Od dokanałówek aż po elektrostaty - iFi Audio iCAN Phantom 1.5
- Kategoria: Newsy sprzętowe
- Tomasz Karasiński

iFi Audio prezentuje urządzenie o nazwie iCAN Phantom 1.5, czyli rozwiniętą wersję swojego referencyjnego, w pełni analogowego wzmacniacza słuchawkowego i przedwzmacniacza. Pierwszy iCAN Phantom pojawił się w 2023 roku jako następca modelu Pro iCAN Signature i od początku był konstrukcją dość nietypową. Brytyjska firma postanowiła bowiem połączyć w jednej obudowie rozwiązania przeznaczone dla bardzo różnych rodzajów słuchawek - od niezwykle czułych modeli dokanałowych przez konstrukcje dynamiczne i wymagające planary aż po słuchawki elektrostatyczne, które normalnie potrzebują osobnego energizera. Wersja 1.5 nie zmienia tej podstawowej koncepcji, ale rozwija ją w kilku istotnych miejscach, poprawiając możliwości dopasowania, ergonomię i zdalną obsługę urządzenia.
Pod względem mocy nowy Phantom nadal należy do urządzeń, przy których określenie "zapas" nabiera dość dosłownego znaczenia. Przy obciążeniu 16 omów z wyjścia zbalansowanego może oddać ponad 15 W mocy maksymalnej, natomiast wartość RMS przekracza 6,25 W. W przypadku wyjścia niezbalansowanego jest to odpowiednio ponad 5,76 W mocy maksymalnej i ponad 4,5 W RMS. Przy obciążeniu 600 omów napięcie na wyjściu zbalansowanym przekracza 27 V. Takie parametry mają znaczenie przede wszystkim przy najbardziej prądo- i napięciożernych słuchawkach planarnych, ale iFi zadbało również o drugi koniec skali. W wersji 1.5 użytkownik ma do wyboru trzy poziomy wzmocnienia - 0, 12 i 24 dB - podczas gdy w pierwotnym modelu były to 0, 9 i 18 dB. Rozszerzono także zakres działania IEMatch, którego zadaniem jest ograniczenie poziomu sygnału i szumu przy współpracy z bardzo czułymi dokanałówkami.

Jedną z najbardziej charakterystycznych cech iCAN Phantom pozostaje możliwość wyboru sposobu pracy stopnia wejściowego. Do dyspozycji są trzy tryby - Solid-State, Tube i Tube+. Pierwszy wykorzystuje w pełni dyskretny układ pracujący w klasie A z tranzystorami J-FET, natomiast drugi kieruje sygnał przez lampowy stopień klasy A z parą selekcjonowanych i komputerowo dobieranych lamp General Electric 5670. Tube+ idzie jeszcze krok dalej, zmieniając poziom sprzężenia zwrotnego i sposób pracy układu tak, aby mocniej zaakcentować lampowy charakter prezentacji. W praktyce użytkownik nie otrzymuje więc jednego wzmacniacza z prostym przełącznikiem "lampa/tranzystor", lecz trzy warianty pracy tego samego urządzenia, które można dobierać do słuchawek, nagrania albo własnych preferencji.

Sam tor sygnałowy zbudowano w architekturze True Differential Balanced. Oznacza to, że kanały lewy i prawy oraz ich dodatnie i ujemne połówki są prowadzone przez cztery niezależne obwody wzmacniające, dzięki czemu cały tor od wejścia do wyjścia pozostaje w pełni zbalansowany. Z rozwiązaniem tym współpracuje sześciodekadowy, zmotoryzowany potencjometr ALPS produkowany w Japonii oraz firmowy układ PureWave Pro. W wersji 1.5 sam mechanizm regulacji głośności również został dopracowany - zastosowano elementy tłumiące ruch pokręteł, aby ich praca była bardziej płynna i precyzyjna. Zakres przenoszenia całego wzmacniacza rozciąga się od 0,5 Hz do 500 kHz przy spadku -3 dB, a stosunek sygnału do szumu w trybie zbalansowanym ma przekraczać 145 dB.

iFi tradycyjnie zostawia użytkownikowi również możliwość ingerencji w charakter prezentacji bez sięgania po korekcję cyfrową. Ponieważ iCAN Phantom 1.5 pozostaje urządzeniem analogowym, funkcje XBass Pro i XSpace Pro realizowane są bez konwersji sygnału do postaci cyfrowej. Pierwsza pozwala w trzech krokach zwiększyć energię niskich częstotliwości, co może przydać się przy słuchawkach o szczupłym basie albo starszych nagraniach, druga zaś modyfikuje sposób prezentowania przestrzeni, próbując zbliżyć odsłuch słuchawkowy do wrażenia uzyskiwanego z zestawu głośnikowego. Oba rozwiązania działają w czasie rzeczywistym i również oferują trzy poziomy intensywności.

Najbardziej niezwykłym elementem konstrukcji nadal pozostaje jednak zintegrowany iESL. Jest to energizer, czyli wysokonapięciowy układ niezbędny do napędzania słuchawek elektrostatycznych, który w większości systemów występuje jako osobne urządzenie. Phantom ma go już na pokładzie, dzięki czemu obok klasycznych słuchawek dynamicznych i planarnych może bezpośrednio obsłużyć także elektrostaty. Wyjście Custom/Pro pozwala dobrać napięcie polaryzacji w zakresie od 500 do 640 V, a konfigurację realizuje się za pomocą wymiennych, skalibrowanych kart odpowiadających konkretnym wartościom biasu. Producent przewidział również osobne wyjście Normal o napięciu 230 V, przeznaczone między innymi dla starszych modeli elektrostatycznych. Dodatkowa regulacja impedancji i terminacji AC pozwala jeszcze precyzyjniej dostosować sposób współpracy wzmacniacza z konkretnymi słuchawkami.

Najwięcej nowości kryje się jednak tam, gdzie na pierwszy rzut oka mogłoby ich nie być. Wersja 1.5 otrzymała nowy wskaźnik VU, przeprojektowany interfejs użytkownika i powłokę ograniczającą pozostawianie odcisków palców na przyciemnianym szkle przykrywającym górną część obudowy. Zmieniono również sposób działania niektórych regulatorów, poszerzono zakres wzmocnienia i dopracowano IEMatch. Sam korpus nadal ma charakterystyczną, dwupoziomową formę, która wygląda trochę jak dwa ustawione na sobie urządzenia, choć w rzeczywistości jest to jedna aluminiowa obudowa. Dolną część przeznaczono przede wszystkim na gniazda, natomiast na górnym poziomie znalazły się pokrętła, przełączniki i kolorowy wyświetlacz OLED. Całość mierzy 256 x 185 x 120 mm i waży 4,2 kg.

Istotną rolę odgrywa też platforma iFi Nexis. Obecność aplikacji w całkowicie analogowym wzmacniaczu może początkowo wydawać się nieco paradoksalna, ale Nexis nie służy do przesyłania ani obróbki muzyki. Smartfon staje się po prostu rozbudowanym pilotem umożliwiającym zmianę ustawień bez podchodzenia do urządzenia, a także narzędziem diagnostycznym i serwisowym. W wersji 1.5 aplikacja pozwala między innymi zmienić nazwę urządzenia, przywrócić ustawienia fabryczne, przeprowadzić aktualizację oprogramowania przez sieć i monitorować stan lamp. Te ostatnie mają deklarowaną żywotność przekraczającą 10000 godzin, a po jej wyczerpaniu dostęp do nich uzyskuje się po zdjęciu górnego szklanego panelu.

Phantom nie musi być przy tym używany wyłącznie jako wzmacniacz słuchawkowy. Urządzenie pełni również funkcję stereofonicznego przedwzmacniacza i zostało wyposażone w wyjścia RCA oraz XLR, dzięki czemu może stać się centrum systemu z aktywnymi kolumnami lub końcówką mocy. Z przodu znajdziemy natomiast kilka wyjść słuchawkowych, w tym zbalansowane 4-pin XLR i 4,4 mm oraz klasyczne 6,3 mm. Cała idea tego urządzenia sprowadza się więc do ograniczenia liczby osobnych klocków potrzebnych komuś, kto ma dużą i zróżnicowaną kolekcję słuchawek. Jeden wzmacniacz ma poradzić sobie zarówno z bardzo czułymi IEM-ami, jak i trudnymi planarami czy elektrostatami, a jednocześnie pozwolić użytkownikowi zmieniać charakter prezentacji bez wymiany sprzętu. iFi iCAN Phantom 1.5 ma kosztować w Polsce 16199 zł.
Źródło: 21Distribution

















Komentarze