Bannery górne wyróżnione

Bannery górne

A+ A A-

5 minut dla Genesis

5 minut dla Genesis

Genesis jest zespołem, którego chyba nie muszę nikomu przedstawiać. Moim zdaniem jest też wart poświęcenia mu zdecydowanie więcej, niż tylko pięciu minut. Moja przygoda z Genesis zaczęła się mniej więcej w połowie lat osiemdziesiątych ubiegłego wieku. Płytą, która zwróciła moją uwagę na ten zespół, była "Invisible Touch". W tamtych czasach nie wiedziałem jeszcze, że zespół ma długą historię istnienia, że jego skład osobowy stopniał z pięciu do trzech osób. Dla mnie było to jakby drugie wcielenie Phila Collinsa, którego twórczość lubiłem. Dopiero później dowiedziałem się, jak wyglądała kariera zespołu, kto był w jego składzie oraz poznałem twórczość solową jego członków. Zespół powstał właściwie w 1967 roku, jego założycielami byli wokalista Peter Gabriel i klawiszowiec Tony Banks. Dołączyli do nich Anthony Philips (gitara), Mike Rutherford (bas i gitara) oraz Chris Stewart (perkusja).

W tym składzie nagrali płytę "From Genesis to Revelation" (no może nie do końca, bo w trakcie sesji Chrisa Stewarta zastąpił John Silver). Płyta ukazała się w 1969 roku. John Silver wkrótce odszedł z zespołu, gdzie zastąpił go John Mayhew. Genesis nagrał drugą płytę "Trespass", na której pojawiły się elementy rocka progresywnego, wskazującego kierunek, w którym zespół będzie podążał w najbliższych latach. W 1970 roku Johna zastąpił kolejny perkusista, Phil Collins, a w styczniu 1971 roku Steve Hackett przejął rolę gitarzysty. Ten skład osobowy pozostał niezmienny aż do 1975 roku. Okres od 1971 do 1975 roku uznawany jest za klasyczny w dorobku zespołu. Genesis wydał "Nursery Cryme", "Foxtrot", "Selling England by the Pound" oraz uznawaną przez wielu jako ich Opus Magnum dwupłytową "The Lamb Lies Down on Broadway". Utwory na tych płytach były często bardzo długie ("Supper's Ready" ma 23 minuty), gęsto zaaranżowane, ze skomplikowanymi tekstami. Zespół spełniał się też scenicznie - szczególnie Peter Gabriel błyszczał, przebierając się w często ekstrawaganckie ciuchy.

W 1975 roku Peter podjął decyzję o opuszczeniu zespołu. Przyczyny nie zostały do końca wyjaśnione, on sam twierdzi, że było to spowodowane jego życiem osobistym. Tak czy siak, pozostała czwórka postanowiła kontynuować działalność pod znanym szyldem. Najpierw poszukiwano nowego wokalisty, ale po przesłuchaniach pozostali członkowie zespołu stwierdzili, że Phil Collins śpiewa najlepiej. Zakończono więc poszukiwania i Genesis pozostał w czteroosobowym składzie. I tak powstały dwa kolejne albumy - "A Trick of the Tail" i "Wind & Wuthering". Utwory były już krótsze niż na płytach z Gabrielem, ale nadal zespół eksperymentował brzmieniami, tak że trudno było rozpoznać, czy to Hackett gra na gitarze, czy Banks na klawiszach. Także Collins trochę inaczej interpretował teksty wokalnie, nieco lżej i łatwiej w odbiorze, niż jego poprzednik.

Rok po wydaniu tego drugiego albumu, 1977 odszedł kolejny członek zespołu - Steve Hackett. Jego rolę przejął Mike Rutherford, grając w studio partie gitarowe i basowe, a na koncertach wspomagał go drugi muzyk (jak i Phila Collinsa, który jako wokalista, nie mógł jednocześnie grać na perkusji). Jako trio, zespół zaczął iść w kierunku mniej ambitnych, ale za to bardziej melodyjnych i przebojowych utworów. Już pierwsza płyta nagrana w tym składzie "...And Then There Were Three..." miała jeden utwór, który zaszedł wysoko na listach przebojów - "Follow You Follow Me". Późniejsze albumy jeszcze bardziej zarysowały ten trend "Duke", "Abacab" i "Genesis" z przebojowym "Mama". Kolejny album "Invisible Touch" miał chyba najwięcej znanych singli - wszystkie były w pierwszej piątce listy przebojów USA - "Throwing It All Away", "In Too Deep", "Tonight, Tonight, Tonight", "Land of Confusion" i "Invisible Touch". W 1991 roku powstał album "We Can't Dance", też z wieloma przebojami. A w 1996 roku z zespołu zdecydował się odejść Phil Collins.

Mimo odejścia Collinsa, Rutherford i Banks postanowili kontynuować działalność zespołu i zatrudnili jako wokalistę Raya Wilsona (który nota bene mieszka w Polsce, w Poznaniu). W 1997 roku wydali płytę "Calling All Stations", która nie odniosła spektakularnego sukcesu, choć promujący ją singiel "Congo" był dość popularny w stacjach radiowych. Ray został potem zwolniony, a Genesis nie nagrał jak dotąd żadnej nowej płyty studyjnej. Członkowie Genesis utrzymują jednak cały czas kontakt ze sobą, i wedle ich własnych słów, mają ze sobą jakiś szczególny związek, pomimo tego, iż praktycznie każdy z pięciu głównych członków miał satysfakcjonującą karierę solową. Jeśli chciałbym przytoczyć ich dyskografie, rozbolałyby mnie palce od stukania na klawiaturze. Dość powiedzieć, że niektóre płyty i pochodzące z nich utwory, były w swoim czasie bardziej popularne, niż te nagrane przez Genesis. Dlatego postaram się poświęcić im osobne artykuły. Teraz spróbuję przytoczyć kilka przykładów, typowych, mam nadzieję, dla poszczególnych okresów działalności zespołu.

The Knife
Z płyty "Trespass", to chyba pierwszy singiel zespołu, który został zauważony.

The Fountain of Salmacis
Z albumu "Nursery Cryme". Jak dla mnie idealne odzwierciedlenie brzmienia zespołu w tamtym okresie.

Supper's Ready
Z albumu "Foxtrot" - być może najdłuższy utwór w dyskografii Genesis, ewidentnie idący w kierunku rocka progresywnego.

Firth of Fifth
Z "Selling England by the Pound" - głównie instrumentalny (choć Peter Gabriel śpiewa krótki tekst), chętnie grany przez zespół (jak i samego Steve'a Hacketta) na koncertach.

Carpet Crawlers
Z uznawanej za Opus Magnum płyty pięcioosobowego składu Genesis, "The Lamb Lies Down on Broadway".

Eleventh Earl of Mar
Z płyty "Wind and Wuthering".

Follow You Follow Me
Z płyty "...And Then There Were Three...". Pierwszy singiel, który osiągnął spory komercyjny sukces.

Mama
Z płyty "Genesis" - to już był wielki przebój osiągający szczyty list przebojów.

Land of Confusion
Z płyty "Invisible Touch". Moim zdaniem najlepsza "komercyjna" płyta trzech panów. A do tego teledysk z postaciami ze "Spitting Image" - smaczne.

I Can't Dance
Z "We Can't Dance" - łabędzi śpiew zespołu.

Congo
Z płyty "Calling All Stations". Jedyny utwór z tej płyty, który trafił na listy przebojów, ale przeszedł bez większego echa.

Komentarze (2)

  • Pablo

    "The Knife" miażdży - najcięższy i najbardziej agresywny utwór w dorobku Genesis. Anthony Phillips zagrał tutaj genialną solówkę, która moim zdaniem przewyższa wszystko, co później grał jego następca w zespole - przeceniany Steve Hackett.

    0
  • kris_k

    Sorki - jakoś dawno tu nie zajrzałem... Nie zgadzam się z opinią o Hackettcie - to jeden z moich ulubionych gitarzystów - ale oczywiście każdy może mieć swoje zdanie. W sumie ja chyba wolę te bardziej melodyjne i popowe wcielenie Genesis od tego zakręconego, ale w sumie to kwestia humoru i dnia kiedy słucham, po jaką płytę sięgnę :-)

    0

Skomentuj

Komentuj jako gość

0

Zobacz także

  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Od toroidów do wzmacniaczy marzeń - Fezz Audio

Od toroidów do wzmacniaczy marzeń - Fezz Audio

Gdyby ktoś powiedział, że siedziba jednej z najciekawszych i najszybciej rozwijających się firm produkujących wzmacniacze lampowe i podzespoły do sprzętu hi-fi nie mieści się w Monachium, Glasgow czy Tokio, ale w maleńkiej wsi pod Białymstokiem, wielu audiofilów uniosłoby brwi. W końcu to samo serce Podlasia, które w Polsce uważane jest...

Sekrety skandynawskiego designu - od architektury do sprzętu stereo

Sekrety skandynawskiego designu - od architektury do sprzętu stereo

Styl skandynawski to jedno z najbardziej rozpoznawalnych zjawisk we współczesnym wzornictwie. Często bywa opisywany tak, jakby był gotowym schematem - zestawem zasad, które można odtworzyć w dowolnym miejscu na świecie. Wystarczy tylko połączyć jasne drewno, białe ściany, kilka prostych form, odrobinę tekstyliów, rośliny w ceramicznej doniczce i gotowe. W rzeczywistości...

432 kontra 440 Hz - Muzyczny sekret czy teoria spiskowa?

432 kontra 440 Hz - Muzyczny sekret czy teoria spiskowa?

Melomani potrafią godzinami zasłuchiwać się w ulubionych płytach, śledząc najdrobniejsze niuanse ich realizacji i różnice między poszczególnymi wydaniami. Audiofile z obsesyjną dokładnością porównują brzmienie różnych DAC-ów, lamp i przewodów z czystego srebra - wszystko po to, by zbliżyć się do tego, co określają jako "prawdę nagrania" lub "dźwięk jak na...

Erik Wiederholtz - Perlisten

Erik Wiederholtz - Perlisten

Marka Perlisten wkroczyła na rynek hi-fi w sposób, który zaskoczył wielu - nagle, a jednocześnie z wielkimi ambicjami. Jej debiut nie był przypadkowym wejściem w świat audio, lecz przedsięwzięciem realizowanym przez zespół doświadczonych specjalistów - inżynierów i menedżerów, którzy pracowali już przez dekady przy wysoce zaawansowanych projektach w obrębie przetworników,...

Spotify Lossless - ósmy cud świata czy spóźniony pociąg, który nikogo już nie zabierze?

Spotify Lossless - ósmy cud świata czy spóźniony pociąg, który…

Na pewne rzeczy w życiu czeka się tak długo, że człowiek zaczyna wątpić, czy w ogóle dożyje ich spełnienia. Jedni latami wypatrują nowej płyty ulubionego zespołu, inni odliczają dni do kolejnego sezonu ukochanego serialu, a audiofile? Cóż, oni od niemal dekady czekali, aż Spotify wreszcie wprowadzi streaming w bezstratnej jakości....

Bannery dolne

Nowe testy

Poprzedni Następny
Matrix Audio ND-1

Matrix Audio ND-1

Jeszcze kilka lat temu kierunek rozwoju cyfrowego audio wydawał się całkowicie oczywisty. Skoro odtwarzacz sieciowy i tak potrzebuje przetwornika, a ten coraz częściej otrzymuje regulację głośności, wyjście słuchawkowe i kilka...

Bluesound Powernode (2025)

Bluesound Powernode (2025)

Kiedy w 2019 roku testowaliśmy Bluesounda Powernode 2i, całą opowieść rozpoczęliśmy od pytania o różnicę między audiofilem a melomanem. Ten pierwszy miał doskonale znać nazwy i symbole interesujących go urządzeń,...

Pylon Audio Opal 23 mkII

Pylon Audio Opal 23 mkII

Większość producentów sprzętu stereo chce, abyśmy kojarzyli ich markę z modelami pozycjonowanymi jak najwyżej - najlepszymi, najbardziej atrakcyjnymi wizualnie i wykorzystującymi najbardziej zaawansowane rozwiązania techniczne. Kupując niedrogie monitory z błyszczącym...

Bannery boczne

Komentarze

Garfield
@1piotr13 - Młodzi ludzie podążający za modą na retro. Do tego samego grona kierowane są kasetowe odtwarzacze.
1piotr13
Nie wiem do jak szerokiego grona jest kierowany przenośny CD. Teraz, kiedy w telefonie lub innym przenośnym grajku masz tysiące plików oraz streaming z platform...
Hubert
Miałem Diamondy 28 i szybko się z nimi pożegnałem. Na początku było woow, niestety z czasem denerwował mnie ten misiowaty, przeciągnięty bas z ogonem i wycofana...
Robert
Czy powyższa ocena dotyczy urządzenia z regulacją głośności w Matrix TS1, czy aby uzyskać taki efekt, trzeba skorzystać z oddzielnego przedwzmacniacza?
Komentarz 2
@Komentarz - Spokojnie, jest zasilanie...

Płyty

All Them Witches - House Of Mirrors

All Them Witches - House Of Mirrors

Mniej więcej rok temu przestałem wierzyć, że usłyszymy jeszcze nową muzykę od All Them Witches. Może nie dlatego, że zespół...

Newsy

Tech Corner

Krótka historia płyty kompaktowej

Krótka historia płyty kompaktowej

Jak wyglądał świat w marcu 1979 roku? Andrzej Wajda kręcił "Panny z Wilka". Jan Paweł II był papieżem niecałe pół roku. Prezydentem USA był Jimmy Carter. W Nowym Jorku urodziła się Norah Jones. Atari wypuściło na rynek komputery Model 400 i Model 800. W salonach samochodowych pojawiły się Peugeot 505,...

Nowości ze świata

  • Jamo has unveiled Hyg, a new series of wireless speakers inspired by the Scandinavian idea of "hygge" - warmth, comfort, ease and a sense of connection. After announcing its new Concert Legacy and Concert Element loudspeakers, the brand is also...

  • The wireless headphone market is no longer defined only by convenience, battery life and noise cancellation. In its upper tier, it is increasingly becoming a place where brands are trying to translate ideas from serious wired headphones and in-ear monitors...

  • Topping has introduced the E50 II, a compact pure DAC with preamp functionality and no onboard headphone amplifier. The new model joins the company's popular E Series of budget-friendly converters and is designed for desktop systems, hi-fi setups, active speakers,...

Prezentacje

Historia ma znaczenie - Marantz

Historia ma znaczenie - Marantz

Marantz to jedna z tych firm, które powinien znać każdy miłośnik muzyki i dobrego brzmienia. Jeden z wielkich graczy, którym na przestrzeni lat udało się zachować swój wizerunek i opowiadać swoją historię nie inaczej, jak poprzez kolejne urządzenia zyskujące status kultowych. Może to trochę odważne stwierdzenie, ale wystarczy prześledzić internetowe...

Poradniki

432 kontra 440 Hz - Muzyczny sekret czy teoria spiskowa?

432 kontra 440 Hz - Muzyczny sekret czy teoria spiskowa?

Melomani potrafią godzinami zasłuchiwać się w ulubionych płytach, śledząc najdrobniejsze niuanse ich realizacji i różnice między poszczególnymi wydaniami. Audiofile z...

Galerie

Popularne testy

Dyskografie

Witchcraft - Zaklęcia ze Szwecji

Witchcraft - Zaklęcia ze Szwecji

Korzenie szwedzkiego zespołu Witchcraft sięgają 2000 roku. Wtedy właśnie Magnus Pelander - gitarzysta grupy Norrsken - postanowił oddać hołd swoim...

Wywiady

Erik Wiederholtz - Perlisten

Erik Wiederholtz - Perlisten

Marka Perlisten wkroczyła na rynek hi-fi w sposób, który zaskoczył wielu - nagle, a jednocześnie z wielkimi ambicjami. Jej debiut...

Vintage

Sony PS-F9

Sony PS-F9

To z całą pewnością jeden z najbardziej oryginalnych gramofonów, jakie kiedykolwiek produkowano, co można stwierdzić już na pierwszy rzut oka....

Słownik

Poprzedni Następny

Trioda

Jest to najprostszy i jednocześnie najstarszy rodzaj lampy elektronowej, a jednocześnie najbardziej audiofilski (a przynajmniej wielu tak uważa). Trioda umożliwia sterowanie przepływem elektronów z katody do anody poprzez zmianę napięcia...

Cytaty

WalterPater.png

Strona używa plików cookie zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Dowiedz się więcej na temat danych osobowych, zapoznając się z naszą polityką prywatności.