Bannery górne wyróżnione

Bannery górne

A+ A A-

Parrot Zik

Parrot Zik

Parrot to firma założona w 1994 roku jako część jego projektu wprowadzania telefonów komórkowych do codziennego życia poprzez tworzenie przyjaznych dla użytkownika urządzeń. Parrot opracował rozległą gamę systemów hands-free na rynku samochodów osobowych, motocykli i skuterów, w tym bezprzewodowych produktów multimedialnych przeznaczonych do aplikacji audiowizualnych. W 2008 roku firma zaprezentowała prestiżową linię hi-endowych produktów sygnowanych nazwiskami znanych artystów. Firma ma siedzibę w Paryżu i zatrudnia 450 osób na całym świecie. W jej katalogu znajdziemy chociażby takie cuda, jak radioodbiornik samochodowy z aplikacjami internetowymi, domowe stacje i ramki multimedialne, systemy głośnikowe, a nawet dron, czyli wyposażony w kamerę samolot sterowany za pomocą aplikacji na smartfony i tablety. Wszystko ma być oczywiście na wskroś nowoczesne, bezprzewodowe, inteligentne i internetowe. Rodzynkiem w ofercie Parrota są słuchawki Zik, wyposażone w rozwiązania, które jeszcze kilka czy kilkanaście lat temu uchodziłyby za czyste science-fiction.

Żeby było ciekawiej, z zewnątrz wyglądają całkiem elegancko, a w porównaniu do testowanych niedawno Denonów Urban Raver AH-D401 - wręcz klasycznie. To wszystko jednak pozory, bo pod płaszczykiem luksusowej elegancji kryje się technologiczny plac zabaw. Czy mamy do czynienia z najnowocześniejszymi słuchawkami na rynku? Bardzo możliwe.

Parrot Zik

Wygląd i funkcjonalność

Słuchawki wyjmujemy z dużego, eleganckiego pudełka, w którym oprócz nich znajdziemy osobne pudełeczko z akcesoriami. Jest tu całkiem gruba instrukcja obsługi, akumulator, przewody USB i Jack-Jack (oba w eleganckich, wzmacnianych koszulkach) oraz miękka torebka ze ściągaczem. Instrukcja obsługi może się przydać, ponieważ Zik to nie zwyczajne słuchawki, a raczej coś w rodzaju przyszłościowego elementu osobistego wyposażenia. Trzeba wiedzieć, jak się z nimi obchodzić i komunikować. Słuchawki mają bardzo nowoczesną, wręcz futurystyczną formę i są wykonane z wysokiej jakości materiałów. Wystarczy spojrzeć na metalowe uchwyty, na których trzymają się muszle. Wyglądają jak potężne, stalowe odlewy i nie zdziwilibyśmy się, gdyby rzeczywiście tak były produkowane. Dzięki ledwo widocznym (dzięki dokładnemu spasowaniu elementów) zawiasom, muszle można złożyć na płasko, dzięki czemu transportowanie słuchawek powinno być nieco łatwiejsze. Na stronie producenta można znaleźć dodatkowe akcesoria, takie jak twarde etui dopasowane do tego modelu. Pałąk i obicia muszli są oczywiście skórzane. Akumulator instalujemy w lewym nauszniku, po zdjęciu magnetycznie mocowanej pokrywy. Wszystko wygląda tak, jakby projektanci zupełnie nie liczyli się z kosztami. I widać to jeszcze zanim dojdziemy do technologii.

A ta jest - jak na słuchawki - oszałamiająca. Specyfikacja techniczna Parrotów wygląda tak, jakby ktoś zebrał wszystkie ciekawe, nowoczesne rozwiązania i wrzucił je do jednego worka. Mamy więc łączność bezprzewodową i dedykowaną aplikację do obsługi słuchawek. Parrot Audio Suite ma wbudowane takie funkcje, jak redukcja szumów, siedmiopasmowy equalizer czy korekcja akustyki, a raczej panel do zarządzania wrażeniami przestrzennymi Parrot Concert Hall. Możemy wybrać, czy brzmienie ma przypominać to, które uzyskamy w dużym czy małym pomieszczeniu, siedząc blisko czy daleko od głośników. Można nawet ustawić kąt rozstawienia tych wirtualnych kolumn. Najlepsze jest to, że ten system rzeczywiście działa - przy minimalnym kącie rozstawienia kolumn i najmniejszym pomieszczeniu czujemy się lekko klaustrofobicznie, jakby dźwięki siedziały w samym centrum naszej czaszki. Z kolei ustawienie najbardziej hardcore'owe powoduje już powstanie zbyt dużego pogłosu, a przestrzeń, choć duża, jest zorganizowana trochę chaotycznie. Jeżeli nie przesadzimy jednak z żadnym parametrem, efekt jest naprawdę dobry, prawdopodobnie dzięki algorytmom DSP. System redukcji szumów to także niezła zabawka. Ziki mają aż cztery mikrofony rejestrujące to, co dzieje się zarówno na zewnątrz, jak i wewnątrz słuchawek. Dzięki temu generują "odwrócony" obraz hałasu otoczenia i dodają go do oryginalnego sygnału, co powoduje oczywiście zniesienie tych niechcianych dźwięków. Tak to przynajmniej wygląda w teorii i tak działają wszystkie systemy redukcji hałasu w słuchawkach, stosowane przez takie firmy, jak Bose czy Sennheiser. Różnią się oczywiście skutecznością, a ten zastosowany w Zikach należy do tych najbardziej skutecznych. System można zresztą wyłączyć za pomocą jednego przełącznika w aplikacji. Efekt jest trochę szokujący i początkowo zaczęliśmy się nawet zastanawiać, czy przypadkiem jeden z tych mikrofonów nie służy do tego, żeby przepuszczać zewnętrzny sygnał do wnętrza nauszników. Ale nie - redukcja hałasu po prostu działa. Firmowa aplikacja pokazuje również poziom naładowania akumulatora w słuchawkach, co czasami bardzo się przydaje. Parrot Audio Suite jest dostępna na urządzenia z systemem iOS lub Android.

Myślicie, że to wszystko? No to teraz dopiero zacznie się jazda. Słuchawkami bezprzewodowymi trzeba jakoś sterować. Jeżeli patrząc na zdjęcia zastanawiacie się, gdzie są jakieś przyciski lub pokrętła, spieszmy z wyjaśnieniem - nie ma, bo Ziki mają sterowanie dotykowe. Pokrywę prawego nausznika można traktować jak ekran w smartfonie. Różnica jest taka, że nie świeci, natomiast rozpoznaje podstawowe gesty takie, jak pojedyncze dotknięcie lub przesuwanie palcem w górę i w dół (regulacja głośności) lub do przodu i do tyłu (przeskakiwanie między utworami). Przy zdjęciu słuchawek z głowy, wykryją one brak nacisku na muszle i wydadzą komendę wstrzymania odtwarzania. Jeżeli więc spacerujemy sobie po mieście, spotkamy kolegę i zsuniemy słuchawki na szyję, na ekranie smartfona powinna pojawić się pauza. Uważacie, że parowanie telefonu ze słuchawkami za pomocą ustawień Bluetooth jest zbyt skomplikowane? Nam zajęło to pięć sekund, ale dzięki technologii NFC (Near Field Communication) można także przyłożyć telefon do słuchawek i oba urządzenia powinny w mgnieniu oka się namierzyć. Skoro jesteśmy przy telefonach, wbudowane mikrofony pozwalają oczywiście na prowadzenie rozmów - z danych producenta wynika, że do tego celu wykorzystywane są wówczas dwa z nich.

Jeżeli kogoś nie interesują akumulatory, bezprzewodowe połączenia, aplikacje i inne atrakcje, może po prostu podłączyć słuchawki do odtwarzacza za pomocą dołączonego przewodu. Zazwyczaj chwalimy producentów za to udogodnienie, ale w tym przypadku wygląda to nieco śmiesznie. Mniej więcej tak, jak nowe Lamborghini Gallardo z butlą gazową na fotelu pasażera i podwyższonym zawieszeniem, żeby można było nim jeździć po wertepach. Ziki także nie zostały stworzone do tego, żeby wyprowadzać je na smyczy. Jeżeli ktoś planuje zakup tych słuchawek z myślą o podłączeniu ich do zwykłego odtwarzacza przenośnego lub - jeszcze lepiej - przetwornika lub wzmacniacza słuchawkowego, to automatycznie straci 80% tego, za co zapłacił. Przewód dołączono do opakowania chyba tylko dlatego, że posiadaczowi Zików może czasami przyjść ochota na obejrzenie filmu na komputerze stacjonarnym albo podłączenie się do przenośnego odtwarzacza kolegi. A może po prostu dlatego, że była taka możliwość? Tak czy inaczej, jak ktoś chce, to ma, chociaż podłączanie tych słuchawek za pomocą kabla ma mniej więcej taki sens, jak stosowanie banknotów stuzłotowych jako podpałki do grilla. Jak można podsumować te słuchawki z punktu widzenia wyglądu, jakości wykonania i funkcjonalności? Masakra, masakra, masakra... W znaczeniu jak najbardziej pozytywnym.

Parrot Zik

Brzmienie

Mając do czynienia z tak zaawansowanymi technicznie słuchawkami, można sobie szybko przekalkulować, że nie dostaniemy tu takiego brzmienia, jak z innych słuchawek w porównywalnej cenie, które nie mają łączności bezprzewodowej, sterowania dotykowego, dedykowanej aplikacji czy systemu redukcji szumów. Postawienie obok siebie Zików i takich chociażby Beyerdynamików T70 czy Sennheiserów Momentum byłoby trochę nieuczciwe. Pod względem jakości brzmienia Parroty po prostu nie mogą przebić konstrukcji, w których prawie wszystkie środki zostały przeznaczone na przetworniki, obudowy i inne elementy ważne z punktu widzenia akustyki. W stosunku do wymienionych wyżej konstrukcji są, powiedzmy, o klasę gorsze. Dostajemy dźwięk typowy dla słuchawek nie za 1500 zł, ale raczej dla przedziału 800-1200 zł. Ale patrząc na ich funkcjonalność i wyposażenie, to i tak duże osiągnięcie. Najlepsze jest jednak to, że kiedy wyłączymy wszystkie pomocnicze systemy i korektory, usłyszymy dźwięk neutralny, spokojny i dobrze zrównoważony. Konstruktorom chyba zależało na stworzeniu słuchawek na tyle uniwersalnych brzmieniowo, żeby nikt nie mógł narzekać ani na niskie tony ani na barwę czy dynamikę. Wszystko tu jest w porządku, tyle tylko, że ogólna jakość prezentacji jest ciut poniżej poziomu, który zapewniłyby nam dobre słuchawki przewodowe za te pieniądze. Nie ma się zresztą co dziwić. Ziki nie dostały przecież wszystkich tych gadżetów za darmo.

Przewaga tych słuchawek nad klasycznymi modelami przewodowymi polega jednak na tym, że w każdej chwili możemy dostroić ich brzmienie do naszych preferencji. Podczas testu postanowiliśmy więc ustawić wszystkie paski tak, aby osiągnąć najlepszą jakość dźwięku z naszego punktu widzenia. Poprawiliśmy więc przestrzeń za pomocą trybu Parrot Concert Hall, a i w korektorze delikatnie poprawiliśmy to i owo, aby brzmienie stało się bardziej wyraziste. Dopiero dla takiej konfiguracji wystawialiśmy oceny graficzne, ponieważ uznaliśmy, że nie wykorzystanie możliwości przewidzianych przez producenta jako część całego pakietu byłoby nieuczciwe.

Jak grają Ziki? Najlepsza odpowiedź powinna brzmieć - jak sobie je ustawicie. Nam jednak udało się wycisnąć z nich dźwięk naturalny, dynamiczny, bardzo przestrzenny i odporny na częste zmiany repertuaru. Dzięki daleko posuniętej neutralności, Ziki znakomicie nadają się do długich odsłuchów. Grają zawsze prawidłowo, a my mamy pewność, że z niczym nagle nie wyskoczą, psując nam radość kontaktu z muzyką. Po jakimś czasie to właśnie muzyka wychodzi na pierwszy plan, a my zapominamy o tym, że mamy słuchawki na głowie. Przypominamy sobie najczęściej wtedy, kiedy płyta się skończy, a my siedzimy w fotelu i zastanawiamy się, czemu jest tak cicho;-)

Parrot Zik

Budowa i parametry

Parrot Zik to właściwie nie słuchawki, ale coś w rodzaju futurystycznej, ekskluzywnej zabawki, którą jakimś cudem można kupić za całkiem jeszcze nie oszałamiające pieniądze. Zaczynając więc od najważniejszych funkcji, mamy tu łączność Bluetooth 2.1, technologię NFC, sterowanie dotykowe, system redukcji szumów o skuteczności dochodzącej do 25 dB i aplikację mobilną z siedmiopasmowym korektorem graficznym (60 Hz, 150 Hz, 400 Hz, 1 kHz, 2,4 kHz, 6 kHz i 15 kHz) i systemem korekcji akustyki wykorzystującym system DSP. Cztery wbudowane mikrofony zajmują się wyłapywaniem hałasu otoczenia, a podczas rozmów telefonicznych zapewniają jak największą czystość naszego głosu. Słuchawki wiedzą też, kiedy zdejmujemy je z głowy, dlatego mogą się chwilowo wyłączyć, co oszczędza energię. Akumulator litowo-jonowy o pojemności 800 mAh zapewnia od 6 do 18 godzin pracy, w zależności od tego, jak będziemy używać słuchawek i z jakich funkcji będziemy korzystać. Co ciekawe, 18 godzin to czas, w którym słuchawki powinny pracować z aktywną redukcją szumów, a maksymalny czas czuwania dochodzi do 24 godzin. O przetwornikach wiadomo tylko tyle, że zastosowano w nich magnesy neodymowe. Skuteczność słuchawek wynosi 110 dB, a impedancja - 32 omy. Ziki nawet jako słuchawki przewodowe powinny więc stanowić przyjazne obciążenie dla przenośnych odtwarzaczy. Pytanie tylko komu taki pomysł przyjdzie do głowy.

Konfiguracja

Sony Xperia S, Asus Nexus 7, Astell&Kern AK120, iPod Classic, Asus Zenbook UX31A, Meridian Explorer.

Parrot Zik

Werdykt

Zazwyczaj w sprzęcie audio bardziej interesują nas jego możliwości brzmieniowe, niż gadżety mające zaimponować znajomym. Sęk w tym, że w słuchawkach Parrota wszystkie techniczne nowinki zostały zaprojektowane i wykorzystane tak, aby służyły ich właścicielowi. Obcując z nimi czuliśmy się trochę tak, jak przy zakupie pierwszego tabletu czy smartfona. Z tą różnicą, że Ziki nie próbują przejąć nad nami kontroli i ciągle podpowiadać, co jest dla nas najlepsze. To zawsze my nimi sterujemy, a one tylko dyskretnie wyłączają się, kiedy zdejmujemy je z głowy. To fantastyczny przykład mądrego wykorzystania nowoczesnych rozwiązań i jednocześnie prztyczek w nos dla wszystkich firm, które za te pieniądze oferują słuchawki przewodowe z dedykowaną aplikacją, a wydaje im się, że osiągnęły nie wiadomo co i zaraz będą budować siedzibę na Marsie. Wszystko to łączy się z wysmakowanym wzornictwem i luksusowymi materiałami. Możecie więc przypomnieć sobie test tych słuchawek podczas oglądania plastikowych nauszników z redukcją szumów. Jeśli chodzi o jakość dźwięku, Ziki również dają radę, w dużej mierze dzięki możliwości dostosowania charakteru brzmienia do naszych potrzeb. Są jednak na tyle neutralne, że nie powinny się szybko znudzić. Jeśli więc myśleliście, że to tylko zabawka, byliście w błędzie. Zik to produkt o wysokim współczynniku długotrwałej satysfakcji.

Dane techniczne

Typ słuchawek: dynamiczne, wokółuszne, zamknięte
Łączność bezprzewodowa: Bluetooth 2.1
Czas pracy na baterii: 18 godzin (z aktywnymi wszystkimi funkcjami do 6 godzin)
Sterowanie: pojemnościowy panel dotykowy
Dedykowana aplikacja: iOS, Android
Pasmo przenoszenia: 10 Hz - 20 kHz
Impedancja: 32 omy
Czułość: 110 dB
Długość kabla: 1,3 m
Rodzaj wtyku: 3,5 mm
Masa: 325 g
Cena: 1499 zł

Sprzęt do testu dostarczyła firma Horn Distribution.

Zdjęcia: Parrot, Małgorzata Filo, StereoLife.

Równowaga tonalna
RownowagaStartRownowaga4Rownowaga4Rownowaga4Rownowaga4Rownowaga4Rownowaga4Rownowaga4Rownowaga4Rownowaga4RownowagaStop

Dynamika
Poziomy6

Rozdzielczość
Poziomy5

Barwa dźwięku
Barwa4

Szybkość
Poziomy5

Spójność
Poziomy7

Muzykalność
Poziomy6

Szerokość sceny stereo
SzerokoscStereo2

Jakość wykonania
Poziomy7

Funkcjonalność
Poziomy8

Tłumienie hałasu
Poziomy8

Cena
Poziomy7

Nagroda
sl-rekomendacja


Komentarze (5)

  • Aleks

    Kompletnie zgadzam się z Panem redaktorem. Najlepsza polska recenzja tych słuchawek w internecie.

    2
  • stereolife

    Dziękujemy, bardzo miło nam to słyszeć;-)

    0
  • wojtek

    Po takiej recenzji już wiem jakie słuchawki kupię. Dzięki za pomoc! :)

    0
  • Dychowski

    Serdeczne dzięki za recenzje, kupiłem i potwierdzam każde słowo, ideał i odleciałem na cały dzień :-) Zauroczyły mnie bo liczyłem jednak, że będzie to fajny gadżet a tu miłe zaskoczenie, słuchaweczki na wysokim poziomie dźwięku a to właśnie nas najbardziej fascynuje. Pozdrawiam!

    0
  • Lukasz

    W 100% potwierdzam... Jakość wykonania bardzo dobra, strona wizualna również, a w codziennym użytkowaniu dla mnie genialne.. Pięknie brzmią, bardzo wygodne. Dokupiłem do nich dodatkową baterię i pokrowiec (równie gustowny i solidny jak słuchawki) - przy moim ciągłym przemieszczaniu się bałem się o ich całość w plecaku:) Polecam:)

    0

Skomentuj

Komentuj jako gość

0

Zobacz także

  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Marcin Ostapowicz - JPLAY

Marcin Ostapowicz - JPLAY

Cyfrowe audio przeszło w ostatnich latach niesamowitą drogę. Kiedyś wystarczał komputer, skromna kolekcja plików na dysku i DAC podłączony przez USB, dziś mamy serwery muzyczne, transporty sieciowe, dedykowane systemy operacyjne, aplikacje sterujące, serwisy streamingowe i całą infrastrukturę, którą część audiofilów traktuje równie poważnie jak wzmacniacz czy kolumny. Sam przez długi...

Czy moda na winyl się skończy? Jeśli tak, to bardzo dobrze!

Czy moda na winyl się skończy? Jeśli tak, to bardzo…

Od kilku lat mam wrażenie, że czarna płyta przestała być nośnikiem muzyki, a zaczęła pełnić mniej więcej tę samą funkcję co rower typu ostre koło, ekspres kolbowy i broda przystrzyżona tak pieczołowicie, żeby wyglądała na nieprzystrzyżoną. Winyl jest czymś, co po prostu trzeba mieć. Najlepiej całą kolekcję. I choć nie...

Od toroidów do wzmacniaczy marzeń - Fezz Audio

Od toroidów do wzmacniaczy marzeń - Fezz Audio

Gdyby ktoś powiedział, że siedziba jednej z najciekawszych i najszybciej rozwijających się firm produkujących wzmacniacze lampowe i podzespoły do sprzętu hi-fi nie mieści się w Monachium, Glasgow czy Tokio, ale w maleńkiej wsi pod Białymstokiem, wielu audiofilów uniosłoby brwi. W końcu to samo serce Podlasia, które w Polsce uważane jest...

Sekrety skandynawskiego designu - od architektury do sprzętu stereo

Sekrety skandynawskiego designu - od architektury do sprzętu stereo

Styl skandynawski to jedno z najbardziej rozpoznawalnych zjawisk we współczesnym wzornictwie. Często bywa opisywany tak, jakby był gotowym schematem - zestawem zasad, które można odtworzyć w dowolnym miejscu na świecie. Wystarczy tylko połączyć jasne drewno, białe ściany, kilka prostych form, odrobinę tekstyliów, rośliny w ceramicznej doniczce i gotowe. W rzeczywistości...

432 kontra 440 Hz - Muzyczny sekret czy teoria spiskowa?

432 kontra 440 Hz - Muzyczny sekret czy teoria spiskowa?

Melomani potrafią godzinami zasłuchiwać się w ulubionych płytach, śledząc najdrobniejsze niuanse ich realizacji i różnice między poszczególnymi wydaniami. Audiofile z obsesyjną dokładnością porównują brzmienie różnych DAC-ów, lamp i przewodów z czystego srebra - wszystko po to, by zbliżyć się do tego, co określają jako "prawdę nagrania" lub "dźwięk jak na...

Bannery dolne

Nowe testy

Poprzedni Następny
Sennheiser Momentum 5 Wireless

Sennheiser Momentum 5 Wireless

Są w świecie audio produkty, których kolejne generacje pojawiają się tak regularnie, że właściwie można ustawiać według nich kalendarz. Co rok nowy smartfon, co dwa lata nowa wersja przetwornika, co...

Canor Verto D4S + Virtus I4S

Canor Verto D4S + Virtus I4S

Przymierzając się do zakupu hi-endowego systemu stereo, zwykle zaczynamy przeglądać katalogi producentów amerykańskich, niemieckich, brytyjskich, włoskich, francuskich, japońskich albo skandynawskich. W ostatnich latach do tego grona dołączyły także firmy chińskie,...

Matrix Audio ND-1

Matrix Audio ND-1

Jeszcze kilka lat temu kierunek rozwoju cyfrowego audio wydawał się całkowicie oczywisty. Skoro odtwarzacz sieciowy i tak potrzebuje przetwornika, a ten coraz częściej otrzymuje regulację głośności, wyjście słuchawkowe i kilka...

Bannery boczne

Komentarze

Jacek
Sensu takich rozwiązań nie będę komentował, bo każdy musi przetestować to u siebie i zdecydować, czy jest różnica i czy jest warta wydania kolejnych pieniędzy. ...
pliki z głową
Wiele lat temu nie wierzyłem w cyfrowe audio. Cyfra to cyfra, więc bit to bit, a więc niech nikt nie p...., że jest inaczej. Nie ma prawa być inaczej. Ale pewne...
Wojtek
Słuchałem Diamondów 25, szukając kolumn do NAD-a C379. Konkurentami były B&W 603v3, Elac Carina i Vela, Audiovector QR3, Focal Theva3. Diamond 25 ładnie zgr...
Darek
No, Panie Tomaszu, w końcu czyta się przyjemnie bez niepotrzebnego nadęcia czy palenia mózgu. Brzytwa Ockhama dobrze zastosowana :) Gratuluję świetny artykuł, b...

Płyty

The Afghan Whigs - Soft Control

The Afghan Whigs - Soft Control

Przez jednych uznawany za kultowy, przez innych zupełnie nieznany. The Afghan Whigs nigdy nie należał do zespołów, które podbijały listy...

Newsy

Tech Corner

Najpopularniejsze gniazda i wtyczki w sprzęcie audio

Najpopularniejsze gniazda i wtyczki w sprzęcie audio

Wielu audiofilów, a także niektórych ludzi mających niewielkie pojęcie na temat sprzętu stereo, fascynuje temat kabli używanych do łączenia zestawów głośnikowych ze wzmacniaczem, wzmacniacza z odtwarzaczem, a nawet tych odpowiadających za dostarczenie prądu do naszych urządzeń. Zanim jednak zagłębimy się w dywagacje na temat wyższości srebra nad miedzią czy sensu...

Nowości ze świata

  • One of the awkward realities of network audio is that streaming platforms can age much faster than the hardware built around them. A DAC, analog output stage or power supply may remain perfectly capable for years, while changes in licensing,...

  • Davis Acoustics is celebrating its 40th anniversary in 2026. The company was founded by Michel Visan, an engineer who had previously worked with brands including Audax and Siare Acoustique. From the beginning, his ambitions extended beyond building complete loudspeakers, with...

  • While much of the high-end IEM market seems determined to fit ever more drivers and technologies into increasingly elaborate shells, Noble Audio has decided to move in the opposite direction. Iris is a new universal in-ear monitor built around a...

Prezentacje

20 najciekawszych premier wystawy High End 2024

20 najciekawszych premier wystawy High End 2024

Odbywający się tradycyjnie na początku maja High End to impreza, w trakcie której oczy i uszy całej społeczności audiofilskiej zwrócone są w kierunku Monachium. Jak informują organizatorzy, wystawa ta jest niekwestionowanym liderem, jeśli chodzi o imponujące nadawanie tonu najwyższej klasy reprodukcji muzyki. Od czterech dekad High End dostarcza pomysłów i...

Poradniki

Listy

Galerie

Dyskografie

Jethro Tull - Muzyka pachnąca lasem