Holenderskie kable po liftingu - Siltech Classic Legend MKII
- Kategoria: Newsy sprzętowe
- Mariusz Szczepaniak

Siltech odświeża jedną ze swoich najważniejszych rodzin kabli, ale nie robi tego w rewolucyjnym, efektownym stylu. W świecie hi-endowego okablowania takie zmiany zazwyczaj nie polegają na całkowitym zerwaniu z dotychczasową koncepcją, lecz na dopracowywaniu materiałów, geometrii, ekranowania, izolacji i sposobu wykonania wtyków - czyli elementów, których często nie widać na pierwszy rzut oka, ale które mają znaczenie wtedy, gdy głównym zadaniem przewodu jest możliwie czyste przeniesienie sygnału. Nowa seria Classic Legend MKII rozwija właśnie tę filozofię. Holenderski producent kontynuuje jedną ze swoich najbardziej rozpoznawalnych linii, ale jednocześnie wprowadza głębokie zmiany konstrukcyjne, które mają przełożyć się na niższy poziom szumów, większą stabilność pracy i bardziej spójny katalog.
Oryginalna seria Classic Legend od dawna zajmowała ważne miejsce w ofercie Siltecha. To właśnie ona miała przenosić kluczowe technologie z wyższych linii do bardziej osiągalnego cenowo segmentu, stanowiąc punkt wejścia do firmowych rozwiązań bez konieczności sięgania od razu po serie Crown i Master Crown. Classic Legend MKII zachowuje tę rolę, ale równocześnie ją poszerza. Producent zapowiada nową metodę budowy, zmodyfikowane ekranowanie oraz szerszy dostęp do własnej technologii przewodników wykonanych ze stopu srebra i złota. Sercem serii pozostaje metalurgia G9 silver-gold, czyli jedno z najbardziej charakterystycznych rozwiązań Siltecha. Technologia ta opiera się na wykorzystaniu srebra z niewielką domieszką złota. Według producenta złoto wypełnia mikroskopijne nieregularności w strukturze srebra, co ma prowadzić do obniżenia zniekształceń przy zachowaniu czystości tonalnej, precyzji czasowej i naturalnego przebiegu muzyki. W praktyce nie chodzi tu o kreowanie konkretnego efektu brzmieniowego, lecz o możliwie wierne zachowanie sygnału podczas jego przejścia przez system.

W wersji MKII większe zmiany pojawiają się wokół samej platformy przewodnika. Siltech zastosował nową generację ekranowania z domieszką węgla, zaprojektowaną z myślą o ograniczeniu niepożądanych wpływów elektrycznych wokół toru sygnałowego. To jedna z ważniejszych modyfikacji, ponieważ w kablu hi-endowym ekranowanie nie jest jedynie technicznym dodatkiem. Od jego skuteczności zależy to, jak dobrze przewód radzi sobie z zakłóceniami zewnętrznymi i jak ciche pozostaje połączenie w rozbudowanym systemie, szczególnie wtedy, gdy obok siebie biegną przewody analogowe, cyfrowe i zasilające. Zmodyfikowano również izolację i geometrię wewnętrzną. Classic Legend MKII wykorzystuje zaawansowaną konstrukcję z izolacją powietrzną, która ma pozwolić przewodnikom pracować z większą stabilnością i precyzją. Z technicznego punktu widzenia powietrze jest bardzo dobrym dielektrykiem, a jego wykorzystanie wewnątrz struktury kabla może ograniczać niepożądane oddziaływania między przewodnikiem a otaczającym go materiałem izolacyjnym. Siltech przedstawia efekt tych zmian jako architekturę kablową o niższym poziomie szumów, lepszym przekazywaniu informacji przestrzennych i większym realizmie muzycznym. Przeprojektowano także same złącza. Nowa seria korzysta z ulepszonych materiałów stykowych oraz grubszej, bezniklowej warstwy złota nanoszonej bezpośrednio na piny. Producent podkreśla, że nadrzędny cel pozostaje niezmienny - sygnał ma być zachowany, a nie upiększony.

Cała rodzina Classic Legend MKII została podzielona na cztery poziomy. Seria 280 stanowi wariant otwierający ofertę i ma zapewniać klarowność, równowagę oraz niski poziom szumów kojarzony z linią Classic Legend w bardziej przystępnej formie. Seria 380 zajmuje centralne miejsce w katalogu i jest pozycjonowana jako uniwersalne rozwiązanie dla szerokiego zakresu systemów hi-endowych, z wyraźnie rozwiniętą konstrukcją przewodnika, ekranowania i całej architektury kabla. Wyżej znajduje się Classic Legend MKII 680, przeznaczony do systemów, w których potrzebna jest większa skala, lepsza kontrola i wyższy poziom dopracowania. Na szczycie rodziny stoi Classic Legend MKII 880, czyli najbardziej zaawansowana wersja tej serii przed przejściem do linii Crown i Master Crown. Jedną z najważniejszych zmian w katalogu jest pojawienie się modelu Classic Legend MKII 280. To nowy punkt wejścia do rodziny Classic Legend, który zastępuje wcześniejszą serię Explorer. Jest to istotne przesunięcie, ponieważ Explorer wykorzystywał przewodniki z monokrystalicznej miedzi, natomiast Classic Legend MKII 280 przechodzi już na firmową platformę silver-gold. Oznacza to, że nowa seria zaczyna się od kabla, który według Siltecha reprezentuje już pełnoprawną, autorską technologię srebrno-złotą, a więc daje użytkownikom bardziej bezpośredni dostęp do podstawowego rozwiązania tej marki.

Równie ważna jak podział na poziomy jest rozpiętość całej oferty. Classic Legend MKII nie ogranicza się do jednego czy dwóch typów przewodów, lecz ma tworzyć kompletny ekosystem dla nowoczesnych systemów hi-end. W katalogu znalazły się interkonekty, kable głośnikowe, przewody zasilające, kable gramofonowe, USB, sieciowe i cyfrowe, dostępne w różnych poziomach serii. Dzięki temu użytkownik może budować cały tor w obrębie jednej filozofii konstrukcyjnej, zamiast łączyć przypadkowe rodziny kabli dla różnych elementów zestawu. Wszystkie przewody z serii Classic Legend MKII są wykonywane ręcznie w Holandii. Dla Siltecha nie jest to wyłącznie element wizerunkowy. Firma mocno akcentuje powtarzalność materiałów, jakość wykonania i długoterminową stabilność parametrów, co w przypadku kabli ma szczególne znaczenie, ponieważ geometria, ekranowanie, izolacja i terminacja powinny zachowywać swoje właściwości przez wiele lat użytkowania. Przejście do generacji MKII obejmuje więc nie tylko sam przewodnik czy ekranowanie, ale w praktyce całą architekturę produktu.

Siltech zapowiada, że wszystkie obecne modele z rodziny Classic Legend będą stopniowo przechodzić do nowej serii Classic Legend MKII. Nie jest to więc poboczna aktualizacja, ale pełna zmiana generacyjna jednej z najważniejszych linii w ofercie holenderskiej marki. Kierunek tej modernizacji wydaje się jasny - zachować sprawdzoną koncepcję Classic Legend, utrzymać metalurgię G9 silver-gold, poprawić ekranowanie i izolację, przeprojektować złącza i stworzyć bardziej spójną drogę wejścia do technologii Siltecha, rozpoczynającą się od nowego modelu 280. Producent nie opublikował jeszcze szczegółowego cennika serii Classic Legend MKII. Wiadomo jedynie, że nowe przewody mają pozostać w tym samym szerokim segmencie hi-endowym co poprzednia rodzina Classic Legend, a ostateczna cena będzie zależeć od poziomu serii, rodzaju kabla, długości i wykończenia.

Źródło: Siltech


















Komentarze