraz New Old Stock (używane w odniesieniu do nowych, nie używanych, ale nie produkowanych już komponentów). W przypadku testowanego klocka oba tłumaczenia są prawdziwe - zastosowano w nim nie produkowane już przetworniki bez oversamplingu. Będąc bogatszym o tę wiedzę, trochę obawiałem się tego, co usłyszę po włączeniu włoskiego przetwornika do swojego systemu. Dotychczas moje doświadczenia z tego typu DAC-ami były niezbyt pozytywne. W ich brzmieniu brakowało mi skrajów pasma, dynamika była zazwyczaj taka sobie, a rozdzielczość nie najlepsza. Tym razem trafiło mi się jednak potrójne, pozytywne zaskoczenie - żadna z wymienionych wyżej cech nie wystąpiła.

La Voce S2 od początku grał spójnym, rozdzielczym dźwiękiem z dobrze słyszalnymi skrajami pasma. Tak się złożyło, że testowane urządzenie było czwartym z rzędu przetwornikiem, jaki wpadł w moje ręce w ciągu ostatnich kilku miesięcy. Mogłem niemal na świeżo porównać go z innymi, wybitnymi moim zdaniem, przedstawicielami tego gatunku. La Voce S2 wypadł na ich tle bardzo dobrze. Wśród zgromadzonej przeze mnie gromadki, mało który przetwornik mógł się pochwalić tak spójnym, płynnym i analogowym brzmieniem. Jeśli chodzi o umiejętność oddania muzycznych emocji, włoski DAC wypadł zdecydowanie najlepiej. Niezależnie od tego czy najdzie nas ochota na słuchanie kameralnych składów jazzowych, bluesa, jazzu, elektroniki czy rocka, każda płyta zostanie potraktowana holistycznie i zagrana na sto procent jej możliwości. Zaskakująco dobre jest też oddanie rytmu nagrań. La Voce S2 nie gubi się nawet w najgęstszych fakturach rytmicznych. Analogowy charakter przekazu nie oznacza sztucznego ocieplenia przekazu. Nie należy się tutaj spodziewać lampowej barwy, ponieważ balans tonalny jest całkowicie neutralny. Dźwięk nie popada w analityczność, ale nie ma w nim także żadnego dopalenia średnicy. Muzyka płynie swobodnie i stanowi jedną całość, a my nie potrzebujemy rozbijać jej na poszczególne fragmenty pasma. Dopełnieniem listy zalet jest duża i stabilna scena muzyczna, z dobrym odwzorowaniem źródeł pozornych i mnóstwem powietrza wokół muzyków. Audiofile docenią też idealnie czarne tło za nimi. Teoretycznie na tym poziomie powinien to być standard, jednak praktyka pokazuje, że nie wszystkie źródła potrafią zaprezentować taki kontrast pomiędzy muzykami a ciszą, która ich otacza.

Współczesne przetworniki cyfrowo-analogowe, zaczynając już od tych najtańszych, grają co najmniej dobrze. Różnice zaczynają być dostrzegalne w sferze niuansów i pewnych akcentów stawianych przez ich producentów. W przypadku La Voce S2 priorytetem musiała być płynność brzmienia i przyjemność, jaką można czerpać ze słuchania muzyki. Moim zdaniem wszystkim wychodzi to na dobre. Z tym źródłem nawet wielogodzinne sesje odsłuchowe nie męczą, lecz sprawiają wiele radości, przekazują emocje i poprawiają humor. A przynajmniej na mnie tak to działało.

Aqua La Voce S2

Budowa i parametry

Wnętrze przetwornika Aqua La Voce S2 wygląda bardzo interesująco. Po lewej stronie mamy tu dwa sporej wielkości transformatory toroidalne, z których jeden zasila część analogową, a drugi cyfrową. Za transformatorami znajdziemy dwie płytki drukowane umieszczone jedna na drugiej. Większa zajmuje się odbiorem danych przesyłanych łączem AQLink I2S, natomiast mniejsza dedykowana jest wejściu USB, gdzie za odbiór danych odpowiada znany i lubiany układ XMOS. Wejście AQLink obsługuje dane do 24 bit/384 kHz a USB do 24 bit/192 kHz. Większą część obudowy zajmuje płytka umieszczona po prawej stronie zasilacza. Znajdziemy tu układy analogowe oraz główny moduł przetwornika, zamontowany na osobnej płytce wsuniętej w odpowiednie gniazda na płycie głównej. Układ analogowy zbudowany jest w całości z elementów dyskretnych, bez wzmacniaczy operacyjnych w torze audio. Testowane urządzenie wyposażono w wyjścia niezbalansowane, ale na życzenie można je doposażyć w symetryczne wyjście XLR, dostępne jako moduł rozszerzenia.

Jeszcze ciekawsza jest sekcja przetwornika z wymiennym modułem zawierającym główną kość odpowiedzialną za konwersję cyfrowo-analogową. Na wyposażeniu otrzymujemy płytkę obsadzoną kośćmi Burr-Brown PCM1704-K - selekcjonowanymi przetwornikami wielobitowymi o maksymalnej rozdzielczości 24 bitów i częstotliwości próbkowania 96 kHz, po jednym na kanał. Zamiennie możemy zamówić płytki oparte na przetwornikach Philips TDA1541-A (16 bit/96 kHz) lub Analog Devices AD1865 (18 bit/192 kHz). Wymiana płytek jest banalnie prosta, więc obejdzie się bez wizyty w serwisie. Niezależnie od stosowanego przetwornika, La Voce S2 nie wykorzystuje oversamplingu ani filtrów cyfrowych, co jest bardzo ciekawym, wręcz unikalnym rozwiązaniem. Producent mówi tutaj o własnej technologii DFD, co w rozwinięciu oznacza Direct From Decoder (bezpośrednio z dekodera). Konwersja prądowo-napięciowa jest pasywna i odbywa się dzięki zastosowaniu rezystorów. Dodatkowo producent oferuje możliwość dodania wejść cyfrowych w dwóch standardach optycznych - TOSLINK i ST Fiber - zwiększając już i tak spore możliwości konfiguracyjne tego modelu.

Konfiguracja

HP Thin Client (Win XP + Foobar2000/JRiver), Monster Cable 250DCX, Vovox Vocalis, B&W 804S, Linn Unidisk 1.1, Hegel HD20, Stello U3, Manley Shrimp, Linn Akurate A2200, Linn Silver, Linn Black, Mogami Pure Resolution, Ultralink Audiophile Mk II, Gigawatt PF-2, Gigawatt PF-1, Gigawatt LC-2 mkII, Gigawatt LC-2, Gigawatt LC-1 mkII, Audionova Starpower mkII, Michell Gyro SE, Jelco 750D, Dynavector DV-20X2 L, Lyra Dorian.

Aqua La Voce S2

Werdykt

Segment przetworników cyfrowo-analogowych rozwija się ostatnio bardzo dynamicznie, ale jest też strasznie zatłoczony. Z jednej strony to dobrze, bo mamy praktycznie nieograniczony wybór. Z drugiej jednak trudno jest w takiej masie znaleźć coś ciekawego. Tym bardziej warto zainteresować się modelem Aqua La Voce S2. Dostajemy tu interesujący wygląd, modułową architekturę pozwalającą na dopasowanie brzmienia i funkcjonalności do naszych potrzeb, a także to, co najważniejsze - wciągający i muzykalny dźwięk. Wszystko to daje niebanalne urządzenie, które raz zaproszone do domu może już w nim zostać.

Dane techniczne

Częstotliwości próbkowania: 24 bit/192 kHz (USB, SPDIF, AES/EBU), 24 bit/384 kHz (AQLink I2S)
Odbiornik cyfrowy: PLL 128/256 FS
Filtr cyfrowy: DFD (bezpośrednio z dekodera,bez filtra cyfrowego)
Przetwornik: wymienny moduł, standardowo 2x BB PCM1704-K
Wyjścia analogowe: RCA 2,1 V
Konwersja prądowo-napięciowa: pasywna, z użyciem rezystorów
Impedancja wyjściowa: 100 Ω
Impedancja obciążenia: minimum 10 kΩ
Pasmo przenoszenia: 20 Hz do 20 kHz (+/- 0,5 dB)
THD: < 0,1% (-20 dB)
Pobór mocy: 58 VA
Wymiary (W/S/G): 10/45/31 cm
Masa: 7 kg
Cena: 9700 zł

Sprzęt do testu udostępniła firma Audio-Connect.

Zdjęcia: Małgorzata Filo, StereoLife.

Równowaga tonalna
RownowagaStartRownowaga4Rownowaga4Rownowaga4Rownowaga4Rownowaga4Rownowaga4Rownowaga4Rownowaga4Rownowaga4RownowagaStop

Dynamika
Poziomy7

Rozdzielczość
Poziomy8

Barwa dźwięku
Barwa4

Szybkość
Poziomy8

Spójność
Poziomy8

Muzykalność
Poziomy7

Szerokość sceny stereo
SzerokoscStereo1

Głębia sceny stereo
GlebiaStereo13

Jakość wykonania
Poziomy7

Funkcjonalność
Poziomy6

Cena
Poziomy6


Komentarze (1)

  • Marcin

    Wygląda bardzo dobrze. Z opisu wynika że także dobrze gra. Faktycznie jak spojrzy się na przetworniki DAC to bardzo rzadko nie ma jakiś oversamplingów x ileśtam;) Podoba mi się pomysł z wymiennymi płytkami. Mnie jak zwykle dobija cena - czy naprawdę to muszą być tak wysokie ceny?

    1

Skomentuj

Komentuj jako gość

0

Zobacz także

  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Czy moda na winyl się skończy? Jeśli tak, to bardzo dobrze!

Czy moda na winyl się skończy? Jeśli tak, to bardzo…

Od kilku lat mam wrażenie, że czarna płyta przestała być nośnikiem muzyki, a zaczęła pełnić mniej więcej tę samą funkcję co rower typu ostre koło, ekspres kolbowy i broda przystrzyżona tak pieczołowicie, żeby wyglądała na nieprzystrzyżoną. Winyl jest czymś, co po prostu trzeba mieć. Najlepiej całą kolekcję. I choć nie...

Od toroidów do wzmacniaczy marzeń - Fezz Audio

Od toroidów do wzmacniaczy marzeń - Fezz Audio

Gdyby ktoś powiedział, że siedziba jednej z najciekawszych i najszybciej rozwijających się firm produkujących wzmacniacze lampowe i podzespoły do sprzętu hi-fi nie mieści się w Monachium, Glasgow czy Tokio, ale w maleńkiej wsi pod Białymstokiem, wielu audiofilów uniosłoby brwi. W końcu to samo serce Podlasia, które w Polsce uważane jest...

Sekrety skandynawskiego designu - od architektury do sprzętu stereo

Sekrety skandynawskiego designu - od architektury do sprzętu stereo

Styl skandynawski to jedno z najbardziej rozpoznawalnych zjawisk we współczesnym wzornictwie. Często bywa opisywany tak, jakby był gotowym schematem - zestawem zasad, które można odtworzyć w dowolnym miejscu na świecie. Wystarczy tylko połączyć jasne drewno, białe ściany, kilka prostych form, odrobinę tekstyliów, rośliny w ceramicznej doniczce i gotowe. W rzeczywistości...

432 kontra 440 Hz - Muzyczny sekret czy teoria spiskowa?

432 kontra 440 Hz - Muzyczny sekret czy teoria spiskowa?

Melomani potrafią godzinami zasłuchiwać się w ulubionych płytach, śledząc najdrobniejsze niuanse ich realizacji i różnice między poszczególnymi wydaniami. Audiofile z obsesyjną dokładnością porównują brzmienie różnych DAC-ów, lamp i przewodów z czystego srebra - wszystko po to, by zbliżyć się do tego, co określają jako "prawdę nagrania" lub "dźwięk jak na...

Erik Wiederholtz - Perlisten

Erik Wiederholtz - Perlisten

Marka Perlisten wkroczyła na rynek hi-fi w sposób, który zaskoczył wielu - nagle, a jednocześnie z wielkimi ambicjami. Jej debiut nie był przypadkowym wejściem w świat audio, lecz przedsięwzięciem realizowanym przez zespół doświadczonych specjalistów - inżynierów i menedżerów, którzy pracowali już przez dekady przy wysoce zaawansowanych projektach w obrębie przetworników,...

Bannery dolne

Nowe testy

Poprzedni Następny
Sennheiser Momentum 5 Wireless

Sennheiser Momentum 5 Wireless

Są w świecie audio produkty, których kolejne generacje pojawiają się tak regularnie, że właściwie można ustawiać według nich kalendarz. Co rok nowy smartfon, co dwa lata nowa wersja przetwornika, co...

Canor Verto D4S + Virtus I4S

Canor Verto D4S + Virtus I4S

Przymierzając się do zakupu hi-endowego systemu stereo, zwykle zaczynamy przeglądać katalogi producentów amerykańskich, niemieckich, brytyjskich, włoskich, francuskich, japońskich albo skandynawskich. W ostatnich latach do tego grona dołączyły także firmy chińskie,...

Matrix Audio ND-1

Matrix Audio ND-1

Jeszcze kilka lat temu kierunek rozwoju cyfrowego audio wydawał się całkowicie oczywisty. Skoro odtwarzacz sieciowy i tak potrzebuje przetwornika, a ten coraz częściej otrzymuje regulację głośności, wyjście słuchawkowe i kilka...

Bannery boczne

Komentarze

Incommunicado
"Irytujący" falset??? Może ten w Incubus? Serio? On jest genialny! A te niepublikowane utwory to przecież demówki utworow z "Seasons End" z wokalem Fisha i tek...
Garfield
Jest mi to w zasadzie obojętne, bo w winyl nie wszedłem z przyczyn praktycznych. Lubię okazjonalnie posłuchać u kogoś, ale niedogodności użytkowe są dla mnie dy...
marek
Kupiłem gramofon w 2017 roku, miałem frajdę kilka miesiecy. Teraz stoi nieuzywany. FLAC góruje.
meloman nie audiofil
Zacznijmy od tego, że poza starymi tłoczeniami już niewznawianymi, praktycznie 100% materiału z ostatnich 20-30 lat, który trafia na winyl to nagrania zarejestr...
someStuff
To jest imponujące, jak dużo mocy ma to urządzenie bez dodatkowego zasilania i bez wahania stwierdzam, że nie ma nic lepszego w tej cenie.

Płyty

Chelsea Wolfe - The Dark

Chelsea Wolfe - The Dark

Tytuł "The Dark" brzmi jak obietnica czegoś dobrze znanego wszystkim, którzy śledzą twórczość Chelsea Wolfe od dłuższego czasu. Można więc...

Newsy

Tech Corner

Najbardziej obiecujące i rewolucyjne formaty audio, które nie przetrwały próby czasu

Najbardziej obiecujące i rewolucyjne formaty audio, które nie przetrwały próby…

Przez wieki jedynym sposobem na delektowanie się muzyką było udanie się osobiście na koncert, recital lub jakiś mniejszy występ. Oczywiście zwykłemu zjadaczowi chleba nie dane było usłyszeć niczego oprócz karczemnych zespołów biesiadnych. Na takie ekscesy jak pełnoprawny koncert w operze, teatrze lub sali koncertowej pozwolić sobie mogli jedynie najbardziej zamożni,...

Nowości ze świata

  • Dual is introducing the CS 718Q, a turntable developed at the company's engineering center in Germany and designed to continue the legacy of the celebrated Series 7. The new model combines direct drive with a carbon-aluminum sandwich tonearm, adjustable tonearm...

  • Quad has spent much of the last few years rebuilding its range from both ends. Revela brought a new generation of conventional dynamic loudspeakers, ESL X refreshed the electrostatic side of the catalog, while electronics such as Quad 3, the...

  • Topping has never been particularly shy about squeezing ambitious specifications into inexpensive little boxes, but DX1 II is a much more substantial update than its familiar name might suggest. The original DX1 was deliberately simple - a USB-powered DAC and...

Prezentacje

W sto lat od mono do multiroomu - Denon

W sto lat od mono do multiroomu - Denon

O historii sprzętu audio można się wiele nauczyć przeglądając dzieje firm, które tworzą go od wielu, wielu lat. Korzeni większości wynalazków stanowiących swoiste kamienie milowe w rozwoju technologii nagrywania i odtwarzania dźwięku należy oczywiście szukać w Europie i USA, ale chyba nikt nie ma wątpliwości, że życie dzisiejszych audiofilów nie...

Poradniki

Wygrzewanie sprzętu audio - fakty i mity

Wygrzewanie sprzętu audio - fakty i mity

Niezależnie od tego, z jakim rodzajem sprzętu grającego mamy do czynienia, w jego instrukcji obsługi, recenzjach publikowanych w specjalistycznych magazynach,...

Listy

Galerie

Dyskografie

Dirge - Metalowy collage

Dirge - Metalowy collage

Dirge to po angielsku lament, zawodzenie, elegia, pieśń żałobna. Jest to również nazwa francuskiej grupy założonej w 1994 roku, niedaleko...

Wywiady

Erik Wiederholtz - Perlisten

Erik Wiederholtz - Perlisten

Marka Perlisten wkroczyła na rynek hi-fi w sposób, który zaskoczył wielu - nagle, a jednocześnie z wielkimi ambicjami. Jej debiut...

Popularne artykuły

Vintage

NAD Model 90

NAD Model 90

NAD był jedną z pierwszych firm zlecających produkcję swoich urządzeń dalekowschodnim fabrykom. Opisywany wzmacniacz był na przykład produkowany w Japonii...

Słownik

Poprzedni Następny

Bi-amping

Rodzaj konfiguracji systemu audio, w której każda z kolumn napędzana jest nie jednym, ale dwoma wzmacniaczami. Aby zastosowanie tego rozwiązania było możliwe, kolumny muszą mieć dwie pary gniazd - dla...

Cytaty

ArthurSchopenhauer.png