Słuchawki, które nie odcinają od świata - MEE Audio Pebbles Air
- Kategoria: Newsy sprzętowe
- Mariusz Szczepaniak

MEE Audio wprowadza na polski rynek Pebbles Air, czyli lekkie słuchawki True Wireless dla użytkowników, którzy nie chcą wybierać między muzyką a kontaktem z otoczeniem. To nie są klasyczne dokanałówki, których głównym zadaniem jest odcięcie nas od świata, wygłuszenie ulicy i zamknięcie w prywatnej bańce dźwięku. Pebbles Air idą w przeciwną stronę. Wykorzystują otwartą konstrukcję, delikatnie przylegającą do ucha, ale bez blokowania kanału słuchowego. Dzięki temu użytkownik może słuchać muzyki, podcastu albo prowadzić rozmowę telefoniczną, a jednocześnie słyszeć, co dzieje się wokół - nadjeżdżający rower, komunikat na peronie, rozmowę ze współpracownikiem czy po prostu dźwięki miasta, co zdaniem wielu osób jest może mniej komfortowe niż korzystanie z ANC, ale o wiele bezpieczniejsze.
Taka konstrukcja ma oczywiście swoją cenę w postaci słabszej izolacji, ale w wielu sytuacjach właśnie o to chodzi. Otwarte słuchawki są coraz popularniejsze, bo dobrze wpisują się w codzienny rytm życia - spacer, bieganie, praca przy komputerze, szybkie zakupy, dojazd do biura albo rozmowa z kimś bez ciągłego wyjmowania słuchawek z uszu. Pebbles Air ważą tylko 4 g na słuchawkę, więc mają być praktycznie niewyczuwalne nawet przy dłuższym użytkowaniu. W tym przypadku komfort nie polega na dopasowaniu coraz większej liczby silikonowych tipsów, tylko na uniknięciu ucisku i poczucia zatkania ucha. Dla wielu osób, szczególnie tych, które źle znoszą klasyczne dokanałówki, może to być znacznie ważniejsze niż kolejny stopień aktywnej redukcji hałasu.

Za dźwięk odpowiadają 10-mm przetworniki dynamiczne, a deklarowane pasmo przenoszenia wynosi 20 Hz - 20 kHz. Producent opisuje brzmienie jako naturalne, zrównoważone i wystarczająco szczegółowe do codziennego słuchania, ale ciekawsze jest to, że użytkownik może szybko zmieniać jego charakter za pomocą czterech trybów EQ - Balanced, Bass Boost, Vocal Boost i Dynamic. To rozsądne rozwiązanie w słuchawkach tego typu, bo inne ustawienie sprawdzi się podczas biegania, inne przy audiobooku, a jeszcze inne podczas oglądania filmu w pociągu. Pebbles Air oferują również tryb niskiego opóźnienia do gier i wideo, co w tej półce cenowej nie jest może rewolucją, ale na pewno przydaje się bardziej niż wiele funkcji, które dobrze wyglądają tylko w tabeli danych technicznych.

W codziennym użytkowaniu bardzo ważny może okazać się Bluetooth Multipoint. Pebbles Air można jednocześnie sparować z telefonem i drugim urządzeniem, na przykład laptopem albo tabletem. W praktyce oznacza to, że można oglądać film na komputerze, a gdy zadzwoni telefon, słuchawki przełączą się na rozmowę, po czym wrócą do poprzedniego źródła. Niby drobiazg, ale każdy, kto kilka razy dziennie przekopuje się przez ustawienia Bluetooth, wie, że takie drobiazgi potrafią być ważne. Łączność opiera się na technologii Bluetooth 5.3. Do prowadzenia rozmów służą podwójne mikrofony z redukcją szumów ENC, które mają poprawiać czytelność głosu i ograniczać hałas tła. Nie jest to aktywna redukcja hałasu dla słuchacza, ale rozwiązanie pomagające osobie po drugiej stronie rozmowy. To ważne rozróżnienie, bo Pebbles Air nie próbują udawać słuchawek do izolowania się w samolocie albo pociągu. Ich zadaniem jest raczej umożliwić normalne funkcjonowanie w ruchu, bez rezygnowania z muzyki i połączeń głosowych. Obsługę uzupełnia regulacja głośności, wbudowany mikrofon z funkcją wyciszenia oraz wsparcie dla asystentów głosowych Google i Siri.

Słuchawki mają certyfikat IPX4, więc powinny poradzić sobie z potem i deszczem. Na jednym ładowaniu działają do 6 godzin, a etui ładujące wydłuża łączny czas pracy do 18 godzin. Pełne ładowanie zajmuje około 2 godzin, a zasięg łączności wynosi do 10 m. To parametry typowe dla lekkich, codziennych słuchawek TWS, ale w połączeniu z otwartą budową i niską masą tworzą dość czytelny profil użytkowy. Pebbles Air mają być słuchawkami, które bierze się rano z etui i po prostu używa przez cały dzień - raz do muzyki, raz do rozmowy, raz do audiobooka, a raz jako dyskretne tło podczas pracy. W komplecie oprócz samych słuchawek otrzymujemy etui ładujące i standardowe wyposażenie potrzebne do codziennego użytkowania.

MEE Audio zadbało też o stronę wizualną. Pebbles Air są dostępne w trzech wersjach kolorystycznych - Onyx, Rose Gold i Sapphire. Nazwy nawiązują do kamieni szlachetnych i kruszców, ale najważniejsze jest chyba to, że nie mamy tu tylko obowiązkowej czerni i bieli. Słuchawki są małe, zaokrąglone i dość biżuteryjne w formie, więc kolor ma większe znaczenie niż w wielu typowo sportowych modelach, które wyglądają tak, jakby projektowano je głównie do katalogu z akcesoriami treningowymi. Tu widać próbę połączenia praktycznego sprzętu do codziennego użytku z czymś, co można potraktować jako element stylu. MEE Audio Pebbles Air są dostępne w Polsce w cenie 195 zł.
Źródło: Rafko


















Komentarze