Skandynawski powrót do korzeni - Jamo Concert Legacy i Concert Element
- Kategoria: Newsy sprzętowe
- Tomasz Karasiński

Jamo wraca do tematu klasycznych kolumn hi-fi w sposób, który może być dla marki jednym z najważniejszych ruchów ostatnich lat. Duński producent zapowiedział dwie nowe serie zestawów głośnikowych - Concert Legacy i Concert Element - które mają pokazać, jak firma rozumie swoje miejsce na rynku w 2026 roku. Nie chodzi wyłącznie o rozszerzenie katalogu o kilka nowych modeli, ale o próbę uporządkowania tożsamości marki wokół tego, z czym Jamo kojarzyło się od dawna - skandynawskim wzornictwem, funkcjonalnością, rozsądną integracją z domowym wnętrzem i kolumnami, które nie są tylko technicznym obiektem do ustawienia między kanapą a wzmacniaczem. Concert Legacy jest bardziej tradycyjna, poważna i audiofilska, natomiast Concert Element pokazuje współczesną, bardziej architektoniczną stronę Jamo, zaprojektowaną z myślą o użytkownikach, dla których sprzęt audio ma być częścią przestrzeni mieszkalnej.
Jamo to duńska marka głośnikowa założona w 1968 roku, kojarzona z połączeniem skandynawskiego wzornictwa, praktycznego podejścia do domowego audio i klasycznych konstrukcji głośnikowych. Seria Concert Legacy jest nawiązaniem do dawnej linii Concert, ale nie należy traktować jej jako prostego powrotu do przeszłości. Jamo opisuje ją jako odpowiedź na pytanie, jak wyglądałyby dziś modele Concert 8 i Concert 11, gdyby od premiery w 1996 roku rozwijały się dalej w naturalny sposób. Nowe kolumny nie kopiują dawnych konstrukcji, lecz rozwijają ich założenia przy użyciu współczesnych rozwiązań technicznych i materiałowych. Seria jest produkowana w Danii, a jej opracowanie oparto na współpracy ze skandynawskimi specjalistami. Scan-Speak z Danii odpowiada za kluczowe przetworniki, norweski SEAS dostarcza technologię sekcji średniotonowej, a w membranach niskotonowych wykorzystano fińskie włókno drzewne. W praktyce Concert Legacy ma więc być nie tylko symbolicznym powrotem do korzeni, ale także próbą odbudowania wiarygodności Jamo w klasycznym hi-fi. Jednym z najważniejszych rozwiązań zastosowanych w podłogowych modelach Concert Legacy jest Jamo DualCore. Konstrukcja ta polega na fizycznym oddzieleniu sekcji średnio-wysokotonowej od ciśnienia generowanego przez przetworniki basowe. Wnętrze obudowy zostało podzielone na odrębne komory, a separację wspomaga odsprzęganie z gumy o twardości 75 Shore A. Założenie jest proste, ale akustycznie istotne - wraz ze wzrostem energii niskich częstotliwości wewnątrz obudowy sekcja średniotonowa ma pozostawać mniej podatna na zmiany ciśnienia i pracować w spokojniejszych warunkach. Charakterystyczna pozioma linia widoczna na obudowie nie jest więc wyłącznie elementem stylistycznym, ale zewnętrznym śladem podziału zastosowanego wewnątrz konstrukcji.

Flagowym modelem nowej rodziny jest Concert Legacy 11, trójdrożna podłogówka pasywna o wyraźnie pełnopasmowych ambicjach. Kolumna wykorzystuje trzy 165-mm woofery Scan-Speaka z membranami z fińskiego włókna drzewnego, 165-mm średniotonowy przetwornik SEAS z aluminiowo-magnezową membraną i miedzianym korektorem fazy oraz 25-mm kopułkowy tweeter Scan-Speaka. Pasmo przenoszenia określono na 32 Hz - 21 kHz, a dolną częstotliwość graniczną na 26 Hz. Czułość wynosi 94 dB, co jak na tak rozbudowaną kolumnę pasywną jest parametrem ułatwiającym dobór wzmacniacza, choć producent i tak zaleca elektronikę o mocy od 50 do 250 W. Impedancja wynosi 4 omy, a w standardzie przewidziano podwójne terminale głośnikowe do bi-wiringu. Przy wymiarach 1207 x 308 x 481 mm i masie 40 kg za sztukę Legacy 11 nie jest produktem lifestylowym udającym hi-fi, lecz dużą, poważną kolumną do klasycznego systemu stereo. Concert Legacy 9 przenosi tę samą koncepcję do nieco mniejszej obudowy. Model ten wykorzystuje dwa 165-mm woofery Scan-Speaka z membranami z fińskiego włókna drzewnego, ten sam 165-mm przetwornik średniotonowy SEAS z membraną aluminiowo-magnezową oraz 25-mm tweeter Scan-Speaka. Pasmo przenoszenia wynosi 33 Hz - 21 kHz, dolna częstotliwość graniczna sięga 27 Hz, a czułość określono na 92 dB. Zalecana moc wzmacniacza to 40 - 200 W. Także tutaj zastosowano Jamo DualCore oraz bas-refleks skierowany w dół i zintegrowany z aluminiowym cokołem. To rozwiązanie ma ograniczyć wrażliwość kolumn na odległość od tylnej ściany i ułatwić ich ustawienie w realnych pomieszczeniach, co dobrze wpisuje się w tradycyjną filozofię Jamo. Legacy 9 mierzy 1007 x 308 x 481 mm i waży 36 kg za sztukę.

Najmniejszą konstrukcją w serii Concert Legacy jest Legacy 8, wysokiej klasy podstawkowy zestaw pasywny. To dwudrożna kolumna bas-refleks z 165-mm głośnikiem nisko-średniotonowym SEAS, wykorzystującym aluminiowo-magnezową membranę i miedziany korektor fazy, oraz 25-mm kopułką Scan-Speaka. Pasmo przenoszenia określono na 34 Hz - 21 kHz, dolną częstotliwość graniczną na 28 Hz, czułość na 87 dB, a rekomendowaną moc wzmacniacza na 40 - 200 W. Podobnie jak większe modele, Legacy 8 otrzymał terminale do bi-wiringu i bas-refleks skierowany w dół, tym razem zintegrowany z cokołem. Obudowę wykończono naturalnym fornirem dębowym, przednia ścianka ma grubość 40 mm, a całość uzupełniają detale z matowionego aluminium. Kolumna mierzy 365 x 252 x 370 mm i waży 12 kg za sztukę. Modele Concert Legacy będą oferowane w trzech wykończeniach - Heritage, Northern Frost i Onyx. Wariant Heritage łączy jasny fornir dębowy z matową czarną przednią ścianką, Northern Frost wykorzystuje biały fornir dębowy i również matowy czarny front, natomiast Onyx bazuje na przyciemnianym fornirze dębowym. W modelach podłogowych front podzielono na matową czarną górną część i czarną dolną sekcję w wysokim połysku, co wizualnie odnosi się do dwukomorowej konstrukcji obudowy.

Druga nowa rodzina, Concert Element, idzie w inną stronę. Została opracowana we współpracy z kopenhaskim studiem HarritSorensen i ma pokazywać bardziej współczesne, wnętrzarskie oblicze Jamo. Najbardziej charakterystycznym motywem stylistycznym jest układ określany jako "koło nad prostokątem". Okrągły moduł z przetwornikiem nie został ukryty w klasycznej skrzynce, lecz wysunięty poza płytką obudowę, dzięki czemu staje się jednocześnie centrum akustycznym i wizualnym kolumny. Seria ma więc bardziej architektoniczny charakter - z płytkimi proporcjami, minimalistycznymi wykończeniami i materiałowymi maskownicami, które pozwalają zmieniać wygląd kolumn z bardziej domowego na bardziej techniczny. Kolumny Concert Element opracowano we współpracy z SB Acoustics. Wykorzystano w nich przetworniki dostrojone do konkretnych objętości obudów, a Jamo zwraca uwagę na architekturę, w której każdy zakres pasma obsługiwany jest przez pojedynczy przetwornik. Taki układ upraszcza tor sygnału i ma pomagać w ograniczaniu zniekształceń. We wszystkich modelach zastosowano porty bas-refleksu skierowane w dół, co poprawia elastyczność ustawienia, a w konstrukcjach podłogowych dodano dwukomorową budowę oddzielającą pracę basu i średnicy. Również tutaj decyzja techniczna została przeniesiona na język wzornictwa - zewnętrznym znakiem podziału jest tak zwana Horizon Line.

Concert Element 50 jest najmniejszym modelem w nowej rodzinie i, według Jamo, prawdziwą kolumną półkową, a nie monitorem udającym, że da się go wygodnie ustawić na regale. To dwudrożna konstrukcja bas-refleks z 165-mm wooferem wyposażonym w membranę z włókna pokrzywy pochodzącego ze Skandynawii, 4-warstwową cewkę i korektor fazy Jamo. Za wysokie tony odpowiada 25-mm miękka kopułka z falowodem. Pasmo przenoszenia wynosi 45 Hz - 22 kHz, dolna częstotliwość graniczna sięga 40 Hz, czułość to 89,5 dB, a zalecana moc wzmacniacza mieści się w zakresie 40 - 150 W. Obudowa mierzy 378,9 x 319 x 269,5 mm, a jedna kolumna waży 8,3 kg. W komplecie znajdują się pojedyncze terminale, gumowe podkładki oraz dwa zestawy magnetycznych maskownic w kolorze ciemnoszarym i jasnoszarym. Concert Element 70 przenosi ten sam język stylistyczny do kompaktowej konstrukcji podłogowej. Jest to trójdrożna pasywna kolumna bas-refleks wyposażona w 200-mm woofer, 130-mm przetwornik średniotonowy i 25-mm miękką kopułkę. Woofer i średniotonowiec wykorzystują membrany z włókna pokrzywy, a średniotonowy głośnik wyposażono dodatkowo w korektor fazy Jamo. Pasmo przenoszenia określono na 40 Hz - 22 kHz, dolną częstotliwość graniczną na 35 Hz, czułość na 87 dB, a zalecaną moc wzmacniacza na 50 - 200 W. Kolumna mierzy 1017 x 274 x 307 mm i waży 18,8 kg za sztukę. W standardzie otrzymujemy podwójne terminale do bi-wiringu, regulowane gumowe stopki, zworki terminali oraz dwa komplety magnetycznych maskownic.

Największym modelem pasywnym w serii jest Concert Element 90. To trójdrożna konstrukcja bas-refleks z 250-mm wooferem, 165-mm średniotonowcem i 25-mm tweeterem. Woofer i przetwornik średniotonowy wykorzystują membrany z włókna pokrzywy, a obudowę wzmocniono wewnętrznie i podzielono na dwie komory. Sekcja woofera pracuje w układzie wentylowanym, natomiast komora średniotonowa jest zamknięta, aby energia basu nie wpływała negatywnie na czytelność średnicy. Pasmo przenoszenia wynosi 35 Hz - 22 kHz, dolna częstotliwość graniczna sięga 30 Hz, czułość określono na 87 dB, a zalecaną moc wzmacniacza na 60 - 250 W. Wymiary obudowy to 1112 x 319 x 356 mm, a masa jednej kolumny wynosi 33,2 kg. Rodzinę Concert Element uzupełnia subwoofer SW10, który wizualnie korzysta z tej samej stylistyki, ale konstrukcyjnie został pomyślany raczej jako precyzyjne rozszerzenie niskiego pasma niż typowy subwoofer kina domowego nastawiony wyłącznie na maksymalne ciśnienie. Urządzenie wykorzystuje obudowę zamkniętą, 250-mm przetwornik o dużym wychyleniu z 4-warstwową cewką oraz wzmacniacz pracujący w klasie D, dostarczający 150 W mocy RMS i 300 W mocy maksymalnej. Pasmo pracy określono na 30 Hz - 250 Hz, a dolną częstotliwość graniczną na 20 Hz. Do integracji z systemem służą wejścia dual RCA/LFE, regulowany filtr dolnoprzepustowy w zakresie 40 - 140 Hz, płynna regulacja fazy od 0 do 180 stopni oraz progresywne podbicie EQ 0/+6 dB przy 55 Hz. Obudowa mierzy 360 x 365 x 295 mm i waży 11,8 kg.

Seria Concert Element będzie dostępna w wykończeniach Onyx i Northern Frost, a dodatkową warstwę personalizacji zapewnią opcjonalne tkaniny duńskiej firmy Gabriel. Jamo traktuje je nie jako prosty dodatek, ale jako część języka projektowego całej serii. Użytkownik może zdecydować, czy kolumny mają wyglądać spokojniej i bardziej domowo, czy raczej odsłaniać swoją techniczną stronę. Nowe serie Jamo Concert Legacy i Concert Element mają trafić do sprzedaży w sierpniu 2026 roku. Wszystkie ceny podano za parę, z wyjątkiem subwoofera SW10. Concert Legacy 11 kosztuje 8999 euro, Concert Legacy 9 - 5499 euro, a Concert Legacy 8 - 3299 euro. W serii Concert Element ceny wynoszą 2599 euro za Element 90, 1999 euro za Element 70, 1159 euro za Element 50 oraz 729 euro za subwoofer Element SW10. Oficjalnych polskich cen jeszcze nie podano, ale przy prostym przeliczeniu europejskich kwot należałoby spodziewać się orientacyjnie 38 200 zł za Legacy 11, 23 300 zł za Legacy 9, 14 000 zł za Legacy 8, 11 000 zł za Element 90, 8500 zł za Element 70, 4900 zł za Element 50 oraz 3100 zł za Element SW10.

Źródło: Jamo

















Komentarze