Bannery górne wyróżnione

Bannery górne

A+ A A-

Jabra Vox

Jabra Vox

Rynek sprzętu audio to nie tylko audiofilskie legendy i firmy zakorzenione w tym biznesie od wielu lat. Od czasu do czasu obserwujemy także mniej lub bardziej spektakularne narodziny nowych marek, migracje, produkty będące efektem współpracy kilku firm, a także swego rodzaju gościnne występy na muzycznej scenie. Ostatnio wiele firm zajmujących się dotychczas wzmacniaczami czy audiofilskimi zestawami głośnikowymi zapragnęło dołączyć do swojej oferty słuchawki, stacje dokujące czy głośniki komputerowe. Czasami trochę zamieszania potrafią wprowadzić do tego naszego świata także firmy z branży komputerowej, wypuszczając na przykład jakiś wyjątkowo atrakcyjny przetwornik cyfrowo-analogowy. Na rynku słuchawkowym dokładnie pół roku temu takie małe zamieszanie zrobiła Jabra. Duńska firma, znana dotychczas głównie z produkcji telefonicznych zestawów słuchawkowych i słuchawek z łącznością Bluetooth, postanowiła uderzyć w rynek opanowany przez marki typowo audiofilskie i duże koncerny wyspecjalizowane w produkcji nauszników i mikrofonów.

Jabra zatrudnia łącznie prawie 900 pracowników, więc któryś z nich musiał odpalić, że teraz wszystkie firmy słuchawkowe chcą robić modele bezprzewodowe do współpracy ze smartfonami i tabletami, a eksperci od mobilnych słuchaweczek mogliby wykorzystać okazję i wstrzelić się w ten rynek. Wejście Jabry na rynek słuchawek typowo muzycznych przygotowano jednak z dużym rozmachem, co pozwalało sądzić, że nie jest to tylko jakiś sprytny zabieg marketingowy, ale naprawdę przemyślana strategia. Przemyślane wydają się również same produkty i towarzysząca im otoczka. Słuchawki są zaprojektowane z myślą o dwóch rzeczach - jakości brzmienia i długowieczności. Tak głosi firmowe hasło reklamowe. Przechodzą też serię testów wytrzymałościowych takich, jak zrzucenie z wysokości dwóch metrów na betonową płytę, rozciąganie kabla siłą równoważną powieszeniu na nim 15-kg ciężaru czy zginanie i rozciąganie pałąka tysiące razy. W katalogu znajdziemy głośnik przenośny Solemate i dwa modele słuchawek - Vox i Revo. Te drugie występują zarówno w wersji bezprzewodowej, jak i przewodowej. Revo z kablem testowaliśmy zresztą w kwietniu. Teraz przyszła pora na mniejszy model dokanałowy.

Jabra Vox

Wygląd i funkcjonalność

Słuchawki prezentują się naprawdę świetnie, nawet w pełnym opakowaniu. Twarde, plastikowe pudełko składa się z dwóch elementów, z czego jeden jest przezroczysty i przedzielony grubym, gumowym paskiem. Słuchawki spoczywają w nim na specjalnych zaczepach, dzięki czemu są całkowicie unieruchomione, a przy tym doskonale widoczne z każdej strony. W zestawie dostajemy oczywiście komplet nakładek dousznych w różnych rozmiarach i ochronny pokrowiec. Same słuchawki wyglądają bardzo nowocześnie i mają kilka ciekawych rozwiązań, które od razu przyciągnęły naszą uwagę. Na kablu wiodącym do prawej pchełki znajdziemy pilot z trzema przyciskami i mikrofonem. Jego obudowa jest zakrzywiona, chyba po to, aby plus nie pomylił się nikomu z minusem. Na przewodach dochodzących do słuchawek znajdziemy też małe magnesiki, których zadaniem jest prawdopodobnie ograniczenie efektu plątania się kabli. Trochę na pewno pomaga, aczkolwiek same przewody są dość grube i dobrze trzymają fason, więc podczas testu i tak nie zdarzyło nam się wyciągnąć z kieszeni takiej całkowitej kupy pozwijanych drutów.

Najbardziej jednak spodobały nam się same elementy douszne. Zostały ukształtowane w dość specyficzny sposób i początkowo nie wiedzieliśmy czy ma to na celu wyważenie pchełek czy może w tych zgrubieniach kryją się jakieś kosmiczne technologie? Zrozumieliśmy jednak zamysł konstruktorów przy pierwszych przymiarkach do odsłuchu. Te słuchawki po prostu siedzą w uszach jak przyklejone, i to bez strasznego efektu zasysania! To jedne z nielicznych modeli dousznych pozbawionych dodatkowych rozpórek, listków i haczyków, które tak dobrze trzymają się na głowie. Co więcej, można je nosić z kablami skierowanymi do dołu, a także w pozycji odwróconej - wtedy obudowy słuchawek trochę inaczej układają się w małżowinach, a przewody można jeszcze zawinąć sobie na uszach dla większej stabilności. Nie powinno być jednak takiej potrzeby, bo próbowaliśmy nawet biegać w Voxach założonych normalnie i ani trochę się nie poluzowały. W kategorii słuchawek dousznych - rewelacja! Prawdopodobnie do głosu doszło tutaj doświadczenie Jabry w produkcji małych słuchawek, które muszą dobrze trzymać się ucha i basta.

Ze strony producenta dowiemy się, że duńskie pchełki zostały zaprojektowane na bazie profesjonalnych słuchawek dousznych używanych na przykład przez muzyków podczas występów na żywo. Trudno te informacje sprawdzić, ale z testami wytrzymałościowymi Jabra chyba nie żartuje. Czy powieszenie na kablu piętnastu kilogramów jest takim spektakularnym wyczynem? Cóż, wiele słuchawek mogłoby tego nie przeżyć. Używaliśmy już pchełek, które dosłownie rozpadały się w rękach, a także znamy historie o słuchawkach hurtowo oddawanych do serwisu z powodu przecierającego się kabla czy odpadającej wtyczki. Tutaj nic takiego nie powinno mieć miejsca. Zresztą wyobraźcie sobie trzy pięciolitrowe baniaki pełne wody zawieszone na kablu od małych słuchawek dokanałowych. Upadek z dwóch metrów to w ogóle małe piwo. Nie zdziwilibyśmy się, gdyby ktoś zrzucił te słuchawki z dziesiątego piętra i zauważył co najwyżej drobne ryski na ich obudowach.
Pora na tak zwane gratisy. Jednym z nich jest dedykowana aplikacja Jabra Sound App, którą można zainstalować na urządzeniach z systemem iOS lub Android. Do jej aktywacji potrzebny jest jednak kod z karteczki, którą znajdziemy w opakowaniu obok instrukcji obsługi.

Aplikacja pozwala nie tylko na odtwarzanie i dzielenie się muzyką, ale przede wszystkim poprawę (lub przynajmniej zmianę) charakteru brzmienia dzięki wykorzystaniu technologii Dolby Digital Plus. W panelu ustawień możemy wybrać model słuchawek, włączyć lub wyłączyć ten dźwiękowy dopalacz oraz wejść do korektora graficznego, który fabrycznie jest dostrojony właśnie pod kątem konkretnych słuchawek Jabry. Audiofile pewnie pomyślą teraz, że takie ingerowanie w brzmienie nie ma nic wspólnego z jego faktyczną poprawą, ale z testu modelu Revo zapamiętaliśmy, że nie warto z gruntu skreślać tych ustawień, a już na pewno suwaka wprowadzającego w ruch algorytmy Dolby Digital Plus. Wtedy jednak do wyboru mieliśmy dwa suwaki - Mobile Surround i Dolby Processing. Najwyraźniej aplikacja została jednak zaktualizowana i teraz mamy tylko ten drugi. Na pewno warto mieć taką opcję do wypróbowania, ale nam bardziej podobało się brzmienie na ustawieniach totalnie neutralnych - z equalizerem ustawionym na Flat i wyłączonym trybem Dolby Processing. Firmowa aplikacja jest całkiem fajnie zaprojektowana i pozwala wygodnie zarządzać odtwarzaniem plików. Szkoda tylko, że nie chce się wyświetlać w poziomie.

Niestety, jest jeszcze większy minus. Producent na swojej stronie internetowej zapewnia, że słuchawki zostały zaprojektowane do współpracy z urządzeniami mobilnymi, a na opakowaniu umieszcza logo Androida oraz napis Made for iPod, iPhone, iPad. Okazuje się jednak, że niekoniecznie oznacza to całkowitą kompatybilność słuchawek z urządzeniami pracującymi pod kontrolą systemu Android. Z iPodem nie mieliśmy żadnych problemów - działały przyciski na pilocie, więc prawdopodobnie w przypadku korzystania z iPhone'a działałby również wbudowany mikrofon. Smartfon Sony Xperia S wyświetlił jednak komunikat, że przyciski i mikrofon akcesorium nie będą dostępne i to samo powtórzyło się z tabletem Asus Nexus 7. Po co robić aplikację na Androida, jeżeli nie zadbało się o to, aby przyciski i mikrofon w słuchawkach działały z tym systemem? Nie żeby nas to jakoś strasznie zniechęcało, ale logo z zielonym robotem na pudełku do czegoś zobowiązuje.

Jabra Vox

Brzmienie

Cholera, znowu im się udało! Jak to możliwe, żeby firma zajmująca się telefonicznymi słuchaweczkami dla biznesmenów, którzy nie mogą przestać rozmawiać o akcjach i fakturach nawet podczas płacenia za paliwo na stacji benzynowej (oczywiście na fakturę) zrobiła porządne słuchawki o tak dobrym, dojrzałym i wyważonym brzmieniu? Przecież wmawia nam się, że dojście do takiego poziomu wymaga lat doświadczeń, potężnych inwestycji na badania i dostrajanie dźwięku, a także doświadczonych inżynierów, którzy znają się na rzeczy i wiedzą, jak odróżnić dobre brzmienie od kaszanki. Wiemy, że takich ludzi mają w swoich szeregach firmy typowo słuchawkowe, z większych koncernów takich znawców brzmienia zatrudnia na przykład Philips, ale Jabra? Tego byśmy się nie spodziewali, a przecież ta dojrzałość brzmieniowa Voxów nie może brać się znikąd. Żeby to jeszcze był pojedynczy przypadek, ale przecież nauszne Revo także zaprezentowały się w naszym teście jako słuchawki wysoce neutralne, pod wieloma względami wręcz audiofilskie. Douszne Jabry wpisują się w ten sam schemat. Od pierwszych sekund odbieramy ich brzmienie jako zdrowe, naturalne i prawdziwe. Nie ma tu ani jednego elementu, który mógłby drażnić, nawet po dłuższym czasie.

Znakomita równowaga tonalna i nie zniekształcona barwa to zalety, których Voxom może pozazdrościć wiele słuchawek dokanałowych, w porównywalnej lub nawet nieco wyższej cenie. Cechy te nie stanowią jedynie wartości samej w sobie, kiedy po prostu słuchamy ulubionej muzyki, ale sprawiają, że słuchawki zyskują pewien dodatkowy walor - uniwersalność sprzętową i repertuarową. Brak wyraźnie zaznaczonej własnej sygnatury brzmieniowej oznacza, że ostateczny rezultat zależy w największym stopniu od jakości sygnału podawanego na słuchawki. Trochę inaczej Jabry będą grały z przenośnym odtwarzaczem, inaczej ze smartfonem, a jeszcze inaczej z audiofilskim przetwornikiem takim, jak chociażby wykorzystany w teście Meridian Explorer. Efekt powinien być jednak dość przewidywalny, bo słuchawki nie stroją fochów, nie mają określonych preferencji - po prostu grają dobrze. Prawdopodobieństwo jakiegoś makabrycznego mezaliansu wydaje się znikome, nawet w połączeniu ze smartfonem.

Można długo pisać o neutralności i dojrzałości brzmieniowej tych słuchawek, ale zamiast tego powiemy krótko - Jabra Vox to jedne z najlepszych dokanałówek, jakie mieliśmy okazję testować. Polecamy je zarówno amatorom słuchawek dokanałowych, jak i melomanom, którzy nie mogą się przekonać do tego konstrukcji. Nam też kiedyś mówili, że jesteśmy uprzedzeni, bo nie słuchaliśmy naprawdę dobrych pchełek. Po czym polecano nam jakiś tam model i tylko utwierdzaliśmy się w przekonaniu, że wpychanie sobie czegoś do uszu to jednak kiepski pomysł. Dlatego tym razem to my mówimy - jeśli nie trafiliście jeszcze na dobre słuchawki douszne, posłuchajcie właśnie tych. Wiadomo, że nie jest to jeszcze szczyt luksusu, ale i tak temat powinien być pozamiatany.

Jabra Vox

Budowa i parametry

Jabra Vox to słuchawki dokanałowe zaprojektowane z myślą o podwyższonej wytrzymałości. Mamy tu więc wzmacniany przewód o długości 1,2 m i kilka ciekawych akcentów takich, jak gruba, zakrzywiona wtyczka, magnesy na przewodach prowadzących do elementów dousznych czy zagięty pilot z trzema przyciskami i mikrofonem. Same słuchawki również mają ciekawy kształt i znakomicie trzymają się uszu. Zastosowano w nich przetworniki o średnicy 8,6 mm. Wkładki douszne firma określa mianem ColorCore EarGels, a to dlatego, że ich zewnętrzna powierzchnia jest półprzezroczysta, a wewnętrzny element mocujący zabarwiono na pomarańczowo. Pasmo przenoszenia Voxów rozciąga się od 20 Hz do 20 kHz, a ich skuteczność wynosi 120 dB. Słuchawki są nominalnie 16-omowe i ważą 17 gramów (nie gram - gram to czasami ja na fortepianie).

Jabra Vox

Konfiguracja

Sony Xperia S, Asus Nexus 7, iPod Classic, Asus Zenbook UX31A, Meridian Explorer.

Werdykt

Mimo problemów z urządzeniami androidowymi, te słuchawki są jedną z najciekawszych propozycji na naszym rynku w kategorii konstrukcji dokanałowych. Komfort użytkowania i jakość dźwięku zdecydowanie wykraczają ponad przeciętną, a nawet ponad to, czego oczekiwalibyśmy patrząc na cenę Voxów. Żeby akurat Jabra była odpowiedzialna za tak zrównoważone, neutralne i uniwersalne brzmieniowo słuchawki? Tego chyba nikt się nie spodziewał. Jabry zostają w naszej redakcji, a my polecamy je wszystkim, którzy chcą posłuchać naprawdę dobrych dokanałówek.

Dane techniczne

Typ słuchawek: dynamiczne, dokanałowe
Pasmo przenoszenia: 20 Hz - 20 kHz
Impedancja: 16 omów
Przetworniki: 8,6 mm
Długość kabla: 1,2 m
Rodzaj wtyku: 3,5 mm
Cena: 449 zł

Sprzęt do testu dostarczyła firma Jabra.

Zdjęcia: Jabra, Małgorzata Filo, StereoLife.

Równowaga tonalna
RownowagaStartRownowaga4Rownowaga5Rownowaga4Rownowaga4Rownowaga4Rownowaga4Rownowaga4Rownowaga4Rownowaga3RownowagaStop

Dynamika
Poziomy6

Rozdzielczość
Poziomy5

Barwa dźwięku
Barwa5

Szybkość
Poziomy5

Spójność
Poziomy7

Muzykalność
Poziomy6

Szerokość sceny stereo
SzerokoscStereo1

Jakość wykonania
Poziomy7

Funkcjonalność
Poziomy6

Tłumienie hałasu
Poziomy6

Cena
Poziomy6

Nagroda
sl-wyborredakcji


Komentarze (1)

  • Tuleon

    Dzięki za recenzję, była pomocna przy zakupie. Potrzebowałem słuchawek do biegania a do tego ważna jest dla mnie jakość dźwięku i mam nadzieję, że się nie zawiodę.

    0

Skomentuj

Komentuj jako gość

0

Zobacz także

  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Od toroidów do wzmacniaczy marzeń - Fezz Audio

Od toroidów do wzmacniaczy marzeń - Fezz Audio

Gdyby ktoś powiedział, że siedziba jednej z najciekawszych i najszybciej rozwijających się firm produkujących wzmacniacze lampowe i podzespoły do sprzętu hi-fi nie mieści się w Monachium, Glasgow czy Tokio, ale w maleńkiej wsi pod Białymstokiem, wielu audiofilów uniosłoby brwi. W końcu to samo serce Podlasia, które w Polsce uważane jest...

Sekrety skandynawskiego designu - od architektury do sprzętu stereo

Sekrety skandynawskiego designu - od architektury do sprzętu stereo

Styl skandynawski to jedno z najbardziej rozpoznawalnych zjawisk we współczesnym wzornictwie. Często bywa opisywany tak, jakby był gotowym schematem - zestawem zasad, które można odtworzyć w dowolnym miejscu na świecie. Wystarczy tylko połączyć jasne drewno, białe ściany, kilka prostych form, odrobinę tekstyliów, rośliny w ceramicznej doniczce i gotowe. W rzeczywistości...

432 kontra 440 Hz - Muzyczny sekret czy teoria spiskowa?

432 kontra 440 Hz - Muzyczny sekret czy teoria spiskowa?

Melomani potrafią godzinami zasłuchiwać się w ulubionych płytach, śledząc najdrobniejsze niuanse ich realizacji i różnice między poszczególnymi wydaniami. Audiofile z obsesyjną dokładnością porównują brzmienie różnych DAC-ów, lamp i przewodów z czystego srebra - wszystko po to, by zbliżyć się do tego, co określają jako "prawdę nagrania" lub "dźwięk jak na...

Erik Wiederholtz - Perlisten

Erik Wiederholtz - Perlisten

Marka Perlisten wkroczyła na rynek hi-fi w sposób, który zaskoczył wielu - nagle, a jednocześnie z wielkimi ambicjami. Jej debiut nie był przypadkowym wejściem w świat audio, lecz przedsięwzięciem realizowanym przez zespół doświadczonych specjalistów - inżynierów i menedżerów, którzy pracowali już przez dekady przy wysoce zaawansowanych projektach w obrębie przetworników,...

Spotify Lossless - ósmy cud świata czy spóźniony pociąg, który nikogo już nie zabierze?

Spotify Lossless - ósmy cud świata czy spóźniony pociąg, który…

Na pewne rzeczy w życiu czeka się tak długo, że człowiek zaczyna wątpić, czy w ogóle dożyje ich spełnienia. Jedni latami wypatrują nowej płyty ulubionego zespołu, inni odliczają dni do kolejnego sezonu ukochanego serialu, a audiofile? Cóż, oni od niemal dekady czekali, aż Spotify wreszcie wprowadzi streaming w bezstratnej jakości....

Bannery dolne

Nowe testy

Poprzedni Następny
Pylon Audio Jade 10

Pylon Audio Jade 10

Polska - jednym kojarzy się z górami, jeziorami i lasami, burzliwą historią, pięknymi miastami, pierogami, kiełbasą i gołąbkami, dla innych jest natomiast krajem nowoczesnym, przedsiębiorczym, pełnym energii i ludzi, którzy...

Sennheiser HD 480 PRO Plus

Sennheiser HD 480 PRO Plus

Sennheiser w swojej historii wydał na świat tyle świetnych słuchawek, że gdyby ktoś chciał ułożyć listę najważniejszych modeli wszech czasów, spokojnie mógłby stworzyć ją wyłącznie z produktów tej jednej firmy....

FiiO FT7

FiiO FT7

Niektóre firmy wchodzą do świata hi-fi frontowymi drzwiami, budując swoją legendę przez dekady wokół kilku wysokiej klasy wzmacniaczy, kolumn albo gramofonów, a potem ostrożnie poszerzając katalog o kolejne segmenty. Inne...

Bannery boczne

Komentarze

Bogdan
Byłem w MP3 Store na odsłuchu nastawiony, że chyba je kupię. Można by je wziąć dla samego wyglądu... śliczne są. Fakt - ten pomarańczowy kapsel tam nie pasuje, ...
stereolife
@Artur - To jest raczej uzależnione od źródła. Jeżeli odtwarzacz ma konstrukcję symetryczną, prawdopodobnie warto będzie sprawdzić, czy połączenie XLR okaże się...
Mary
A jakie to modele? Bo mnie interesuje ten temat...
słuchacz
@Artur - Trzeba to sprawdzić na słuch i nie instalować w ciemno. Niestety znakomita większość wzmacniaczy z wejściami zbalansowanymi (obojętne, tranzystor czy l...
Marcin
Jako były posiadacz Charybdis podpisuję się pod całym testem recenzji. Już wkrótce naprawię swój błąd i powrócę do nich ;) Nie słyszałem obiektywnie nic co grał...

Płyty

Neurosis - An Undying Love For A Burning World

Neurosis - An Undying Love For A Burning World

Kiedy opisywałem "Fires Within Fires", uznałem ten album za rozczarowanie. Był dla mnie za krótki, przez co sprawiał wrażenie niedopowiedzianego,...

Newsy

Tech Corner

Korekcja sygnału audio - grzech, czy przydatne narzędzie?

Korekcja sygnału audio - grzech, czy przydatne narzędzie?

Podczas jednej z ostatnich rodzinnych wizyt prezentowałem zainteresowanemu członkowi rodziny swój zestaw grający. Usłyszałem wtedy dość intrygujące pytania: "A wzmacniacz nie powinien mieć korektora? Ma tylko pokrętło głośności?". Padły one z ust osoby, dla której czymś całkowicie naturalnym jest, że nawet współczesny amplituner kina domowego, z którego zresztą obecnie korzysta,...

Prezentacje

Elektryczna podróż młodego geniusza - JBL

Elektryczna podróż młodego geniusza - JBL

Nie istnieje pewnie na świecie miłośnik dobrego dźwięku, którego nie interesowałaby geneza znanych marek zajmujących się produkcją sprzętu hi-fi. Niewątpliwie jedną z nich jest JBL - legendarna, amerykańska firma, której korzenie sięgają lat dwudziestych ubiegłego stulecia. Marka, którą powinien kojarzyć każdy, kto choć raz z ciekawości przyglądał się głośnikom na...

Poradniki

Listy

Galerie

Dyskografie

Callisto - Ewolucja post metalu

Callisto - Ewolucja post metalu

Skandynawia od lat słynie przede wszystkim z ekstremalnych odmian metalu, głównie z przedrostkiem "black". Jednak raz na jakiś czas trafiają...

Wywiady

Erik Wiederholtz - Perlisten

Erik Wiederholtz - Perlisten

Marka Perlisten wkroczyła na rynek hi-fi w sposób, który zaskoczył wielu - nagle, a jednocześnie z wielkimi ambicjami. Jej debiut...

Popularne artykuły

Vintage

Garrard 301

Garrard 301

Czy to możliwe w erze błyskawicznego postępu technologicznego sprzęt grający wyprodukowany prawie 60 lat temu był uznawany za przykład urządzenia...

Słownik

Poprzedni Następny

HDCD

High Definition Compatibile Digital to format skupiający się na poprawie niektórych elementów zapisu na płycie kompaktowej. Jeśli chodzi o kompatybilność, każdą płytę z logiem HDCD odtworzymy na dowolnym odtwarzaczu CD,...

Cytaty

LudwikJerzyKern.png

Strona używa plików cookie zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Dowiedz się więcej na temat danych osobowych, zapoznając się z naszą polityką prywatności.