Bannery górne wyróżnione

Bannery górne

A+ A A-

iFi Audio iCAN Micro

iFi Audio iCAN Micro

Od kilku lat oprócz pełnowymiarowych urządzeń audio ogromnym zainteresowaniem cieszą się różnego rodzaju małe pudełeczka. Bardzo dobrze przyjął się pomysł przetwornika ze wzmacniaczem słuchawkowym, sprawdzonym rozwiązaniem jest również phono stage w małej obudowie. Jednym z pionierów w tym segmencie rynku był Pro-Ject, którego seria Box Design najpierw rozrosła się do kilkunastu czy kilkudziesięciu urządzeń, a dziś jest już podzielona na trzy podgrupy - S, DS i RS. Pudełeczka do różnych zastosowań możemy też znaleźć w ofercie takich firm, jak Arcam, Graham Slee czy Musical Fidelity. Kilka miesięcy temu na naszym rynku pojawiła się zupełnie nowa marka - iFi Audio. Od razu pojawia się pytanie - czym tacy nowicjusze chcą nas do siebie przekonać? Ano właśnie, okazuje się, że wcale nie tacy nowicjusze. Za urządzeniami sygnowanymi logo iFi Audio stoją inżynierowie z firmy specjalizującej się w hi-endzie - Abbingdon Music Research. W materiałach prasowych znajdziemy informacje mówiące o tym, że wiele rozwiązań technicznych zastosowanych w tych metalowych pudełeczkach zostało opartych na zdobyczach AMR-a lub wręcz bezpośrednio z nich zapożyczonych.

To od razu wzbudza zainteresowanie, bo klocki AMR-a kosztują po kilkadziesiąt tysięcy złotych, a urządzenia iFi Audio średnio tysiąc z kawałkiem. Druga ważna sprawa to funkcjonalność. W ofercie znajdziemy przetwornik z wyjściem słuchawkowym, preamp gramofonowy, bufor lampowy z funkcją przedwzmacniacza, zasilacz USB czy wreszcie opisywany wzmacniacz słuchawkowy. Oprócz swoich podstawowych funkcji, urządzenia te często wyposażone są w jakieś dodatkowe smaczki. Testowany przez nas bufor lampowy iTube może na przykład poprawiać efekty przestrzenne dzięki systemowi 3D Holographic Sound i poprawiać brzmienie źródeł cyfrowych dzięki technologii Digital Antidote Plus. Tuż po pojawieniu się marki iFi Audio na naszym rynku, w prasie zaroiło się od recenzji, zwykle bardzo pochlebnych. Jak sprawdzi się kolejny klocek, tym razem przeznaczony dla fanów nauszników?

iFi Audio iCAN Micro

Wygląd i funkcjonalność

Urządzenie ma postać dobrze znanego nam już, metalowego pudełka złożonego z głównego aluminiowego profilu i płytek stanowiących przednią i tylną ściankę. Po ich demontażu cała zawartość elegancko wysuwa się ze środka. Z przodu oprócz pokrętła regulacji głośności i dużego gniazda słuchawkowego umieszczono dwa przełączniki hebelkowe aktywujące dodatkowe funkcje. Pierwsza to to system XBass, który chyba nie wymaga tłumaczenia, natomiast drugi to wspomniany już wcześniej 3D Holographic Sound poprawiający wrażenia przestrzenne. Z tyłu najdziemy wejście w postaci pary gniazd RCA, gniazdo zasilające i wejście jack 3,5 mm. Niespodzianka czeka nas jeszcze w podstawie urządzenia. Podobnie, jak w buforze lampowym iTube, umieszczono tu rząd maleńkich przełączników, za pomocą których możemy ustawić jeden z trzech poziomów wzmocnienia - 0, 10 lub 20 dB. Wszystkie objaśnienia naniesiono tuż obok, więc nie trzeba nawet zaglądać do instrukcji obsługi. Oprócz firmowych systemów umożliwiających modyfikację dźwięku, największą zaletą iCana ma być jego moc i wydajność prądowa. Producent deklaruje, że moc na wyjściu słuchawkowym dochodzi do 400 mW, co może nie jest jeszcze absolutnym rekordem świata i okolic, ale w porównaniu do gniazda w MacBooku Air (43 mW) czy iPodzie Touch (15 mW) to zupełnie inna liga. A wszystko to dzięki kolejnej firmowej technologii o nazwie DirectDrive i oczywiście zastosowanym we wzmacniaczu podzespołom takim, jak tranzystory bipolarne i J-Fety.

Z użytkowego punktu widzenia wszystko jest w najlepszym porządku. Zasilacz wtyczkowy może nie jest szczytem marzeń każdego audiofila, ale w przypadku tak małego urządzenia chyba nie ma innej opcji. Bardzo spodobało nam się natomiast to, że tryby XBass i 3D Holographic Sound nie działają na zasadzie "jest albo nie ma". Każdy z hebelków na przedniej ściance ma trzy pozycje - dolną, górną i środkową. Dzięki temu możemy dostosować ustawienia "wspomagaczy" do naszych preferencji i charakteru brzmienia podłączonych słuchawek. Tryb XBass może być całkowicie wyłączony, działać tylko trochę albo dawać ostro do pieca. Natomiast tryb 3D Holographic sound możemy wykorzystać nie tylko do poszerzenia sceny stereofonicznej, ale - zgodnie z informacjami producenta - także do jej zawężenia. To może się przydać, tym bardziej, że ingerencja odbywa się na drodze czysto analogowej. Jeżeli nic nam do szczęścia nie potrzeba, ustawiamy dwa minusy i po sprawie.

Mylące może być tylko to, że jeden hebelek jest wyłączony w pozycji górnej, a dla drugiego oznacza to maksymalną siłę działania. Widocznie było to podyktowane konstrukcją układu elektronicznego. Przyjemnym dodatkiem są też dołączone do opakowania akcesoria - interkonekt analogowy, kabel jack-jack, przejściówka dla słuchawek z małego na duży wtyk, miniaturowy śrubokręcik do przestawiania hebelków w podstawie obudowy i cztery gumowe nóżki, które sami możemy sobie przykleić do urządzenia. Jeśli interesują nas też inne klocki iFi Audio, dobra wiadomość - producent przygotowuje już miniaturowy stolik, na którym możemy ustawić całą mikro-wieżę. Widzieliśmy go już i wygląda naprawdę kozacko.

iFi Audio iCAN Micro

Brzmienie

Wzmacniacz słuchawkowy to szczególny rodzaj sprzętu audio. Możemy go potrzebować z dwóch powodów - albo zwyczajnie nie mamy odpowiedniej dziurki we wzmacniaczu ani żadnym innym urządzeniu, albo też kupiliśmy nauszniki, którym standardowe gniazda nie wystarczają i po prostu chcemy z nich wycisnąć jak najwięcej. O ile w pierwszym przypadku do szczęścia może nam wystarczyć pudełeczko za 400 zł, to w drugim oczekujemy już jakiegoś małego przełomu. Po podłączeniu słuchawek chcemy usłyszeć wyraźną różnicę w stosunku do gniazda we wzmacniaczu, odtwarzaczu, przetworniku czy komputerze. Czy kosztujący 1089 zł iCan potrafi zapewnić takie wrażenia? Czy jest to już ten poziom muzycznej satysfakcji, który wystarczy nawet właścicielom hi-endowych słuchawek?

Dla nas odpowiedź jest prosta - tak. Sami zastanawialiśmy się, skąd w tym małym pudełeczku bierze się tyle pary. Może to efekt zastosowania tak wyszukanej kombinacji tranzystorów i innych elementów, a może po prostu pomysłowość projektu pozwoliła wyjść ponad to, co powinien oferować wzmacniacz słuchawkowy za te pieniądze? Tak czy inaczej wrażenia od początku są bardzo pozytywne. Pierwsza obserwacja to dynamika. Nawet podczas współpracy z wymagającymi prądowo nausznikami iCan nie dawał za wygraną. Kto wie, czy nie uciągnąłby nawet słuchawek ortodynamicznych? Wzmacniacz iFi Audio lubi dawać czadu, ale zachowuje się przy tym kulturalnie. W jego dźwięku czuć rozmach i swobodę. Może czasami wysokie tony wychodzą delikatnie przed szereg, ale w ujęciu globalnym w ogóle nie ma o czym mówić. Podobnie ma się sprawa z barwą dźwięku. Została tu nastawiona na zero, może z lekką tendencją do schładzania. iCan nie ingeruje w nagrania, ale robi to, co do niego należy - wzmacnia. Oczywiście z wyłączonymi dopalaczami.

A co dają magiczne hebelki? Tu pewnie niejeden purysta się skrzywi, ale radzilibyśmy tak od razu nie skreślać firmowych systemów. Dlaczego? Bo ich działanie jest raczej delikatne. Czytając o dopasowaniu brzmienia do różnych słuchawek można sobie wyobrażać, że włączając system XBass poczujemy w głowie falę dudniącego dołu, ale nie. Konstruktorzy iFi Audio najwyraźniej wyszli z założenia, że taki wzmacniacz słuchawkowy kupi ktoś, kto wie, co robi. Ergo - kupił słuchawki, które nawet jeśli mają swój charakter, to mieszczą się w jakiejś normie neutralności. Dlatego korekcja niskich tonów jest rzeczywiście korekcją, a nie dorzuceniem do pieca takiej ilości koksu od której wszystko się topi. Dwa poziomy podbicia dodatkowo ułatwiają sprawę, a przy tym zapobiegają ciągłemu grzebaniu w ustawieniach. Zamiast kręcić gałką przy każdej zmianie płyty, tutaj po kilku utworach oceniamy, czy niskich tonów nam brakuje, czy bardzo czy tylko troszkę, po czym ustawiamy hebelek w odpowiedniej pozycji i o nim zapominamy. Jednak najciekawszy jest tryb 3D Holographic Sound. Tutaj również nie ma mowy o jakimś sztucznym rozpychaniu przestrzeni. Możliwe, że to efekt zastosowania w pełni analogowego toru. Tak czy inaczej, zmiany są zauważalne i wszystko zależy od charakteru podłączonych nauszników. Z Beyerdynamicami T70 wybraliśmy ustawienie poszerzające scenę stereofoniczną, z Sennheiserami Momentum On-Ear najbardziej spodobał nam się tryb przeciwny, a z Jabrami Revo i Denonami AH-D340 zostawiliśmy przestrzenny hebelek w spokoju.

iFi Audio iCAN Micro

Budowa i parametry

iFi Audio iCan to wzmacniacz słuchawkowy z systemami poprawy brzmienia XBass i 3D Holographic Sound. Układ zmontowano na pojedynczej płytce drukowanej wsuniętej w aluminiową obudowę. Sekcja wzmacniacza została wykonana w technice nazwanej przez producenta Class A TubeState Amplification. Nie chodzi jednak o użycie lamp elektronowych, ale zastosowanie w układzie różnych tranzystorów pracujących w klasie A. Chodzi o to, że wstępnymi elementami wzmacniającymi są, pracujące w klasie A, pojedyncze tranzystory, połączone w prostym układzie, podobnym do tych stosowanych we wzmacniaczach lampowych. Dodatkowo za pomocą hebelków w podstawie obudowy możemy ustawić wzmocnienie - 0, 10 lub 20 dB. Przy najwyższym wzmocnieniu iCAN powinien mieć wystarczająco dużo pary, aby poradzić sobie nawet z wymagającymi słuchawkami ortodynamicznymi. Moc wyjściowa przy obciążeniu 32 wynosi 400 mW. Z danych technicznych wrażenie robi też pasmo przenoszenia 0,5 Hz – 500 kHz.

iFi Audio iCAN Micro

Konfiguracja

W roli źródła sygnału wykorzystaliśmy odtwarzacz Naim CD 5XS oraz komputer z kartą dźwiękową ESI Juli@. iCAN napędzał najróżniejsze słuchawki, w tym Sennheisery Momentum On-Ear, Denony Music Maniac AH-D340, Jabry Revo, Beyerdynamiki T70 i DT990 PRO i B&W P5. W roli interkonektu wykorzystaliśmy niedrogi kabel Argentum Sw-0,5/1.

Werdykt

Kolejne udane urządzenie iFi Audio. Może zainteresować zarówno audiofilów szukających niedrogiego, ale dobrego i mocnego napędu dla słuchawek, a także właścicieli pozostałych klocków tej marki. Najlepsze jest to, że iCAN nie skazuje nas na jedno brzmienie. Hebelki dają naprawdę dużo frajdy, a ich działanie nie jest sztuczne i chamskie. Z przetwornikiem iDAC, zasilaczem iUSB Power, kablem Gemini i dobrymi nausznikami, iCAN może stworzyć pecetowo-słuchawkowy dream team.

Dane techniczne

Stosunek sygnału do szumu: > 117 dB (A)
Zniekształcenia (THD): < 0,003% (400 mV/150 Ω)
Pasmo przenoszenia: 0,5 Hz - 500 kHz (-3 dB)
Moc wyjściowa: > 400 mW (32 Ω)
Napięcie wyjściowe: > 5 V
Maksymalny pobór mocy: 10 W
Wymiary (W/S/G): 2,8/6,8/15,8 cm
Masa: 216 g
Cena: 1089 zł

Sprzęt do testu dostarczyła firma Moje Audio.

Zdjęcia: iFi Audio, Małgorzata Filo, StereoLife.

Równowaga tonalna
RownowagaStartRownowaga4Rownowaga4Rownowaga4Rownowaga4Rownowaga4Rownowaga4Rownowaga4Rownowaga4Rownowaga4RownowagaStop

Dynamika
Poziomy6

Rozdzielczość
Poziomy6

Barwa dźwięku
Barwa4

Szybkość
Poziomy6

Spójność
Poziomy7

Muzykalność
Poziomy7

Szerokość sceny stereo
SzerokoscStereo1

Szerokość sceny stereo (3D Holographic Sound)
SzerokoscStereo2

Jakość wykonania
Poziomy6

Funkcjonalność
Poziomy6

Cena
Poziomy7


Komentarze (4)

  • Marcin

    A jak Panowie porownacie iCana do wzmacniacza słuchawkowego w Creeku Destiny? Uzywam Destiny z AKG Q701 i nie moge specjalnie na cokolwiek narzekac, ale byc moze oddzielny wzmak wycisnałby z tych słuchawek coś wiecej?

    0
  • stereolife

    Prosimy pamiętać, że w naszej redakcji jest również jedna pani;-) A co do wzmacniacza, jest lepszy od tego w Creeku Destiny 2 - daje brzmienie bardziej dynamiczne i przejrzyste. Do tego dochodzą regulacje, więc zawsze można coś jeszcze zdziałać hebelkami (wcale nie jest to głupie). Obstawiamy, że byłaby poprawa. A drugi plus jest taki, że mając wzmacniacz słuchawkowy można potem kiedyś tam wymienić integrę na coś innego bez oglądania się na obecność słuchawkowej dziurki. A nie oszukujmy się, prędzej czy później będzie korciło, żeby zastąpić Creeka czymś w rodzaju Hegla H300;-)

    0
  • Marcin

    Bardzo przepraszam Panią Małgosię! obiecuję poprawę! Tak tez podskornie czułem, ze dedykowany wzmak słuchawkowy moze poprawić brzmienie. tym bardziej, ze Q701 sa dosyc trudne do napedzenia. Dzieki za odpowiedz! Pozdrawiam całą Redakcję. Marcin

    0
  • stereolife

    Luzik, przeprosiny przyjęte;-) Q701 może i są trudne do napędzenia, ale nie aż tak ekstremalnie jak słuchawki planarne na przykład, a iCAN podobno i z takimi sobie radzi. Nie wiemy, bo nie mamy ortodynamików na stanie, ale Beyery T70 ten wzmacniaczyk szarpał jak Reksio szynkę.

    0

Skomentuj

Komentuj jako gość

0

Zobacz także

  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Od toroidów do wzmacniaczy marzeń - Fezz Audio

Od toroidów do wzmacniaczy marzeń - Fezz Audio

Gdyby ktoś powiedział, że siedziba jednej z najciekawszych i najszybciej rozwijających się firm produkujących wzmacniacze lampowe i podzespoły do sprzętu hi-fi nie mieści się w Monachium, Glasgow czy Tokio, ale w maleńkiej wsi pod Białymstokiem, wielu audiofilów uniosłoby brwi. W końcu to samo serce Podlasia, które w Polsce uważane jest...

Sekrety skandynawskiego designu - od architektury do sprzętu stereo

Sekrety skandynawskiego designu - od architektury do sprzętu stereo

Styl skandynawski to jedno z najbardziej rozpoznawalnych zjawisk we współczesnym wzornictwie. Często bywa opisywany tak, jakby był gotowym schematem - zestawem zasad, które można odtworzyć w dowolnym miejscu na świecie. Wystarczy tylko połączyć jasne drewno, białe ściany, kilka prostych form, odrobinę tekstyliów, rośliny w ceramicznej doniczce i gotowe. W rzeczywistości...

432 kontra 440 Hz - Muzyczny sekret czy teoria spiskowa?

432 kontra 440 Hz - Muzyczny sekret czy teoria spiskowa?

Melomani potrafią godzinami zasłuchiwać się w ulubionych płytach, śledząc najdrobniejsze niuanse ich realizacji i różnice między poszczególnymi wydaniami. Audiofile z obsesyjną dokładnością porównują brzmienie różnych DAC-ów, lamp i przewodów z czystego srebra - wszystko po to, by zbliżyć się do tego, co określają jako "prawdę nagrania" lub "dźwięk jak na...

Erik Wiederholtz - Perlisten

Erik Wiederholtz - Perlisten

Marka Perlisten wkroczyła na rynek hi-fi w sposób, który zaskoczył wielu - nagle, a jednocześnie z wielkimi ambicjami. Jej debiut nie był przypadkowym wejściem w świat audio, lecz przedsięwzięciem realizowanym przez zespół doświadczonych specjalistów - inżynierów i menedżerów, którzy pracowali już przez dekady przy wysoce zaawansowanych projektach w obrębie przetworników,...

Spotify Lossless - ósmy cud świata czy spóźniony pociąg, który nikogo już nie zabierze?

Spotify Lossless - ósmy cud świata czy spóźniony pociąg, który…

Na pewne rzeczy w życiu czeka się tak długo, że człowiek zaczyna wątpić, czy w ogóle dożyje ich spełnienia. Jedni latami wypatrują nowej płyty ulubionego zespołu, inni odliczają dni do kolejnego sezonu ukochanego serialu, a audiofile? Cóż, oni od niemal dekady czekali, aż Spotify wreszcie wprowadzi streaming w bezstratnej jakości....

Bannery dolne

Nowe testy

Poprzedni Następny
Pylon Audio Jade 10

Pylon Audio Jade 10

Polska - jednym kojarzy się z górami, jeziorami i lasami, burzliwą historią, pięknymi miastami, pierogami, kiełbasą i gołąbkami, dla innych jest natomiast krajem nowoczesnym, przedsiębiorczym, pełnym energii i ludzi, którzy...

Sennheiser HD 480 PRO Plus

Sennheiser HD 480 PRO Plus

Sennheiser w swojej historii wydał na świat tyle świetnych słuchawek, że gdyby ktoś chciał ułożyć listę najważniejszych modeli wszech czasów, spokojnie mógłby stworzyć ją wyłącznie z produktów tej jednej firmy....

FiiO FT7

FiiO FT7

Niektóre firmy wchodzą do świata hi-fi frontowymi drzwiami, budując swoją legendę przez dekady wokół kilku wysokiej klasy wzmacniaczy, kolumn albo gramofonów, a potem ostrożnie poszerzając katalog o kolejne segmenty. Inne...

Bannery boczne

Komentarze

Bogdan
Byłem w MP3 Store na odsłuchu nastawiony, że chyba je kupię. Można by je wziąć dla samego wyglądu... śliczne są. Fakt - ten pomarańczowy kapsel tam nie pasuje, ...
stereolife
@Artur - To jest raczej uzależnione od źródła. Jeżeli odtwarzacz ma konstrukcję symetryczną, prawdopodobnie warto będzie sprawdzić, czy połączenie XLR okaże się...
Mary
A jakie to modele? Bo mnie interesuje ten temat...
słuchacz
@Artur - Trzeba to sprawdzić na słuch i nie instalować w ciemno. Niestety znakomita większość wzmacniaczy z wejściami zbalansowanymi (obojętne, tranzystor czy l...
Marcin
Jako były posiadacz Charybdis podpisuję się pod całym testem recenzji. Już wkrótce naprawię swój błąd i powrócę do nich ;) Nie słyszałem obiektywnie nic co grał...

Płyty

Neurosis - An Undying Love For A Burning World

Neurosis - An Undying Love For A Burning World

Kiedy opisywałem "Fires Within Fires", uznałem ten album za rozczarowanie. Był dla mnie za krótki, przez co sprawiał wrażenie niedopowiedzianego,...

Newsy

Tech Corner

Najbardziej intrygujące technicznie i koncepcyjnie gramofony w historii

Najbardziej intrygujące technicznie i koncepcyjnie gramofony w historii

Gramofony, szlifierki, odtwarzacze czarnych płyt, adaptery, patefony, odtwarzacze analogowe, fonografy... Jakkolwiek byśmy nie nazwali tych poczciwych urządzeń, które są z nami już od ponad 130 lat, możemy zawsze powiedzieć o nich to samo - od dziesięcioleci dostarczają nam niezapomnianych przeżyć związanych z odtwarzaniem ukochanych utworów. Wielu melomanów pamięta o ich...

Prezentacje

Od zuchwałego pomysłu do światowego sukcesu - Meze Audio

Od zuchwałego pomysłu do światowego sukcesu - Meze Audio

W świecie sprzętu audio wiele legendarnych marek zaczynało od kolumn składanych z gotowych przetworników, wzmacniaczy lutowanych na kuchennym stole i czy kabli skręcanych podczas koncertów na żywo. W przypadku słuchawek taka historia brzmi mało prawdopodobnie. To znacznie bardziej wymagająca dziedzina, która zwykle pozostaje w rękach dużych koncernów - firm dysponujących...

Poradniki

Jak wybrać gramofon

Jak wybrać gramofon

Decyzja zapadła. Kupujemy gramofon. Wszyscy dookoła zachwycają się pięknym, analogowym dźwiękiem, więc decydujemy się na rozpoczęcie naszej winylowej wycieczki. A...

Listy

Galerie

Dyskografie

Witchcraft - Zaklęcia ze Szwecji

Witchcraft - Zaklęcia ze Szwecji

Korzenie szwedzkiego zespołu Witchcraft sięgają 2000 roku. Wtedy właśnie Magnus Pelander - gitarzysta grupy Norrsken - postanowił oddać hołd swoim...

Wywiady

Erik Wiederholtz - Perlisten

Erik Wiederholtz - Perlisten

Marka Perlisten wkroczyła na rynek hi-fi w sposób, który zaskoczył wielu - nagle, a jednocześnie z wielkimi ambicjami. Jej debiut...

Popularne artykuły

Vintage

Sony CDP-101

Sony CDP-101

Stare, chińskie przysłowie mówi, że nawet najdłuższa podróż zaczyna się od pierwszego kroku. Takim właśnie krokiem było dla firmy Sony...

Słownik

Poprzedni Następny

HDCD

High Definition Compatibile Digital to format skupiający się na poprawie niektórych elementów zapisu na płycie kompaktowej. Jeśli chodzi o kompatybilność, każdą płytę z logiem HDCD odtworzymy na dowolnym odtwarzaczu CD,...

Cytaty

OtarIosseliani.png

Strona używa plików cookie zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Dowiedz się więcej na temat danych osobowych, zapoznając się z naszą polityką prywatności.