
Oto nowy singiel promujący debiutancki album zespołu Fair Weather Friends. Premierę płyty przewidziano na jesień, ale już teraz można obejrzeć teledysk do tego utworu. Fair Weather Friends mają na swoim koncie znakomicie przyjętą EP-kę "Eclectic Pixels" oraz multisingiel "Fly By", wybrany singlem roku przez słuchaczy radia Roxy FM. Na początku tego roku zespół związał się kontraktem płytowym z wytwórnią Warner Music Poland. Na debiutanckim krążku, którego premierę przewidziano na jesień, znajdzie się 12 utworów wyprodukowanych przez Mateusza Zegana (gitarzystę i klawiszowca) oraz Haldora Grunberga. Za mastering odpowiada Bartosz Szczęsny, znany poznański producent występujący w zespole Rebeka. Teledysk do "Cardiac Stuff" to wizualna, melancholijna opowieść o samotności, miłości, walce i tęsknocie za czymś nie do końca nazwanym.

Dorastamy nielekkim gestem - śpiewa Mela Koteluk w premierowym singlu zwiastującym drugą płytę artystki. Po ogólnopolskiej trasie koncertowej, udziale w roli jurora w radiowym konkursie dla młodych muzyków oraz teatralno-muzycznym projekcie z piosenkami Wojciecha Młynarskiego, artystka wróciła do studia nagraniowego. Do pracy nad drugim albumem Mela Koteluk zaprosiła Marka Dziedzica, producenta muzycznego odpowiadającego za brzmienie płyt Sorry Boys czy Ballad i Romansów. Do rozgłośni radiowych trafił premierowy singiel "Fastrygi" zapowiadający muzyczny i literacki charakter rodzącej się płyty. Album ukaże się wczesną jesienią.

Serwis streamingowy WiMP prezentuje pierwszy album grupy Judas Priest nagrany bez kultowego gitarzysty grupy K.K. Downinga. Czy Richiemu Faulknerowi udało się go godnie zastąpić? Judas Priest to jeden z tych zespołów, bez których heavy metal nie byłby taki, jakim go znamy. "Redeemer Of Souls" to już siedemnasty studyjny krążek tej kapeli, a zarazem jeden z nielicznych, który brzmi jak koncertówka. "Wszystkie gitary brzmią tak, jakby grały zaraz obok ciebie. Perkusja nie jest zaprogramowana, ona gra. Uprościliśmy wokal Roba i obcięliśmy go z efektów do minimum, chcieliśmy po prostu grać. Judas Priest jest przede wszystkim świetnym zespołem koncertowym i to jest tym, co chcieliśmy osiągnąć w studiu." - mówi gitarzysta brytyjskiego zespołu Glenn Tipton w wywiadzie udzielonym portalowi VH1. Nowy album zawiera 13 (a w wersji deluxe aż 18) energetycznych utworów, które sami muzycy uznają za kolejne podniesienie poprzeczki w czterdziestoletniej już karierze. Krążek jest już pierwszym nagranym z gitarzystą Richiem Faulknerem, który przyszedł do zespołu w 2011 roku po odejściu K. K. Downinga.

Dziś ukazało się jedno z najbardziej wyczekiwanych popowych wydawnictw bieżącego roku - nowy album Eda Sheerana. Sam artysta twierdzi, że to najlepsza muzyka, jaką dotychczas nagrał. Piosenki na drugi w swym dorobku krążek artysta w niemałym stopniu napisał podczas tras koncertowych. Na krążku znajduje się też utwór opowiadający o dziadku Eda, który cierpiał na chorobę Alzheimera i zmarł w 2013 roku, w święta Bożego Narodzenia. Z pewnością jest to jedna z najbardziej osobistych piosenek na płycie. Zdecydowanie weselszym utworem jest "Sing" wybrany na pierwszy singel z albumu. Energetyczny, radosny popowy numer został nagrany w Nowym Jorku z udziałem Pharrella Williamsa, którego Sheeran poznał podczas gali rozdania nagród Grammy. Do piosenki powstał przezabawny wideoklip, który od momentu premiery obejrzało ponad 10 milionów internautów. W studiu wsparł Eda nie tylko Pharrell Williams. Anglik może dopisać do swojego wspaniałego portfolio współpracę z takimi tuzami, jak Rick Rubin, Benny Blanco i Jeff Bhasker.

Lenny Kravitz ogłosił szczegóły dotyczące swojego nowego albumu, który ukaże się 23 września. Do stacji radiowych trafił już singiel "The Chamber" promujący nowy krążek. W serwisie YouTube można także znaleźć specjalny film przygotowany przez artystę. "Ta płyta zaprowadziła mnie z powrotem do miejsc, które tak bardzo kocham w muzyce, do uczuć, które przeżywałem będąc w szkole. To prawdziwa rock'n'rollowa płyta - jest surowa, ma duszę i szybko powstała” - tak Kravitz opisuje swój dziesiąty studyjny album. Na krążku znajduje się 12 utworów. W kilku z nich - "New York City", "I Never Want to Let You Down" i "She's a Beast", usłyszeć można mocny rytm, który opowiada o różnych formach pożądania, od najbardziej fizycznej do tej najbardziej ulotnej. Kravitz w swojej karierze nagrał wiele hitów i sprzedał prawie 40 milionów płyt. Teraz być może wyczuł idealny moment żeby przejść do sedna muzyki. Jak zawsze, również na nowym krążku, Lenny Kravitz gra na gitarze, basie, klawiszach i perkusji. Jest także producentem i aranżerem.

16 czerwca ukaże się szósty album grupy Linkin Park. To płyta, na której muzycy sięgają głęboko w przeszłość, aby tworzyć ciekawą przyszłość. Wzorzec muzyki, w której mieszają się wpływy rockowe i hiphopowe, ustanowili albumami "Hybrid Theory" i "Meteora". Zmiana kursu nastąpiła na wielobarwnej "Minutes To Midnight", a obalenie niemal wszystkiego, z czego zespół był znany, przyszło wraz z elektronicznym albumem "A Thousand Suns" oraz jego następcą zatytułowanym "Living Things". Wydawało się, że taką drogą muzycy wciąż będą kroczyć, ale nie byliby sobą, gdyby nie zaserwowali nam co jakiś czas miłej niespodzianki. Mike Shinoda wspomina, że nagrał trochę materiału demo w stylu alternatywnego popu, który przypominał to, co obecnie gra się w radiu. Później natknął się na wpis na blogu, który dał mu do myślenia. Zdał sobie sprawę, że tak naprawdę nie podoba mu się to, co właśnie tworzy. Mike postanowił, że Linkin Park na nowej płycie pójdzie w ostrzejszym kierunku. Takim, od którego zaczynał.

Argentyńczyk uważany jest za jednego z najwybitniejszych tenorów ostatnich lat - często porównywany do słynnej trójki - Carreras, Domingo, Pavarotti. Artysta cieszy się uznaniem w wielu krajach na całym Świecie. W 2001 roku na trzy lata objął posadę dyrygenta polskiej orkiestry Sinfonia Varsovia. W czerwcu artysta wraz z zaproszonymi gośćmi wystąpi w sopockiej Operze Leśnej. Na program złożą się arie operowe, operetkowe oraz pieśni neapolitańskie i latynoskie. Słynny tenor zaprezentuje się również w roli dyrygenta. Będzie to pierwszy od lat koncert artysty w Polsce. Towarzyszyć mu będą Bogusław Morka - tenor (a zarazem dyrektor artystyczny koncertu) oraz Agnieszka Kozłowska - sopran (solistka Warszawskiej Opery Kameralnej). Wykonawcom akompaniować będzie Orkiestra Polskiej Filharmonii Bałtyckiej pod dyrekcją Ernsta van Tiela.

Cierpliwość fanów Lily Allen, oczekujących na pierwszy po blisko pięcioletniej przerwie album angielskiej gwiazdy, zostanie nagrodzona na początku maja. Właśnie wtedy będzie mieć premierę trzeci krążek artystki, zatytułowany "Sheezus". Płytę zwiastowało kilka bardzo udanych singli, które narobiły sporego zamieszania w mediach i na listach przebojów, jak choćby ironiczny "Hard Out Of Here" (dziewiąta pozycja w brytyjskim notowaniu singlowym), a także "Air Baloon" (miejsce siódme). "Sheezus" to następczyni płyty "It's Not Me, It's You" z 2009 roku, która zdobyła szczyt brytyjskiego notowania albumów i trzykrotnie pokryła się platyną. Krążek wyprodukował Greg Kurstin, poza piosenką tytułową, której brzmienie nadał amerykański producent hiphopowy DJ Dahi, a także "Air Balloon", którą wyprodukował Shellback (Karl Johan Schuster). Najnowsza płyta Lily Allen już zbiera rewelacyjne opinie. "Jeśli spojrzymy na współczesną scenę pop, Lily Allen jest na niej niczym kaktus na pustyni" - tak barwnie oddał słowami jakość krążka recenzent serwisu Shortlist.

Mówi się o nim jako o jednym z najzdolniejszych artystów młodego pokolenia. Głos ma tak dojrzały, że wydaje się, iż słyszymy wokalistę z kilkudziesięcioletnim stażem. Głęboki, ciepły, mocny, delikatnie zachrypnięty. A Paolo Nutini skończył dopiero 27 lat. Jak na tak młodego twórcę, osiągnął bardzo wiele i od ładnych paru lat zaliczany jest do światowej czołówki wokalistów i kompozytorów. Ma niewiarygodny talent i doskonałe wyczucie, dzięki któremu tak zgrabnie łączy w swoich piosenkach różne style. Na swój nowy, studyjny album artysta kazał nam czekać blisko pięć lat. Płyta "Caustic Love" ukaże się 14 kwietnia, ale piosenek z wydawnictwa będzie można posłuchać już dzień wcześniej. Wyjątkowy odsłuch albumu odbędzie się w niedzielę, 13 kwietnia, w warszawskim klubie The Pictures.

Wielka światowa gwiazda popu i aspirujący do podobnej wielkości artysta połączyli siły w jednej piosence. Tytuł kawałka to "Sing", jego autorem jest angielski wokalista i kompozytor młodego pokolenia, a gościnnie w piosence zaśpiewał sam Pharrell Williams. Numer "Sing" pojawił się w sieci w poniedziałek, a można go posłuchać między innymi na profilu Eda Sheerana w serwisie YouTube. Piosenka pojawiła się już w czołowych stacjach radiowych na świecie. Energetyczny, radosny popowy numer został nagrany w Nowym Jorku z udziałem Pharrella Williamsa, którego Sheeran poznał podczas gali rozdania nagród Grammy (Ed był nominowany w trzech kategoriach, ale nie dostał ani jednej statuetki, natomiast Pharrell opuścił galę z czterema).