LDAC i aptX Lossless nawet z iPhone'a - iFi Audio UP Play i UP Play Max
- Kategoria: Newsy sprzętowe
- Tomasz Karasiński

iFi Audio, firma specjalizująca się w niewielkich przetwornikach, wzmacniaczach słuchawkowych i innych urządzeniach pozwalających poprawić jakość dźwięku ze smartfonów oraz komputerów, opracowała dwa nowe malutkie gadżety, które mogą szczególnie przypaść do gustu posiadaczom telefonów niewspierających nowoczesnych kodeków audio. UP Play i UP Play Max to nie przetworniki ani wzmacniacze słuchawkowe, ale miniaturowe nadajniki Bluetooth podłączane do źródła przez USB-C, których zadaniem jest przejęcie transmisji bezprzewodowej i ominięcie ograniczeń kodeków obsługiwanych przez sam telefon, tablet, komputer czy konsolę. Rozwiązanie powinno zainteresować szczególnie użytkowników iPhone'ów, ale może być przydatne również w przypadku urządzeń z Androidem. Podstawowy UP Play obsługuje między innymi LDAC i aptX Adaptive, natomiast droższy UP Play Max dodaje aptX Lossless i ma otrzymać obsługę Auracast.
Pomysł jest prosty, ale w praktyce rozwiązuje dość konkretny problem. Dobre słuchawki bezprzewodowe mogą obsługiwać LDAC, aptX HD, aptX Adaptive czy aptX Lossless, jednak nie oznacza to jeszcze, że telefon będzie potrafił wysłać do nich sygnał w wybranym standardzie. UP Play i UP Play Max działają więc jako zewnętrzne nadajniki USB-C typu plug-and-play. Po podłączeniu przejmują obsługę Bluetooth i komunikują się bezpośrednio ze słuchawkami lub innym kompatybilnym odbiornikiem, takim jak przenośny DAC Bluetooth. Dzięki temu dostępne kodeki nie są już ograniczone przez moduł bezprzewodowy wbudowany w urządzenie źródłowe. W przypadku iPhone'a ma to szczególne znaczenie, ponieważ użytkownik może w ten sposób wykorzystać słuchawki obsługujące LDAC lub rozwiązania z rodziny aptX, których telefon Apple sam z siebie nie oferuje.

Podstawowy UP Play wykorzystuje Bluetooth 5.2 i układ Qualcomm QCC5144. Obsługuje transmisję do 24 bit/96 kHz oraz kodeki LDAC, aptX Adaptive, aptX Low Latency, aptX HD, aptX, AAC i SBC. Oznacza to, że ma nie tylko zwiększać dostępny wybór standardów transmisji, ale również pozwalać dopasować sposób działania do konkretnego zastosowania. LDAC będzie naturalnym wyborem dla osób nastawionych przede wszystkim na jakość dźwięku, aptX Adaptive może być przydatny tam, gdzie istotne są zarówno parametry transmisji, jak i opóźnienia, natomiast pozostałe kodeki zapewniają zgodność z szeroką gamą słuchawek i odbiorników. Producent deklaruje zasięg wynoszący co najmniej 10 m. Wszystko zamknięto przy tym w naprawdę miniaturowej obudowie. UP Play mierzy 27,6 x 20,8 x 8 mm i waży zaledwie 3 g, dzięki czemu trudno traktować go jak kolejny pełnoprawny element przenośnego zestawu audio. Bardziej przypomina niewielką przejściówkę podłączoną do portu USB-C. Ma to spore znaczenie, bo podobne rozwiązanie traciłoby wiele uroku, gdyby wymagało noszenia dodatkowego pudełka, przewodu i kolejnego urządzenia z własnym akumulatorem. Tutaj cała idea polega właśnie na tym, aby możliwie dyskretnie rozszerzyć możliwości sprzętu, z którego już korzystamy.

UP Play Max rozwija tę samą koncepcję, ale jest skierowany do użytkowników, którzy chcą wykorzystać bardziej zaawansowane możliwości swoich słuchawek lub odbiorników Bluetooth. Najważniejszym dodatkiem jest aptX Lossless. W przypadku kompatybilnego sprzętu kodek ten umożliwia bezstratną transmisję dźwięku w jakości CD, a więc 16 bit/44,1 kHz, bez konieczności korzystania ze stratnej kompresji. Właściciel odpowiednich słuchawek może więc zyskać funkcję, której samo urządzenie źródłowe w ogóle nie oferuje. To właśnie w przypadku takich zestawów sens istnienia UP Play Max staje się najbardziej oczywisty - kupiliśmy nowoczesne słuchawki wyposażone w aptX Lossless, ale telefon nie pozwala nam z tego skorzystać, więc niewielki nadajnik przejmuje tę część pracy.

Model Max ma również otrzymać obsługę Auracast. Technologia ta pozwala przesyłać jeden strumień audio do wielu kompatybilnych odbiorników, dzięki czemu możliwości urządzenia mogą wykraczać poza klasyczne połączenie jeden nadajnik - jedna para słuchawek. W przyszłości może to pozwolić na udostępnianie dźwięku większej liczbie użytkowników wyposażonych w zgodny sprzęt. iFi zapowiada jednak, że Auracast zostanie uruchomiony dopiero poprzez aktualizację oprogramowania po premierze, a więc nie należy traktować tej funkcji jako dostępnej od pierwszego dnia. Oba modele już teraz pozwalają natomiast jednocześnie połączyć dwie pary słuchawek. To funkcja, która może przydać się chociażby podczas podróży, wspólnego oglądania filmu na tablecie czy laptopie albo słuchania tego samego albumu przez dwie osoby. W takim trybie wykorzystywany jest kodek SBC, więc priorytetem jest tutaj wygoda i kompatybilność, a nie maksymalna jakość transmisji. Sama możliwość obsługi dwóch odbiorników pokazuje jednak, że iFi nie ograniczyło się do stworzenia prostego adaptera mającego jedynie dopisać LDAC lub aptX do listy dostępnych opcji.

Na samych kodekach możliwości nowych nadajników się jednak nie kończą. Oba modele pozwalają jednocześnie połączyć dwie pary słuchawek, co może przydać się chociażby podczas wspólnego oglądania filmu czy słuchania muzyki. W tym trybie wykorzystywany jest kodek SBC. Dla graczy i osób często oglądających materiały wideo przygotowano dodatkowo tryb niskich opóźnień oparty na aptX Adaptive. Jego zadaniem jest ograniczenie przesunięcia pomiędzy obrazem i dźwiękiem, które przy zwykłej transmisji Bluetooth może być wyraźnie zauważalne. Wbudowany mikrofon z technologią Qualcomm cVc pozwala natomiast wykorzystać UP Play i UP Play Max także podczas rozmów oraz komunikacji głosowej w grach. System odpowiada za redukcję szumu i echa, dzięki czemu nowe urządzenia nie muszą być wykorzystywane wyłącznie do odtwarzania muzyki.

Ciekawym dodatkiem jest technologia K2 opracowana przez JVC Kenwood, którą iFi Audio wykorzystuje także w innych swoich urządzeniach. Według producenta jej zadaniem jest rekonstruowanie części informacji harmonicznych utraconych w procesie cyfrowego przetwarzania sygnału. Ma to sprawić, że dźwięk stanie się bardziej naturalny, pełniejszy i mniej "cyfrowy". Oczywiście nie jest to funkcja niezbędna do działania nowych nadajników, ale pokazuje, że iFi Audio postanowiło potraktować je jako coś więcej niż zwykłe konwertery USB-Bluetooth. Zarządzanie urządzeniami odbywa się za pomocą aplikacji iFi Nexis. Użytkownik może sprawdzać aktywne kodeki, zmieniać ustawienia, korzystać z dodatkowych funkcji oraz przeprowadzać aktualizacje oprogramowania OTA. W przypadku UP Play Max ma to szczególne znaczenie ze względu na zapowiadaną obsługę Auracast. Możliwość aktualizowania firmware'u może być również istotna w przyszłości, ponieważ w tak niewielkich urządzeniach znaczna część funkcjonalności zależy właśnie od zastosowanej platformy Bluetooth i oprogramowania. iFi Audio UP Play jest już dostępny w Polsce i kosztuje 299 zł. Oficjalna polska cena modelu UP Play Max nie została jeszcze podana, ale na podstawie kwot w innych walutach można spodziewać się, że wersja Max będzie kosztowała w Polsce 449 zł.
Źródło: 21Distribution


















Komentarze