Bannery górne wyróżnione

Bannery górne

A+ A A-

Rose RA180

Rose RA180

Niewielu producentom udało się wejść na rynek sprzętu audio z takim przytupem, z jakim zrobiła to marka Rose. Nie dziwi to jednak nikogo, kto miał styczność z jej urządzeniami, takimi jak streamery RS150 i RS250 lub opisywany na łamach naszego magazynu system all-in-one RS201E. Koreańscy projektanci postawili na bezkompromisową nowoczesność i wysoką jakość wykonania. Eleganckie i minimalistyczne obudowy, kolorowe ekrany dotykowe zajmujące praktycznie całą przednią ściankę, kompatybilność z większością popularnych serwisów i usług strumieniowych, ogromne możliwości konfiguracji sprzętu i porządne podzespoły przekładające się na audiofilski dźwięk - czego chcieć więcej? Chyba tylko wzmacniacza, który nie tylko pasowałby do takiego źródła gabarytowo i wizualnie, ale także pozwoliłby wykorzystać jego pełny potencjał.

Ostatnie komentarze

  • 1piotr13

    Wizualnie majstersztyk. Miałem okazję kiedyś porównać dwa inne podobne do siebie cenowo Rose RS201E all-in-one z Cambridge Audio Evo 150. Niestety, ale Rose przegrał z kretesem. A szkoda, bo to kawał ładnego wizualnie klocka.
    0
Zobacz inne komentarze

Pylon Audio Jasper 23 Active

Pylon Audio Jasper 23 Active

Od wielu lat rośnie liczba osób zainteresowanych sprzętem luksusowym, pięknym, oferującym znakomite parametry i brzmienie wysokiej próby, ale jednocześnie tak prostym w instalacji i użytkowaniu jak głośnik sieciowy czy dizajnerska lampka sterowana aplikacją. Niektórzy audiofile uważają, że te dwie rzeczy muszą się ze sobą kłócić. Wychodzą z założenia, że zwiększenie komfortu obcowania z muzyką automatycznie obniża jakość jej reprodukcji. Jeśli mamy w domu stertę pudełek stojących na kolcach i połączonych ze sobą drogimi kablami, jeśli całe pomieszczenie zostało podporządkowane temu jednemu celowi, jeśli przed każdym odsłuchem przeprowadzamy skomplikowaną procedurę wygrzewania wszystkich elementów systemu, jednocześnie sprawdzając wilgotność powietrza i napięcie w gniazdku, zasługujemy na świetny dźwięk, a jeśli kupimy kolumny aktywne, obsługując je za pomocą aplikacji na telefon, audiofilami absolutnie nazywać się nie możemy. Tylko czy na pewno? Producenci elektroniki już dawno odkryli, że można zrobić to prościej. Ich hi-endowe systemy all-in-one sprzedają się jak świeże bułeczki, bo wystarczy podłączyć do nich kolumny i zestaw stereo gotowy. A gdyby tak wyeliminować konieczność zakupu jakiejkolwiek elektroniki, tworząc audiofilski odpowiednik głośników sieciowych. Tej misji podjęło się już wiele firm, bo sama idea nie jest nowa ani rewolucyjna. Zazwyczaj polegało to jednak na przebudowie kolumn budżetowych, aby z dodatkową elektroniką w środku nie kosztowały majątku. Rezultat to tanie kolumny zasilane kiepską elektroniką, czyli mnóstwo kompromisów i dźwięk daleki od ideału. Teraz swoje pierwsze bezprzewodowe zestawy głośnikowe pokazała firma Pylon Audio. I zrobiła to zupełnie inaczej.

HiFiMAN Ananda Stealth Magnets

HiFiMAN Ananda Stealth Magnets

Najtrudniejszy pierwszy krok - śpiewała Anna Jantar. I choć ta znana piosenka opowiada o tym, jak to w maju poznał się z panią pan, pierwsze kroki są trudne w każdej dziedzinie. Później najczęściej jest już z górki. Spróbujcie na przykład założyć firmę specjalizującą się w projektowaniu i produkcji audiofilskich słuchawek. Bez gotowych podzespołów, ogromnego zaplecza finansowego, utalentowanych inżynierów, czasu potrzebnego na opracowanie i przetestowanie prototypów oraz odrobiny szczęścia na etapie pozyskiwania partnerów biznesowych wydaje się to niemożliwe, ale niektórzy się tego podejmują i pokazują, że jednak się da. Jedną z takich osób jest Fang Bian - Chińczyk, doktor nanotechnologii, którą ukończył na uniwersytecie w Nowym Jorku. Choć manufaktura ma swoją siedzibę w USA, pan Bian swoją karierę zaczynał, produkując w Chinach przenośne odtwarzacze audio. Dziś firma kojarzona jest z nausznikami, i to nie byle jakimi. Wiedza o nanotechnologii pozwoliła jej założycielowi rozwiązać wiele problemów konstrukcyjnych związanych z wytwarzaniem przetworników planarnych i dodatkowo zautomatyzować dużą część produkcji. Mimo to HiFiMAN zatrudnia obecnie około 200 osób, co czyni go jednym z największych graczy na rynku. Ile różnych modeli słuchawek marka wypuściła na rynek? Tego nie podejmuję się liczyć, ale ponieważ od pierwszego kroku minęło osiemnaście lat, przedsiębiorstwo Fanga Biana dysponuje ogromnym doświadczeniem i ma potężny kosz z częściami, z których montuje kolejne nauszniki. W pewnym sensie jest to odcinanie kuponów od całej dotychczasowej działalności, ale jeśli korzystają na tym również klienci, to cóż w tym złego?

Atoll SDA300 Signature

Atoll SDA300 Signature

Atoll jest dla mnie specjalistą od wzmacniaczy. Wszystko jedno, czy mówimy o tańszych modelach, takich jak IN80 Signature i IN100 Signature, czy może o bardziej wypasionych konstrukcjach w stylu IN200 Signature lub AM300, pewien zestaw cech zawsze się powtarza - jest to sprzęt porządny, zaprojektowany i wykonany w tradycyjny sposób, może mało zachwycający z zewnątrz, za to imponujący w środku i podczas odsłuchu. Francuzi nie mają w zwyczaju fundować klientom rewolucji w sferze wzornictwa, nie stosują idiotycznie drogich gniazd, w nosie mają opowieści o wibroakustyce, ale dbają o to, co najważniejsze, trzymając się z dala zarówno od lamp, jak i wzmacniaczy pracujących w klasie D. Jeżeli szukacie porządnego, tranzystorowego piecyka, który jest zbudowany jak za starych, dobrych czasów, a do tego tle konkurencji wydaje się być całkiem rozsądnie wyceniony, to szukacie Atolla. Ze źródłami tej marki nie jestem aż tak dobrze obeznany. Przez dłuższy czas byłem przekonany, że Francuzi okopali się w obozie obrońców płyty kompaktowej. Byłem w błędzie. Atoll od dłuższego czasu inwestuje w przetworniki i streamery, odnosząc na tym polu sukcesy, jakich po tak skromnej firmie bym się nie spodziewał. Nic dziwnego, że w katalogu pojawiły się również systemy all-in-one. I nie mówimy tu o budżetowych samograjach mających dobrze prezentować się na komodzie pod telewizorem, ale o pełnowymiarowych urządzeniach łączących w jednej obudowie klasyczny wzmacniacz zintegrowany i nowoczesny odtwarzacz strumieniowy. Krótko mówiąc, ma to być propozycja dla audiofilów, którzy i tak rozważają zakup dwóch klocków, a tak mogą uprościć sprawę i zaoszczędzić sporo pieniędzy. Dlatego właśnie w moje łapska trafił topowy jednoczęściowy system Atolla - SDA300 Signature.

Ostatnie komentarze

  • Adam

    Dzięki za obszerny test. Stoję przed wyborem: SDA300 lub ST300 plus leciwa końcówka mocy AM200SE. Którą konfigurację poleciłby Autor testu?
    0
Zobacz inne komentarze

Melodika BSSC95xx

Melodika BSSC95xx

Melodika to polska marka, która od samego początku działalności opowiadała się za zdroworozsądkowym podejściem do sprzętu audio. Trzonem oferty są kable i akcesoria, jednak firma kojarzona jest też z bardzo popularnymi kolumnami, a od niedawna również głośnikami instalacyjnymi. Bez względu na to, o jakim produkcie mówimy, priorytet zawsze był taki sam - dać melomanom jak najwięcej dobrego dźwięku za jak najmniejsze pieniądze. Jeśli chodzi o okablowanie, Melodikę zawsze kojarzyłem z budżetową, ale wyjątkowo rozbudowaną serią Purple Rain. Przewody sygnałowe, głośnikowe, cyfrowe, zasilające, a nawet rozgałęziacze, adaptery, wtyki czy kable sprzedawane na metry - jest tu chyba wszystko. Podobają mi się też zwięzłe opisy skoncentrowane na kwestiach technicznych i parametrach. Konstrukcja, przewodniki, przekroje, ekranowanie, rezystancja - widzimy tu konkretne informacje, a nie pisane wierszem opisy brzmienia i opowieści o geometrii inspirowanej koncepcją yin i yang. Polityka no-nonsense i polska produkcja zaowocowały przystępnymi cenami, co przyczyniło się do sukcesu purpurowych kabli. Chcąc pójść odrobinę dalej, firma wprowadziła serię Brown Sugar. Obecnie zawiera ona siedemnaście pozycji, przy czym są to tylko i wyłącznie przewody głośnikowe i zworki zbudowane z ich wykorzystaniem. To dość niezwykłe, bo pomysł nie narodził się wczoraj, a mimo to nie doczekaliśmy się jeszcze ani jednego przewodu sygnałowego, cyfrowego lub zasilającego. Zamiast tego Melodika postanowiła zaprezentować - tak, zgadliście - kolejny kabel głośnikowy. Ale za to jaki!

Ostatnie komentarze

  • Paweł

    Jestem bardzo ciekaw, czy redakcja może porównać powyższe kable Melodiki do testowanych już 9 lat temu kabli Acoustic Zen Hologram II?
    0
Zobacz inne komentarze

JBL Tour One M2

JBL Tour One M2

Kupowanie słuchawek bezprzewodowych przypomina rozwiązywanie skomplikowanej łamigłówki. Wybór zestawów głośnikowych, wzmacniacza, streamera czy gramofonu to przy tym bułka z masłem. Zacznijmy od tego, że sprzęt stacjonarny nie musi pasować do naszej głowy, nie będziemy go nosić na co dzień i nie musimy się zastanawiać, jak będziemy w nim wyglądać. Do rozgryzienia mamy więc te problemy, na które natknęlibyśmy się podczas wybierania słuchawek przewodowych (mają być wokółuszne lub nauszne czy dokanałowe, otwarte czy zamknięte, a może składane lub wodoodporne), a do tego szereg kwestii związanych z technologią typową dla sprzętu bezprzewodowego - jakie kodeki obsługuje, jaki jest czas pracy na jednym ładowaniu, czy na pokładzie jest system aktywnej redukcji hałasu, tryb przezroczystości, sterowanie dotykowe, kompatybilność z asystentami głosowymi i tak dalej. Mało? W takim razie do równania dokładamy jeszcze mnogość i różnorodność dostępnych na rynku konstrukcji. W tym obszarze producenci elektroniki wyjątkowo zaciekle walczą o względy klientów, w związku z czym już od wielu lat praktycznie nie ma tygodnia, żeby na naszą redakcyjną skrzynkę mailową nie przyszła choćby jedna informacja o nowych słuchawkach bezprzewodowych. To sprawia, że osoba szukająca dużych, wygodnych, uniwersalnych nauszników otrzymuje w wyszukiwarce nie pięć czy dziesięć, ale kilkadziesiąt różnych modeli. I to już po nakreśleniu jakichś wstępnych wymagań i budżetu. Szaleństwo. Jedyne, co możemy zrobić, to starać się wybrać te najciekawsze i je testować. Przed nami kolejny kandydat - JBL Tour One M2.

Focal Bathys

Focal Bathys

Kilkukrotnie podczas swojej przygody z testowaniem i użytkowaniem słuchawek dochodziłem do punktu, w którym stwierdzałem, że to już opus magnum, punkt kulminacyjny i apogeum tego, czego potrzebuję. Wydawało mi się, że z danym modelem mogę zostać na długo, jednak prędzej czy później przychodził moment, w którym w moje ręce trafiał sprzęt zmieniający moje wcześniejsze myślenie. Ba! Często wywracał je do góry nogami. Tak było chociażby z dokanałówkami AG TWS04K, które po kilkunastu miesiącach zostały zmiecione z planszy przez wspaniałą konstrukcję macierzystej firmy, Final Audio Design ZE8000. Tutaj ciężko porównywać oba sprzęty, bo to jednak inna klasa i przede wszystkim przepaść cenowa, ale co z tego, skoro skutek jest taki, że TWS04K leżą teraz w kącie. Podobny scenariusz towarzyszył mi w przypadku nauszników Bang & Olufsen Beoplay HX, które po fali zachwytu również mógłbym już kilkukrotnie zmienić, nie podważając oczywiście w żaden sposób ich atutów i tego, że nadal z wielką przyjemnością z nich korzystam, zwłaszcza w porze zimowej. Tuż po publikacji testu dałbym sobie uciąć rękę, że lepszych słuchawek bezprzewodowych nie potrzebuję, a poza tym prawdopodobnie zbyt wielu takowych nie będę miał okazji wypróbować, bo dwa tysiące złotych z kawałkiem było cenowym sufitem. Dziś mamy natomiast takie rodzynki jak Mark Levinson Nº 5909 za 4899 zł, Apple AirPods Max za 3399 zł czy Focal Bathys za 3799 zł. Czy tym ostatnim również uda się przemodelować mój dotychczasowy światopogląd?

Audiolab 9000A

Audiolab 9000A

Audiolab to marka, która przez wiele lat funkcjonowała w oparciu o jedną serię produktów, a tak naprawdę jeden wyjątkowo udany wzmacniacz zintegrowany, 8000A. Odtwarzacz płyt kompaktowych, procesor kina domowego, przedwzmacniacz, stereofoniczna końcówka mocy, przystępne cenowo monobloki - brytyjska manufaktura mogła proponować audiofilom wszystko, a większość z nich i tak interesowała się tylko kultową integrą zaprojektowaną w latach osiemdziesiątych i modyfikowaną później w bardzo ograniczonym zakresie. 8000A był takim dinozaurem świata audio i do pewnego momentu nic nie wskazywało na to, aby Audiolab zamierzał podejmować kolejne próby zainteresowania klientów czymś, co nie jest nim. W pewnym momencie, a dokładniej w 2010 roku, coś wreszcie zaczęło się dziać. Bazowa seria została odświeżona przemianowana na 8200, a rok później firma pokazała światu coś z zupełnie innej beczki - przetwornik cyfrowo-analogowy M-DAC. Melomani bardzo go polubili, w związku z czym w katalogu zaczęły pojawiać się kolejne sprytne klocki, takie jak M-DAC+, M-ONE, M-CDT, M-DAC Mini czy M-DAC Nano. Prawdziwym hitem był i nadal jest jednak wzmacniacz zintegrowany 6000A, zaprezentowany wraz z transportem 6000CDT w 2018 roku. Integra cenowo plasująca się poniżej 8300A, ale wciąż zbudowana wyjątkowo solidnie i oferująca kilka udogodnień, takich jak wejścia cyfrowe czy łączność bezprzewodowa, dosłownie rozbiła bank, ale żeby było ciekawiej, niedługo potem seria rozrosła się o dwa kolejne klocki - odtwarzacz sieciowy 6000N Play i wzmacniacz z funkcjami sieciowymi 6000A Play. A skoro linia produktów plasująca się poniżej serii 8300 przyjęła się tak dobrze, kolejnym logicznym krokiem mogło być tylko przebicie tej bariery i rozszerzenie oferty w górę. Tak narodziła się seria 9000, której pierwszymi przedstawicielami są wzmacniacz zintegrowany 9000A i transport 9000CDT.

Ostatnie komentarze

  • Simeo

    Audiolab sypnął ostatnio nowościami (jak nie Audiolab:). Mam nadzieję na test 7000A za jakiś czas.
    2
Zobacz inne komentarze

Dziesiąte urodziny StereoLife - Nagrody Dekady 2013-2023

  • Kategoria: Testy
  • StereoLife

Dziesiąte urodziny StereoLife - Nagrody Dekady 2013-2023

Prawdopodobnie nigdy byście się o tym nie dowiedzieli, bo tej daty nie zaznacza się czerwonym kolorem w kalendarzach, nigdzie nie ma żadnego oficjalnego licznika, nikomu na ekranie smartfona nie pojawi się powiadomienie o tej treści, a popularna wyszukiwarka nie przygotowała z tej okazji specjalnej animacji, ale dziś naszemu skromnemu magazynowi audiofilskiemu stuknęło dziesięć lat! Dokładnie 27 lutego 2013 roku tytuł "StereoLife" został oficjalnie zarejestrowany jako czasopismo i właśnie od tego dnia datujemy nasze przedsięwzięcie, choć sama strona powstała trochę wcześniej. Wówczas jednak przez myśl by nam nie przeszło, że pomysł się przyjmie, a witryna będąca najpierw blogiem, a następnie czasopismem publikującym newsy, poradniki, testy sprzętu stereo, wywiady, reportaże i recenzje płyt zyska tylu zwolenników zarówno wśród audiofilów i melomanów, jak i przyjaciół, którzy do nas dołączyli lub wspierają nas w taki czy inny sposób. "Ależ ten czas leci..." - chciałoby się powiedzieć, ale zamiast po raz kolejny pierniczyć bez sensu, postanowiliśmy uczcić tę wyjątkową rocznicę w inny sposób. Organizując huczną imprezę? Hmm, to może później. Najpierw podsumujemy dekadę naszej pracy, przyznając jubileuszowe nagrody specjalne urządzeniom, które zrobiły na nas największe wrażenie. Innymi słowy, nasze the best of the best.

Ostatnie komentarze

  • Piotr

    Widzę, że znalazły się tu Audiovectory QR5, których jestem szczęśliwym posiadaczem. Jak dla mnie są one chyba najlepszymi kolumnami w stosunku jakość/cena. Przynajmniej kiedyś tak było, bo teraz widzę, że ich cena znacznie wzrosła.
    0
Zobacz inne komentarze

Lindemann Musicbook Combo

Lindemann Musicbook Combo

Choć rynek sprzętu audio w naszym kraju jest niezwykle bogaty, a klienci mają do wyboru całe mnóstwo marek i modeli we wszystkich kategoriach i przedziałach cenowych, w sklepach regularnie pojawiają się urządzenia firm zupełnie nowych lub takich, które z powodzeniem funkcjonują od wielu lat, ale nigdy wcześniej nie miały u nas oficjalnego dystrybutora, w związku z czym nikt się nimi nie interesował. Dlaczego? Czasami naprawdę trudno powiedzieć. Jak to w życiu bywa, ostatecznie chodzi po prostu o zrozumienie filozofii danego producenta i wiarę w to, że polskim audiofilom jego sprzęt spodoba się na tyle, że będą skłonni go kupić. Jeśli chodzi o stosunkowo tanie gramofony, przetworniki czy słuchawki bezprzewodowe, ryzyko jest niewielkie, ale w przypadku klocków z pogranicza hi-endu trzeba być naprawdę przekonanym o ich wysokiej jakości, aby podjąć to ryzyko. Ilekroć więc dostaję informację o pojawieniu się nowej marki, której cennik zaczyna się od kilku, a kończy na kilkudziesięciu lub kilkuset tysiącach złotych, automatycznie zaczynam drążyć temat, bo takich zakupów nie robi się z nudów. Są tylko dwie możliwości: albo ktoś jest zwyczajnie głupi i właśnie utopił pół dużej bańki, albo dobrze wie, co robi - dokładnie oglądał, słuchał, odwiedził fabrykę, rozmawiał z projektantami i doszedł do wniosku, że czegoś takiego polscy audiofile jeszcze nie widzieli. Jeśli razem ze mną chcecie sprawdzić, jak jest tym razem, zapraszam do lektury, ponieważ jakiś czas temu do naszej redakcji trafił all-in-one debiutującej w Polsce marki Lindemann - Musicbook Combo.

Bannery dolne

Nowe testy

Poprzedni Następny
Sennheiser Momentum True Wireless 5

Sennheiser Momentum True Wireless 5

Jest coś przewrotnego w tym, że urządzeniami funkcjonującymi najkrócej na rynku audio są dziś te, które pod względem technologicznym wydają się najbardziej zaawansowane. Dobry wzmacniacz może pracować przez trzydzieści lat,...

Hegel D50

Hegel D50

Choć przetworniki cyfrowo-analogowe istniały znacznie wcześniej, na przykład jako elementy odtwarzaczy płyt kompaktowych, ich kariera rozkręciła się na dobre w erze plików. Dla wielu melomanów DAC był jednym z najbardziej...

iFi Audio iDSD GR 2

iFi Audio iDSD GR 2

Kilkanaście lat temu temat przesyłania i poprawiania dźwięku z komputera wydawał się znacznie prostszy niż dzisiaj. Większość laptopów miała przeciętne wyjścia słuchawkowe, telefony wyposażano jeszcze w gniazda 3,5 mm, a...

Bannery boczne

Komentarze

meloman
Jeśli komuś zależy na wysokiej jakości streamingu, to nie ma o czym dyskutować. Wybór jest oczywisty.
DJ
Proponuję opracować również wersję dla DJ-ów, taką z większą powierzchnią drgającą, aby można było ręcznie przesuwać ją pod igłą...
Michał
Bardzo dobra wiadomość.
dorosły
Z góry przepraszam, ale okładki tych płyt są czasem po prostu infantylne.
Jarosław
Sukskrypcja 35,28 zł miesięcznie.

Płyty

Chat Pile - Who Loves The Sun

Chat Pile - Who Loves The Sun

Dwa lata temu ekipa Chat Pile była bardzo wkurzona. Swoją złość, frustrację i poczucie, że świat już dawno skręcił w...

Newsy

Tech Corner

Roon - Nowa jakość streamingu

Roon - Nowa jakość streamingu

Z badań i raportów dotyczących udziału poszczególnych nośników i platform w rynku muzycznym wynika, że pliki i serwisy streamingowe wyprzedzają konkurencję o kilka okrążeń. Temat nośników fizycznych wydaje się zamknięty i nawet ogarniająca cały świat moda na winyle i gramofony nie jest w stanie odwrócić losów tej wojny. O ile...

Nowości ze świata

  • The vinyl revival shows no signs of slowing down, and audio manufacturers are increasingly looking for ways to combine traditional record playback with the conveniences we have come to expect from modern music systems. One of the simplest approaches is...

  • Fosi Audio started out making small, affordable amplifiers designed to deliver as much performance as possible for relatively little money, while occupying considerably less space on a desk or shelf than conventional hi-fi equipment. Over time, however, the Chinese company's...

  • You don't have to be a hi-fi enthusiast to know Harman Kardon. In fact, there's a good chance you've encountered the brand without ever setting foot in an audio store. Its logo has adorned the speaker grilles of countless cars...

Prezentacje

Sukces mierzony głośnikami - Pylon Audio

Sukces mierzony głośnikami - Pylon Audio

Polski sprzęt audio - to hasło przeciętnemu obywatelowi naszego kraju kojarzy się ze wzmacniaczami, kolumnami głośnikowymi i gramofonami sprzed kilku dekad. Większość z nas wyobraża sobie piękne wieże Unitry, Diory czy Radmora, kultowe Altusy lub gramofony takie, jak Daniel, Adam czy Bernard. Jeżeli myślicie, że to wszystko relikty minionego systemu,...

Poradniki

Listy

Galerie

Popularne testy

Dyskografie

Budgie - Zapomniany gatunek

Budgie - Zapomniany gatunek

Deski skrzypiały pod nogami, kiedy wchodził na strych. Strach jednak tłumiła fascynacja nowym, nieznanym wcześniej miejscem. Spróchniałe schody nie miały...

Wywiady

Marcin Ostapowicz - JPLAY

Marcin Ostapowicz - JPLAY

Cyfrowe audio przeszło w ostatnich latach niesamowitą drogę. Kiedyś wystarczał komputer, skromna kolekcja plików na dysku i DAC podłączony przez...

Popularne artykuły

Vintage

Harman Kardon Festival D-1100

Harman Kardon Festival D-1100

4 sierpnia 1918 roku przyszedł na świat Sidney Harman. Dziś jego nazwisko zna każdy, kto choć trochę interesuje się sprzętem...

Cytaty

ArthurSchopenhauer.png

Strona używa plików cookie zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Dowiedz się więcej na temat danych osobowych, zapoznając się z naszą polityką prywatności.